Niedziela, 14 kwietnia 202414/04/2024
690 680 960
690 680 960

Dwa groźne zdarzenia drogowe na śliskiej nawierzchni. Zakończyło się na mandatach (zdjęcia)

W środę w godzinach porannych na drogach powiatu świdnickiego doszło do dwóch groźnie wyglądających zdarzeń drogowych. Oba na szczęście zakończył się postępowaniem mandatowym.

Do pierwszego zdarzenia doszło dzisiaj po godzinie 7 w miejscowości Janowice. Kierująca pojazdem marki Daewoo 53-latka na drodze pokrytej lodem i śniegiem wpadła w poślizg i wjechała do przydrożnego rowu.

Do szpitala trafiła pasażerka pojazdu, na szczęście nie odniosła ona poważnych obrażeń. Kobieta doznała stłuczenia nogi i została zwolniona z placówki. Kierująca daewoo była trzeźwa. Policjanci ukarali ją mandatem karnym za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Do drugiego zdarzenia doszło przed godziną 9 w Mełgwi. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu dwóch pojazdów osobowych – toyoty i volkswagena. Z ustaleń policjantów wynika, że 26-letni kierowca volkswagena na śliskiej nawierzchni jezdni stracił panowanie nad pojazdem i zderzył się czołowo z toyotą, kierowaną przez 58-letniego mężczyznę.

Jedna osoba wymagała konsultacji medycznej, która została przeprowadzona na miejscu przez zespół ratownictwa medycznego. Kierujący pojazdami byli trzeźwi. W tym przypadku sprawca zdarzenia również został ukarany w drodze postępowania mandatowego.

Dwa groźne zdarzenia drogowe na śliskiej nawierzchni. Zakończyło się na mandatach (zdjęcia)

(fot. Policja Świdnik)

6 komentarzy

  1. Straż pożarna, karetka, radiowóz – wszystkie pojazdy uprzywilejowane dojechały po śliskim jadąc na sygnale. Jak to możliwe, że inni wypadają z drogi? Nie jadą do wypadku, więc mogą poruszać się normalnie, czyli wolno z uwagi na warunki atmosferyczne.

  2. Ach co my byśmy zrobili bez Frania? Człowiek nam świat objaśnia.

    • jak widać wielu nie potrafi ogarnąć tego świata.
      Stąd funkcja pełniona przez Frania jest bardzo pożyteczna.

  3. Co mnie tam obchodzi jakiś śnieg na jezdni i to że jest ślisko ….mnie się spieszy i nie zamierzam zwalniać !!!!! Poza tym moje auto ma ABS ,ASR i EDS …i myśli za mnie

  4. Naprawdę Swidnik jak co roku nie ogarnia zimy sory tu mieszkam

  5. Franiu. Oni pewnie też jeździli tędy może setki razy i nic im nie było. Służby dojechały, bo wiedziały że jest ślisko. Przecież jechały do wypadku wynikającego z poślizgu. Wiesz, czasem bardzo trudno jest wyczuć na każdym metrze drogi tę granicę pomiędzy prędkością bezpieczną a już niebezpieczną. Wymaga to ogromnego skupienia w każdej sekundzie jazdy. Gdy się jedzie wiele godzin, nie jest to możliwe. Człowiek nie jest w stanie być maksymalnie skupiony przez cały czas podróży. Zawsze liczy się na odrobinę szczęścia. Im go zabrakło.

Z kraju