Czwartek, 30 maja 202430/05/2024
690 680 960
690 680 960

Drzwi były zamknięte, nikt nie reagował na pukanie. W środku domu znajdowały się dwie starsze osoby

Do szpitala z objawami zatrucia czadem trafiło starsze małżeństwo z gminy Miączyn. Policjanci wstępnie ustalili, że podczas palenia w kuchni kaflowej zamknięty został szyber kominowy, co spowodowało wzrost stężenia tlenku węgla w mieszkaniu.

Do zdarzenia doszło w środę w godzinach popołudniowych na terenie gminy Miączyn w powiece zamojskim. Na telefon alarmowy zadzwonił mężczyzna z informacją, że nie może skontaktować się ze swoimi rodzicami, którzy są w podeszłym wieku. Oboje znajdowali się w jednym z domów na terenie wspomnianej gminy. Zgłaszający obawiał się, że mogło dojść do ich zaczadzenia.

Na miejscu natychmiast interweniowały służby ratunkowe. Przed domem znajdował się zgłaszający i jego siostra. W domu zapalona była lampka, drzwi były zamknięte na klucz i nikt nie reagował na pukanie. Z uwagi na podejrzenie zagrożenia życia mieszkańców domu zdecydowano się siłowo otworzyć drzwi.

W jednym z pomieszczeń natrafiono na leżącą na podłodze kobietę, a także siedzącego na łóżku mężczyznę. Oboje byli przytomni jednak nie było z nimi kontaktu. Z objawami zatrucia tlenkiem węgla 86-latka i jej o rok starszy mąż trafili do szpitala.

Strażacy stwierdzili w domu podwyższone stężenie tlenku węgla. Policjanci wstępnie ustalili, że podczas palenia w kuchni kaflowej zamknięty został szyber kominowy, co spowodowało wzrost tlenku węgla w mieszkaniu. Szczegóły zdarzenia wyjaśniają policjanci.

(fot. lublin112.pl\ilustracyjne)

6 komentarzy

  1. Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach

    Rozumiem, dawać se czadu, ale żeby aż tak ?!

  2. bo w piecu trza umiec palic

  3. Co przeżywają Ci uchodzce to się w glowie nie mieści!!!
    Zostawiasz swój majątek, mezow, ojców i uciekasz z dziećmi sama !! Masakra !!
    ….Dać kasę im za darmo ….Źle
    ….kazać im pracować też zle bo zapełnia nasz rynek juz po kolei firmy wymieniają wszystkich PL na UK …
    Sklepy ,restauracje, banki , firmy ubezpieczeniowe, fryzjer, kosmetyk sprzątaczka, a nawet drogowiec wszystko po kolei jak leci ..
    Więc jak im pomóc ??? !!!
    By im pomagać a tak żeby pracy nam nie zabierali !!
    Jest jeden sposób!! Wprowadzić zasady 1.Zatrudniać można 10 procent pracowników
    firmy
    2.wysylac ich do pracy społecznej za tak zwany ryż..
    3.zrobic sondaż wśród narodu jak im pomagać w jaki sposób z jaką zasada itd …