690 680 960

Budowa supermarketu wywołała szereg problemów dla okolicznych mieszkańców. Apelują do miasta o pomoc (zdjęcia)

Osoby mieszkające w pobliżu niedawno wybudowanego marketu obawiają się o bezpieczeństwo swoje oraz najbliższych. Wszystko dlatego, że droga z której korzystają piesi, została przekształcona na wjazd na sklepowy parking. Jak podkreślają, chcą tylko kawałka chodnika i trochę destruktu do utwardzenia drogi.

Na początku lutego, przy ul. Nałkowskich w Lublinie otwarty został trzeci już na terenie Lublina supermarket Aldi. O ile poprzednie dwa wybudowane zostały na obrzeżach miasta, tak ten powstał w środku osiedla. Zlokalizowany jest w rejonie skrzyżowania z ul. Romera, a dokładnie naprzeciwko pętli komunikacji miejskiej.

Mieszkańcy domów jednorodzinnych, znajdujących się przy tzw. starej ulicy Nałkowskich wskazują, że wraz z otwarciem sklepu, pojawiło się szereg problemów. Jak wyjaśniają, dojazd do kilkudziesięciu domów możliwy jest dwoma łącznikami. Przy pierwszym z nich, który jednocześnie stanowi jedyną drogę, którą poruszają się piesi i rowerzyści zmierzający do kładki na Bystrzycy prowadzącej na ścieżkę rowerową, wybieg dla psów, ogródki działkowe i ulicę Rąblowską, zbudowano supermarket. To sprawiło, że ruch pojazdów zwiększył się tam wielokrotnie.

Tymczasem piesi z powodu braku chodnika, poruszają się jezdnią. Zgodnie z przepisami, osoby idące od kładki na Bystrzycy w stronę ul. Romera pokonują dolną część drogi lewą stroną jezdni. Jednak na wysokości wyjazdu z parkingu przy markecie muszą przejść na drugą stronę jezdni, gdyż inwestor wykonał do tego miejsca chodnik. Tym samym piesi najczęściej przecinają jezdnię na skos.

Mieszkańcy obawiają się, że może to powodować niebezpieczne sytuacje, w tym zacznie dochodzić do potrąceń zarówno pieszych, jak też rowerzystów. Podkreślają, że uczestnikami ruchu są w dużej mierze osoby starsze oraz dzieci. Drogę tą pokonują również każdego dnia uczniowie zmierzający z ul. Rąblowskiej i starej części ul. Nałkowskich do szkoły zlokalizowanej na pobliskim osiedlu.

Jednak to nie wszystko. Część łącznika nie posiada utwardzonej nawierzchni, dodatkowo został na nim utworzony znaczny spadek, przez co pojawił się także problem dla kierowców. Jednocześnie zjazdu pod wpływem warunków pogodowych, a także na skutek przejazdu cięższych pojazdów, ulega odkształceniom, w wyniku których powstają wybrzuszenia i koleiny, co jest szczególnie niebezpieczne. Utrudnione jest także bezpieczne pokonanie ostrego zakrętu, zwłaszcza w sytuacji, w której po jezdni poruszają się piesi.

– Droga, która przez zbudowaniem ALDI opadała łagodnie, została wyrównana tak, że obecnie sam wyjazd z parkingu następuje w miejscu względnie płaskim, jednak tuż za wyjazdem z parkingu spadek drogi wynosi aż 12 stopni. Staje się również węższy w stosunku do części wyasfaltowanej i nie ma chodnika. Samochody wyjeżdżające ze starej części ul. Nałkowskich, nieutwardzonej, muszą pokonywać wjazd pod górę mocno przyspieszając, przy czym manewr ten wykonują bezpośrednio po pokonaniu ostrego zakrętu. Z uwagi na to, że dojazd do ALDI został poszerzony, jest niedopasowany do dalszej części drogi. Pojazdy wyjeżdżające ze starej ul. Nałkowskich w górę trafiają tu z przed wjazdem na parking ALDI na środek drogi, a nie na jej prawy pas – wyjaśniają mieszkające w pobliżu osoby.

W związku z tym mieszkańcy przygotowali pismo do prezydenta Lublina, pod którym zbierane są właśnie podpisy. Za kilka dni zamierzają dostarczyć je do ratusza. Apelują w nim o budowę chodnika przy łączniku od ul. Romera do kładki na Bystrzycy, a także utwardzenie zjazdu. Jak podkreślają, łącznik ma niecałe 100 m długości, więc nie jest to żadna duża inwestycja, jednak im niezwykle ułatwi życie. Zwłaszcza, że do utwardzenia jezdni może użyty zostać destrukt bitumiczny, a do budowy chodnika kostka z odzysku.

– Sytuacja drogowa powstała po wybudowaniu supermarketu ALDI stwarza poważne niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia mieszkańców, którzy zostali postawieni przed faktem dokonanym, nie zostali w żaden sposób uprzedzeni o planowanej inwestycji, nie mogli więc na początkowym etapie jej realizacji wnieść zastrzeżeń. Dotychczasowy brak reakcji ze strony władz miasta w zaistniałej sytuacji tłumaczymy sobie tym, że najprawdopodobniej nie mają one pełnej wiedzy o istniejącym stanie rzeczy i wynikających z niego zagrożeniach – dodają mieszkańcy.

(fot. nadesłane)

24 komentarze

  1. Ta „jezdnia” o której mowa to zwykła gruntowa, dziurawa dróżka, prowadząca do zabudowań, biegnąca do Zalewu równolegle z „nową” ul. Nałkowskich. Wyasfaltowali kawałeczek wlotu od Romera do wjazdu na sklepowy parking, tyle też zrobili chodnika a dalej w stronę mostu zostało to samo klepisko które było od zawsze gdzie jakoś nikt nikogo nigdy nie przejechał. Teraz nagle mają problem bo idąc tą gruntową dróżką trzeba będzie przeciąć „autostradę” z lewej na prawą żeby wejść na chodnik. Straszne – a najśmieszniejsze jest to ich zgodne z prawem poruszanie się lewą stroną… Qfa, tam każdy łazi albo właśnie prawą albo wręcz środkiem – jak po pastwisku bo tak ta jezdnia wygląda – żyję w okolicy ponad 40 lat i wiem co mówię. Tam żeby zostać rozjechanym to trzeba by się wręcz rzucić pod koła bo tam ani wzmożonego ruchu nie ma ani tym bardziej więcej niż 20km/h jechać się nie da. A w miejscu gdzie jest parking i faktycznie trochę więcej samochodów wyjeżdża w Romera, to jest CHODNIK i wymalowane PRZEJŚCIE DLA PIESZYCH.

    • Dokładnie ! Teraz roztopy i błoto to im się chodnika zachciało. Ludzie chodnika nie mają przy naprawdę ruchliwych drogach a tu ruch znikomy a problemów szukają.

    • racja na 100 procent

  2. Moom zdaniem powinni zakazac calkowicie poruszac sie tam rowerzystom i pieszym i problem zglowy, a i jeszcze policja by zarobila za wlepianie mandatow . Tak samo wladza ludowa zrobila na witosa zamiast remontowac wprowadzili ograniczenie do 40 dobrze ze nie do 0.

  3. Jak ktoś nie porusza się tą drogą codziennie to wie co pisze. Najlepiej z za ekranu smartfona natychmiast wylać jad. Do tej pory większość ludzi chodziło patrząc w dół prawą stroną. Teraz jest wymyszune przejście lewą i przejście właśnie na skos na prawą w miejscu w którym akurat kierowcy nic nie będą widzieli. Wystraczyło trochę pomyśleć i zrobić 15 metrów chodzika po prawej stronie. Zapraszam po podpisy do domków na Romera.

  4. Kilkorgu mieszkańcom przeszkadza… co?? Droga przed wybudowaniem tego sklepu była o niebo gorsza !!! Jeździły samochody i nikt się nie bał o bezpieczeństwo. A teraz umyślili sobie że jest skąd wyciągnąć kasę na reperację tej drogi. Proszę Państwa! Jeszcze w tamtym roku można było stracić zęby jadąc na rowerze. Moim zdaniem po prostu „właściciele” przybliskich domów chcą mieć coś za darmo !!! A Samsonowicza jest o niebo gorsza 🙁

Kursy walut

  • USD 4.3833zł 2.11%
  • GBP 5.2764zł 0.37%
  • EUR 4.7195zł 0.59%
  • CHF 4.7458zł 0.93%

Polub nas