Trwa ustalanie dokładnych okoliczności wczorajszego, tragicznego w skutkach wypadku w miejscowości Sporniak pod Lublinem. Policjanci ustalili wstępnie, że kierująca pojazdem marki Rover 20-latka jechała od strony Lublina.
W pewnym momencie, po wyjściu z łuku, kierująca straciła panowanie nad pojazdem, który następnie wypadł z drogi i uderzył bokiem w drzewo. Na pomoc poszkodowanej kobiecie ruszyli świadkowie, którzy najechali na wypadek.
Kierująca była zakleszczona w pojeździe, dlatego konieczna była pomoc strażaków. Niestety pomimo podjętej przez załogę karetki pogotowia reanimacji, 20-latka zmarła na skutek odniesionych obrażeń.
Policjanci ustalają wszelkie okoliczności tego tragicznego wypadku. Jednocześnie zwracają się z apelem do osób, które były świadkami tego zdarzenia, o kontakt z policją.




(fot. OSP Radawiec, lublin112.pl)
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby uderzyła bezpośrednio w drzewo to patrząc na samochód na nim też powinien być jakiś ślad a jest praktycznie nie ruszone bez żadnego zadarcia jakby samochod się tylko na nim już oparł..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wolno nie jechała skoro głowa wisiała tylko na sciegnach a twarz była oskalpowana. Z tego co wiem dziewczyna rozmawiała z matką przez telefon i ta słyszała całe zdarzenie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czy brane było pod uwagę,że w samochód tej dziewczyny mógł uderzyć ktoś z naprzeciwka i dlatego ją zarzuciło w przeciwnym kierunku,bo jechała z lublina w stronę sporniaka,a ustawienie samochodu na to nie wskazuje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżdżę tą drogą codziennie, czasem po kilka razy i proszę osoby komentujące ten artykuł aby choć dwa razy przejechali się tą trasą i zrozumieli jakie durnoty piszą. Po pierwsze dziewczyna nie mogła jechać tam z dużą prędkością, bo przed miejscem w którym zginęła ułożenie drogi zmusza do tego aby zwolnić. Dwa wąskie zakręty i jeśli jechała by szybko to wypadła by z drogi na pierwszym zakręcie, czyli pojechała prosto w las lub po utracie panowania nad samochodem zjechała na lewą stronę. Nie jest to możliwe aby pokonała pierwszy i drugi zakręt z dużą prędkością i uderzyła w taki sposób w to drzewo, jeszcze jakby jechała w stronę Lublina to rozumiem ale proszę pojechać na miejsce, zobaczyć zdjęcia z wypadku w jaki sposób ustawiony jest pojazd itd. To jest praktyczne niewiarygodne aby tak się stało. Może ktoś jechał z naprzeciwka, ściął zakręt co często się tam zdarza, dziewczyna się przestraszyła, zjechała na pobocze i wtedy już nie zdołała opanować samochodu, lub sarna wybiegła, co i mi dwa razy się tam zdarzyło. To jest wbrew pozorom bardzo niebezpieczne miejsce, jadąc właśnie w dzień nawet z minimalną prędkością gdy świeci słońce las rzuca taki cień, że nic nie widać wjeżdżając w pierwszy zakręt o to też mogło przestraszyć dziewczynę. Niestety pojazd uderzył w drzewo bardzo niefortunnie, najgorzej jak można by chcieć, gdyby uderzyła przodem skończyło by się na niewielkich obrażeniach. W dniu tragedii było sucho no ale dwa dni przed tą tragedią sam mogłem być na jej miejscu, tylko 50 metrów dalej przed kolejnym zakrętem wpadłem w poślizg, ślady opon są do dziś ale w moim przypadku przyczyną była głupota i nadmierna prędkość gdy zaczynało padać, a to najniebezpieczniejszy moment podczas deszczu.
To bardzo przykre i niewyobrażalne. Żegnaj dziewczyno, oby na tamtym świecie było Ci lepiej. A rodzinie życzę dużo wytrwałości i sił na dalsze życie. Jeśli potrzebowali by Państwo jakiejś pomocy w związku z pogrzebem, pochówkiem to proszę o zostawienie śladu pod tym komentarzem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie zakręt a gdzie drzewo. Coś tu śmierdzi od samego początku. Prędkości wiekszej jak 60km/h napewno nie miala gdyz na logike przed zakretem musiała dohamowac bo napewno nie pierwszy raz tamtedy jechała
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak jechała od strony Lublina to sam jestem ciekaw jak ona tak uderzyła i jak jej udało się tak obrucić auto
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może kolejarze coś widzieli dużo ich tam się kręci w okolicy wczoraj jadąc tamtędy mijałem z 10 ich samochodów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech sprawdza zawieszenie pojazdu może sworzeń się wypiął
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby jechała 60 km/h i zasłabła to by przeżyła. Pozdrawiam wszystkich biegłych sądowych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiesiek specjalisto mój kolega w wieku 19 lat stracił życie w wypadku mimo ze jechał tylko 50, ustaliła to policja i widział pasażer, któremu wtedy nic się nie stało, więc skończ wypluwać z siebie te przygłupawe farmazony.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… pewnie miał zapięte pasy i dlatego nie przeżył… tak mówi szwagier, że by wyleciał na łączkę przez szybę a tak pasy go zabiły…. a jak coś mówi szwagier to nie podlega to dyskusji…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie podano Z jakiej miejscowości ofiara?