Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Al. Tysiąclecia: Piesza weszła na czerwonym, została potrącona przez suzuki

W sobotę wieczorem na al. Tysiąclecia doszło do potrącenia pieszej. Kobieta weszła na przejście na czerwonym świetle.

Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem na przejściu dla pieszych przed skrzyżowaniem al. Tysiąclecia z ul. Lubartowską. Kierujący autem marki Suzuki, jadąc al. Tysiąclecia w kierunku Warszawy, potrącił pieszą, która weszła na przejście na czerwonym świetle.

Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe, które przetransportowało kobietę do szpitala. W rejonie zdarzenia przez kilkadziesiąt minut były utrudnienia w ruchu. Jeden pas był nieprzejezdny.

Kierujący suzuki był trzeźwy.

Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy od Czytelnika – Jakub Dziękujemy!


2014-12-20 21:14:40
(fot. lublin112.pl)

8 komentarzy

  1. Kuba
    Odpowiedz

    Czy kierujący Suzuki miał Andrzej na imię?

    1. Jarosław prawie Zmumifikowany
      Odpowiedz

      A, jak byłoby mu Kuba, to by coś zmieniało w sprawie świętej hinduskiej?

      1. Kuba
        Odpowiedz

        Mam znajomego, który jeździ takim Suzuki. Ale już zaprzeczył na całe szczęście. A kwestii winy pieszej rzeczywiście to by nie zmieniało.

  2. Pedro
    Odpowiedz

    To niech teraz temu biednemu facetowi głupia baba oddaje pieniądze za naprawę auta i psychologa. Zachciało jej się na czerwonym świetle przechodzić. Tak się jej śpieszyło ? To teraz ma za swoje.

  3. Bonifacy Rozporkiewicz
    Odpowiedz

    Uwaga! GOTOWIEC dla leniwych myślicielek i myślicieli, oraz dla daltonistów płci dowolnej.
    Kolor czerwony zabraniający wejścia na.przejście umieszczony jest u góry sygnalizatora, a zielony, pozwalający wleźć na wspomniane przejście świeci się niżej.
    Postarajcie się o tym pamiętać bo skończycie jak ta głupia krowa opisana w wiadomości, albo i na cmentarzu.

    1. Janko
      Odpowiedz

      Mniejsza już o sygnalizatory – kto przy zdrowych zmysłach nawet mając zielone światło wchodzi prosto pod jadące auto?

      1. kl
        Odpowiedz

        Otóż to. Pieszy nawet jeśli miałby zielone – jeśli widzi np kierowcę który zamierza złamać przepisy i przejechać na swoim czerwonym – tez musi się zatrzymać, no chyba że chce skończyć z połamanymi kulasami jak jest idiotą. Przede wszystkim instynkt samozachowawczy, dzisiaj większość pieszych całkiem zidiociała, ów instynkt i zdrowy rozsądek przygasł przytłoczony postawą roszczeniową i nadmuchanym mniemaniem o swoich prawach. Święta krowa sama się doigrała, tyle że szkoda kierowcy, ciekawe kto mu zwróci za uszkodzone auto.

        1. Cieć z Lubartowskiej
          Odpowiedz

          Święte słowa, szanowna(ny), „ki” – święte słowa!
          Tylko takie przed świętami mają padać. Tak nam dopomóż Bóg (nie mylić z rzeką Bug).

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy