Niedziela, 23 sierpnia 202623/08/2026
690 680 960
690 680 960

10-letni chłopiec postrzelony z wiatrówki

Policjanci ustalają dokładne okoliczności w jakich doszło do postrzelenia z wiatrówki 10-letniego chłopca. Dziecko z obrażeniami ciała zostało przewiezione do szpitala.

Wczoraj mundurowi otrzymali zgłoszenie, że po godzinie 17.00 do szpitala trafił chłopiec najprawdopodobniej postrzelony z wiatrówki. Dziecko zostało przywiezione do placówki medycznej przez ojca, który zabrał syna z posesji znajomych w gminie Wola Mysłowska, gdzie doszło do zdarzenia.

Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, 10-latek wspólnie ze starszym bratem znalazł wiatrówkę w budynku gospodarczym. Dzieci wyszły z nią za budynek i zaczęły się bawić. Efektem tej zabawy było postrzelenie 10-latka w rękę.

Policjanci zabezpieczyli wiatrówkę, która wkrótce zostanie poddana badaniom laboratoryjnym. Obecnie śledczy ustalają między innymi w jaki sposób doszło do postrzelenia 10-latka, oraz gdzie i jak była przechowywana wiatrówka, a także czy jej właściciel prawidłowo ją zabezpieczył. Policjanci sprawdzą też, czy doszło do nieumyślnego narażenia na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

(fot. Policja Lubelska)


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

5 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Coś ostatnio dużo do tych dzieci strzelają. Z dwa tygodnie temu był przypadek pod Rykami…

  2. Niebezpieczna zabawka. Nie dość, że strzela, to jeszcze może strzelcowi paluszki obciąć.

    • Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
      Ocena: 0

      Dlatego tą, jak to uprzejmie określiłeś „zabawką”, mogą się bawić dorośli, a nie 10-letnie gnojki…
      W tym przypadku właściciel sprzętu pewnie zostanie „pociągnięty” za nieodpowiednie zabezpieczenie wiatrówki.

  3. Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
    Ocena: 0

    Tych, którzy takie „zabawki” sobie lekceważą, informuję,że mimo że toto ma moc nie większą niż w garnicach 6-9 J (dżuli), to jednak gdy się trafi w czuły punkt ludzkiego ciała można bardzo poważnie zranić, albo jak to już bywało, nawet zabić.

  4. Dziwne ciągle dzieci postrzelony, a jak nie to z okien wypadają.

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia