Zwłoki bez palców ukryte w lesie. Mężczyzna mógł zostać zamordowany

60

Trwa intensywne śledztwo dotyczące zwłok ujawnionych w lesie przy drodze krajowej nr 19, w pobliżu tzw. parkingu prostytutek. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna mógł zostać zamordowany.

 

Wciąż nie udało się ustalić personaliów mężczyzny, którego zwłoki znalezione zostały w lesie koło miejscowości Tchórzew Kolonia w powiecie radzyńskim. We wtorek 5 czerwca dwóch mężczyzn zatrzymało się na leśnym parkingu. Znany jest on jako miejsce pracy prostytutek, które czekają na klientów zarówno na samym parkingu, jak też na pobliskich drogach. Spacerując po lesie zwrócili uwagę na stertę gałęzi. Kiedy podeszli bliżej, dostrzegli, że wystaje z niej ludzka noga. Natychmiast powiadomili policję.

Przez wiele godzin na miejscu prowadzone były czynności, które wykonywano pod nadzorem prokuratora. Policyjni technicy zabezpieczali wszystkie ślady, jak też przeszukiwali pobliski teren. Wstępne oględziny zwłok wykazały, że ciało znajdowało się w stanie głęboko posuniętego rozkładu i mogło leżeć w tym miejscu od kilku miesięcy. Później okazało się, że jedna z nóg była złamana, brakowało też palców u stopy. Przy zwłokach znajdowały się także dokumenty pisane językiem łotewskim.

Funkcjonariusze przesłuchali wszystkie prostytutki, świadczące w tej okolicy swoje usługi. Obecnie jednak nie ma przesłanek stwierdzających, aby śmierć mężczyzny miała związek z „tirówkami”. Wstępne wyniki przeprowadzonej na zlecenie prokuratury sekcji zwłok, nie wykazały jeszcze bezpośredniej przyczyny śmierci. Śledztwo prowadzone jest w kierunku zabójstwa.

20

(fot. lublin112)
2018-06-21 22:07:12