Zabrał ją na stopa. Ukradła mu portfel z pieniędzmi

comrade-2280932_1920

67-letni mieszkaniec Zamościa zapewne nie weźmie już nikogo na stopa. Wszystko przez kobietę, którą chciał podwieźć, a ona w ramach „wdzięczności” go okradła.

 

Na policję zgłosił się 67-letni mieszkaniec Zamościa i poinformował mundurowych, że został okradziony. Mężczyzna przyprowadził ze sobą kobietę twierdząc, że to ona ukradła mu portfel z pieniędzmi.

Oświadczył, że jadąc samochodem zobaczył, machającą ręką na poboczu kobietę. Zatrzymał się, aby ją podwieźć. Po krótkiej wspólnej podróży autostopowiczka wskazała miejsce, w którym chciała wysiąść. Zgłaszający zatrzymał się, ta wysiadła, a on sam ruszył w dalszą podróż.

Po chwili mężczyzna zorientował się, że z saszetki leżącej obok dźwigni hamulca ręcznego zniknął portfel z pieniędzmi w kwocie 5 tys. złotych. 67-latek natychmiast zawrócił i ponownie „zaprosił” kobietę do auta, a następnie zawiózł ją na komendę.

Tam autostopowiczka, 51-letnia mieszkanka gminy Miączyn, podczas przesłuchania przyznała się do kradzieży portfela i dobrowolnie poddała karze. Portfel wraz z zawartością wrócił do właściciela.

2017-08-18 10:20:32
(fot. pixabay.com)