Obaj chcieli wjechać na stację paliw. Zderzyli się na wjeździe

Sąd będzie musiał rozstrzygnąć sprawę wieczornej kolizji, jaka miała miejsce na jednej z lubelskich ulic. Obaj kierowcy nie mieli sobie nic do zarzucenia.

Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 20 na ul. Głębokiej w Lublinie. Na wjeździe do stacji paliw zderzyły się dwa samochody osobowe, oba marki Opel. Na miejscu interweniowała policja.

Jak wstępnie ustalono, obaj kierowcy jechali od strony al. Kraśnickiej. Jeden z kierowców wjechał na zatoczkę przystankową, z zamiarem skrętu na stację paliw. W tym samym czasie drugi z kierowców, jadący pasem ruchu, również podjął manewr skrętu na stację paliw. Na wjeździe doszło do zderzenia obu pojazdów.

Podróżujące autami osoby nie odniosły obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że obaj kierowcy byli trzeźwi. Ponieważ obaj kierowcy nie mieli sobie nic do zarzucenia, a sprawa z oceny policjantów była sporna, sąd będzie musiał rozstrzygnąć, który z kierowców jest winien zdarzenia.

61

62

(fot. lublin112, Google Street View)
2018-06-22 22:04:10

Zobacz również

58 komentarzy

  1. pszeciesz włanczau się do róhu

  2. 3.2.1…
    lecimy z głupkowatymi komentarzami….!
    czajson, bimmer, kuba v8, franio, może i wiklinowy nocnik…
    dawajcie!!!

    • Nie piszę na zawołanie amatorze.

      • jak to nie wywołał cię i jesteś

        • Dokładnie 🤣🤣

        • Wrzuciłem tylko stosowną informację a nie „głupkowaty komentarz” dotyczący zdarzenia drogowego. No ale przeczucie mnie nie myliło – po opublikowaniu komentarza zdałem sobie sprawę, że znajdą się „myśliciele”, którzy tego nie zrozumieją. Brawo Wy

    • Kuba zbył V8 😛
      A co do komentarzy – włączający się do ruchu ma ustąpić pierwszeństwa wszystkim uczestnikom ruchu. Tak ja interpretuję kodeks i tak moim zdaniem orzeknie też i sąd (tj. biała Astra była „w prawie” a srebrna wymusiła pierwszeństwo). Tyle, że nawet przy przyjęciu takiej interpretacji wysłałbym kierującego białą Astrą na badania wzroku i psychomotoryczne… bo nie ma szansy, by nie mógł tej drugiej nie zauważyć, jeśli był sprawny.

    • Franio to nie ta kategoria, nie było pieszych, PdP ani rowerów.

  3. Sprawa jest prosta. Zatoka nie służy jako pas.

    • Zgadzam się całkowicie.

    • dokładnie, nie powinien tamtędy jechać i tyle

    • więc nawet jak ruszył z zatoki to widać po liniach, że gość skręcający biały oplem zmienia pas ruchu = musi się upewnić, że może wykonać taki manewr zmiany pasa ruchu. A tak BTW – po czym widzisz, że to jest zatoka ? Bo jest kostka brukowa, a nie asfalt ? Gdzie masz znak kończący przystanek autobusowy ? Nawet jakby uprzeć się i stwierdzić, że gość przejechał przez zatokę autobusową to na upartego może dostać mandat za wykroczenie – ale sprawcą kolizji = buli ze swojego OC jest kierowca białego OPLA 🙂

      • I tak BTW dla tych co myślą, że to jest zatoczka autobusowa to proponuję sprawdzić jak wygląda znak poziomy P-7a. IMHO na zdjęciu z gogle maps widać, że to P-7a to nie jest na 100%…

        • P-7a nie, to jest P-7c mędrku.

          • człowiek-kiełbasa

            Tam jest zatoczka autobusowa, ale warto zwrócić uwagę na linie poziome. Aby wjechać na stację należy przejechać przez zatoczkę, a więc ustąpić pierwszeństwa pojazdom znajdującym się na niej.
            W zatoczce autobusowej jest zakaz zatrzymywania pojazdów, przepisy nic nie mówią o przejeżdżaniu przez obszar zatoki. Do tego dołożyłbym uprzejmość korzystną dla upłynnienia ruchu. No i dodatkowo przed wykonaniem manewru skrętu należy upewnić się, czy wykonanie tego manewru nie stworzy zagrożenia, co zdaje się wypadło z głowy kierującemu białą astrą.

            Jeżeli uznać przejazd przez zatoczkę za niedozwolony, to obawiam się, że każdy wjeżdżający na stację łamie przepisy.

            Cwaniak w białym aucie jest moim zdaniem winny z każdej strony.

          • Masz racje zapewne co nie zmienia faktu, ze przez pas ruchu ba ktorym jest zatoczka autobusowa mozna przejechac – wystarczy pojechac do Warszawy gdzie jest sporo przystankow centralnie na pasie ruchu, a nie sa to bus pasy. Wobec tego biała astra zmieniajac pas ma obowiazek ustapic pierwszenstwa nie mowiac juz o regule prawej reki…

          • @człowiek-kiełbasa
            Sam sobie odpowiedziałeś – wystarczy zwrócić uwagę na linie. To nie jest rozdzielająca p-1, tylko krawędziowa p-7, p-1 ROZDZIELA pasy ruchu, p-7 oddziela PAS RUCHU od ZATOKI. Wyjeżdżający zza p-7 włącza się do ruchu, przejeżdżający przez p-1 tylko zmienia pas (pozostając uczestnikiem ruchu) – drobna, lecz istotna różnica.

    • Ciekawy jestem jak to jest w zimie po opadach śniegu – jak linii na jezdni nie widać. Sąd też będzie miał problem!!!

  4. na pewno jeden z nich był krnąbrny i niesforny, ale który? zobaczymy na werdykt. Może wyjaśniali już sobie zdarzenie ze wcześniejszej jazdy – zatargu?he tu była tylko dogrywka

  5. Przechodziłem koło stacji tuż po 22 drugiej i te samochody oraz policja dalej tam stały

  6. Zatoka przystankowa jest oznaczona liniami przerywanymi. Czy można jadąc pasem ruchu nagle wjechać w zajętą zatokę przystankową przez inny pojazd poruszający się po niej i w dodatku uderzyć w niego?

  7. Panowie kierowcy, przy okazji tego zdarzenie, wypowiedzcie się proszę. To nie jest jedyne miejsce na mapie Lublina gdzie tuż przed wjazdem na stacje paliw jest pas zatoki autobusowej z którego można skręcić w prawo. Można wjeżdżać w tę zatokę czy nie?

    • Zatoka przystankowa jest przeznaczona wyłącznie dla pojazdów komunikacji miejskiej i inne pojazdy nie mogą po niej jeżdzić traktując jako dodatkowy pas ruchu lub się na niej zatrzymywać.

    • W świetle prawa chyba nie można. Co innego ludzka życzliwosc bo akurat na tym odcinku fajnie jak jadąc na stacje wjeżdżamy w zatoczke zwalniając pas i tym samym umożliwiamy szybszy ruch na wprost. No ale to raczej umowne. W zatoke się nie wjeżdża. No ciekawe jaki werdykt zapadnie.

    • Też się zastanawiam, jak skręcam prawie codziennie na BP przy al. Smorawińskiego po prawej stronie przez zatokę autobusową.

    • Oczywiście, że osobowki nie mogama wjeżdżać w zatoke autobusowa. Nie wiem co tu dlana policji było niejasnego. Być może kierowca „z zatoki” nie chcial przyjąć mandatu.
      Ale dla kierowców komunikacji miejskiej gorsza jest zatoka w okolicy Zana, przystanek Brzeska i tuż za zatoką jest ulica w prawo. Osobowki jadące po Zana na chama zajezdzaja drogę, bo przecież szeryf lubelskich ulic nie zwolni, by autobus sobie pojechal, musi koniecznie jeden z drugim zajechać drogę zmuszając do gwaltownego zatrzymania się.

      • Przepraszam, ale autobus włączający się do ruchu nie ma pierwszeństwa ! I na chama to właśnie kierowcy komunikacji wymuszają pierwszeństwo.

        • Weź się nie kompromituj. Autobus w terenie zabudowanym wyjeżdżający z zatoki ma pierwszeństwo.

          • Nie pisz bzdur drogi chłopcze. Chyba jeszcze opary po disco w remizie w głowie ci szumią.

          • hehe pajacu nie ma pierwszeństwa:)

          • Autobus nie ma pierwszeństwa, ale kierujący autem ma OBOWIĄZEK umożliwić autobusowi wyjazd z zatoki i włączenie się do ruchu. Niektórzy chyba nie potrafią tego zrozumieć.

          • Umożliwić wyjazd ( BEZ OBOWIĄZKU ) TO NIE TO SAMO CO PIERWSZEŃSTWO.

          • @JaPan
            Art. 18.
            1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, JEST OBOWIĄZANY zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię.

            obowiązany
            1. «mający jakiś obowiązek do spełnienia»

        • „Na chama” to również można powiedzieć że kierowcy osobówek łamią przepisy „nieumożliwiając włączenia się do ruchu pojazdom komunikacji miejskiej”. Hejt jest tylko na kierowców komunikacji, choć ci drudzy też łamią pezepisy.

        • Do abc. Doskonale wiem o co Ci chodzi. Mieszkam na Bursztynowej i na małym rondzie zawsze ustępuję pojazdom komunikacji miejskiej wyjazd z przystanku i wjazd na rondo.( Mam pierwszeństwo ) Mnie 1 minuta nie zbawi, a komunikacja wiezie ludzi do pracy czy do szkoły, ale to moja uprzejmość i dobra wola. Nie obowiązek wynikający z przepisów. ROBISZ LUDZIOM ZAWRÓT GŁOWY . Pojazdy komunikacji miejskiej nie są pojazdami uprzywilejowanymi. Może wyjechać z zatoki tylko wtedy jak nie wymusza pierwszeństwa na innych uczestnikach ruchu . Umożliwienie wyjazdu ( Jeżeli nie zagraża to innym np. ktoś jedzie za nim.Nagłe hamowanie. Dostaje w tył bo kierowca autobusu nie patrzy, tylko włącza kierunek i jedzie. Czyja wina. Kto wymusił. Zadzwoń do Komendy Wydziału Ruchu Drogowego na ZANA – przy rondzie to Ci powiedzą )

          • W którym miejscu twierdzę, że autobusy są uprzywilejowane/mają pierwszeństwo?

            Ja tylko odniosłem się do: „Umożliwić wyjazd ( BEZ OBOWIĄZKU ) ” W art.18 jest jasno napisane, że taki obowiązek istnieje. Nawet można zarobić mandat.

            „Uniemożliwienie włączenia się do ruchu autobusowi (trolejbusowi) sygnalizującemu zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię z oznaczonego przystanku na obszarze zabudowanym: 200 zł (art.18 ust.1) „

      • Podaj konkretny paragraf zabraniający wjazdu samochodu osobowego na zatokę autobusową.
        Zauważ , że tutaj każdy pojazd wjeżdżający na stację paliw musi wjechać na zatokę, która kończy się za wjazdem na stację.
        Opel z zatoki nie wjechał na pas ruchu, to Opel z pasa ruchu wjechał na zatokę

  8. Pierwszeństwo ma ten kto ma beemke, a ze jeden i drugi poruszal sie plebsowozem to sprawa jest sporna i bedzie orzeczenie o wspolwinie, hehehe

    • Bimmer jedź Ty już lepiej na jakieś wakacje i oszczędź nas wszystkich.

      • A pojechalabys na wakacje ze mna? Bryke mam niekulawa i dynamit w nodze, hehehe

        • Ja bym bardzo chętnie wybrał się z tobą na wakacje twoją bmwicą, rzadko mam okazję jeździć takimi rarytasy mi, tylko czy będę godzien jeśli na codzień jeżdżę vw?

    • Mam OPLA ” BERTONKĘ ” 2.2 pojemności. Niestety bez turbo i tylko 150 KM ( nie taki ” potwór” jak Twój, ale jeździ się całkiem fajnie – bez pasażerów) Twoje komentarze to czysty humor, którego nie każdy rozumie. Piszesz dla „jaj” , a wszyscy biorą to na poważnie. ( Bież kasę od BABCI – tak jak ja , a chemie kupuj na ZANA w markecie – tak jak kiedyś pisałeś ) Doradź – co oprócz wymiany wydechu i kolektorów zwiększy trochę mocy . Czy muszę ” zakuć ” silnik żeby wyciągnąć ze 200 kucyków ?

  9. Powinni powtórzyć stłuczkę!

  10. Kierowca białej astry najwyraźniej lubi wymuszać odszkodowanie, aczkolwiek przeciął linię przerywaną wjeżdżając na pas ruchu który jednocześnie jeszcze jest zatoką przystankową…

  11. Nie rozumiem co tu jest niejasnego, w czym problem..
    Kolizję spowodował oczywiście kierowca, który skręcał na stację paliw z pasa ruchu. Jak widzimy na zdjęciach, aby na tę stację wjechać trzeba przejechać przez zatokę autobusową. Linia przerywana tworząca skos wjazdowy z zatoki na pas ruchu kończy się za wjazdem na stację. Nie ma znaczenia w którym momencie skręcający na stację paliw wjedzie na zatokę, bo tak czy siak musi na nią wjechać, aby skręcić.

  12. Czy ktos mi wytlumaczy jedną rzecz, jak to jest z przepiasmi, że nawet policja nie wie kto miał pierwszeństwo ? Kierowca ma podjąć decyzję w kilka sekund podczas jazdy, a tu debata policji z kierowcami. Pamiętacie skrzyżowanie Północna, Ducha, Sikorskiego, Solidarności jak policja karała kierowców za wymuszenie pierwszeństwa, a później jakaś komisja ze specjalistami stwierdziła, że źle to interpretowali. Przecież to jest CHORE !

    • Policjant powinien wskazać winnego i proponować mandat, po to został wezwany. Mam nadzieję, że komendant wyśle go na kurs doszkalający z przepisów ruchu drogowego.

    • Jeśli nikt nie przyznał się do winy to sprawa jest kierowana do sądu. Stąd też brak wskazania winnego przez policję. Rozumiesz? A w zasadzie kwestią jest sporna, ale według mnie winny jest kierownik białej astry. A tak nawiasem gdzie jest przepis że nie można się w zatoce przystankowej zatrzymywać?

  13. Policjant na pewno wskazał winnego, medrcu. Ale jak wiesz kazdy moze nie zgodzic sie na rozstrzygniecie ktore podaje policja i odmowic przyjecia mandatu a sprawa zostaje przekazana do rozstrzygniecia przez sad.A sad moze sobie interpretowac to jak zechce…. Na logike to kierowca bialej astry nie ustapil „pierwszenstwa” srebrnej astrze, albo inaczej to on w nia uderzyl.

    • Sąd wyznaczy biegłego i ten wskaże sprawcę kolizji. Wszystko zależy od materiału dowodowego , zeznań uczestników kolizji spisanych przez policjanta, zeznań świadków, może coś się gdzieś nagrało.
      Nie wiemy jak te dwa samochody poruszały się chwilę przed zderzeniem bo mamy dwa pasy ruchu, lewy się akurat za chwilę skończy. Którymi pasami jechali, jeśli obaj prawym, to kto za kim jechał przed zatoką itd.Biegły to wszysko ustali i wyda opinìę kto w kogo uderzył i jest sprawcą kolizji.
      Szkoda, ze nie napisali kto odmówił przyjęcia mandatu, ale po zarzutach dla komendanta głównego (byłego) policji boją się ujawniać informację z postępowań. Uczestnicy tej stłuczki na pewno czytają takie newsy więc może któryś coś chlapnie :)))

  14. Policjant powinien rozpytać uczestników kolizji jak jechali chwilę przed zderzeniem. W połowie zatoki jechali obok siebie, jeśli nie, to kto kogo miał z przodu i kto w kogo wjechał
    Jeśli jechali obok siebie, to inne byłyby uszkodzenia aut.
    I teraz są dwie wersje:
    -Auto „z zatoki” jechało agresywnie, wpadło w zatokę z zamiarem skrętu na stację i zlekceważyło prawy kierunek auta”na pasie”, które było przed nim
    -Auto „na pasie” jechało szybciej i niejako wyprzedziło opla w zatoce zajeżdżając mu drogę na skręcie.
    Jak by na to nie patrzeć to mandat należał się jednemu i drugiemu, Jazda po zatoce autobusowej to tak jak jazda po poboczu, mandat, nie takie jest przeznaczenie tej części drogi.
    Zmiana pasa ruchu bez upewnienia się czy to nie zagraża innym uczestnikom ruchu to też mandat.
    Natomiast sprawcą kolizji był ten kto kilkanaście metrów wcześniej jechał z tyłu i uderzył w już skręcający pojazd na stację paliw. Jak napisałem uszkodzenia wykluczaja jazdę łeb w łeb na wjeżdzie.

  15. W zatoce przystankowej nie można się zatrzymać na całej jej długości. Nie wiem jak jest z przejazdem przez linie wyznaczającą zatokę. W tym przypadku jeżeli linia przerywana od końca chodnika do drzewka na jezdni stanowi zatokę … i nie można przez nią przejeżdżać to … nikt nie powinien wjeżdżać na ta stacje paliw nie łamiąc przepisów. Jeżeli zatoka kończy się na wysokości kostki brukowej to powinno być to jakoś oznakowane. Np koniec zatoki przystankowej.

    • Zatoka musi mieć określone wymiary aby była zatoką. Szerokość, długość i odpowiednie skosy. Ten wyjazdowy musi mieć długość minimum 4 szerokości zatoki, czyli najmniej 12 metrów. Nie można więc zatoki uciąć w poprzek.
      Przepisy zabraniają jedynie zatrzymywania i postoju w zatoce autobusowej. Natomiast kodeks drogowy określa do czego służy zatoka tak samo określa przeznaczenie innych elementów drogi, jak chociażby pobocza, można na nie wjechać autem żeby się zatrzynać, przejechać po nim na plac lub posesję, ale jazda poboczem samochodem jest karana mandatem mimo że nie ma konkretnego zakazu jazdy autem po poboczu. Tak powinno być w tym przypadku, kierowca zeznał podobno że wjechał w zatokę aby potem skręcić na stację. Ponieważ tutaj zatoka całkowicie zajmuje wjazd do stacji pozostaje kwestia ustalenia kiedy kierujący w nią wjechał, czy na samym początku, czy też złagodził jedynie tor jazdy na skręcie wykorzystując zatokę.

  16. Po zdjęciach można wnioskować, że do kolizji doszło już na wjeździe na stacje ( teren stacji), a nie na pasach ruchu. Zatem nie ma znaczenia, który jechał jakim pasem – obowiązuje reguła „prawej ręki”. Oczywiście to moja osobista interpretacja sytuacji ze zdjęć.

  17. Ciekawe jak orzekli policjanci …dla mnie jak tu pisze wiekszosć ,winna jest biała Astra która wjechała w auto po prawej

  18. patrząc na fotki to kierowca biaiłej chciał byc kozakiem i nie wyszło

  19. Białas winny – jak miał kogoś po prawej to powinien go przepuscic, a nie w niego walic. Ot cała ekspertyza.

  20. Ja z Bimmerem nigdy byśmy się nie zderzyli w takiej sytuacji. Jeździmy szybko i zdecydowanie ale mamy oczy dookoła głowy i wszystko kontrolujemy na bieżąco. Wjazd jest szeroki i nawet 3 auta naraz wjadą spokojnie. Jeślibym widział Bimmera że pomyka zatoką z prawym kierunkiem to przybrałbym wjazd szerokim łukim i bez problemu perwszy stanął pod dystrybutorem.
    Brak należytej koncentracji, wręcz gapiostwo obu kierowców aż w oczy kole, tam nie miało prawa dojść do stłuczki.

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.79zł 0.16%
    • GBP 4.8643zł -0.12%
    • EUR 4.3314zł 0.17%
    • CHF 3.8171zł 0.59%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Skręcała w prawo, zderzyła się z rowerzystą (wideo)
    Tak budowali Maszt Niepodległości. Zobacz timelapse z prac na rondzie im. Romana Dmowskiego
    Lublin/Zamość. Obchody 100. rocznicy odzyskania niepodległości (wideo)
    Kolizja dwóch aut na ul. Głębokiej. Jednemu kierowcy się śpieszyło, drugi nie zachował ostrożności (wideo)
    Przejeżdżał rowerem po przejściu, potrącił go samochód. Zobacz moment wypadku (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    W Lublinie w dniach 24-25 listopada odbędą się Targi Mieszkań i Nieruchomości
    Wrak Atak Lublin No 15. Impreza odbędzie się na nowym torze
    W dniach 13-15 listopada odbędą się Targi Energetyczne ENERGETICS i Wschodnie Dni Kooperacji (PROGRAM)
    Co robić w weekend w Lublinie? Sprawdź!
    Masz dość piwnej nudy? Odwiedź Lubelskie Targi Piw Rzemieślniczych (23-24 listopada)
    x

    Szanowny Czytelniku!

    Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych, dzięki czemu otrzymujesz:

    Lepszą jakość strony. Możemy dostosowywać treści pasujące do poszczególnych grup odbiorców.

    Reklam jest mniej i są bardziej dopasowane do Twoich potrzeb. Dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój, dzięki czemu nasz serwis nie wymaga opłat

    Twoje dane są u nas bezpieczne.Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

    Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym profilowanie* przez ITLU sp z o.o. oraz naszych Partnerów, Twoich danych danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach stosowanych w Serwisach przez ITLU sp. z o.o. i Partnerów w celu marketingowym, obejmującym analitykę w celach marketingowych oraz wyświetlanie spersonalizowanych ofert, reklam i innych usług.

    Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

    Informujemy także, że poprzez korzystanie z tego Serwisu bez zmiany ustawień Twojego oprogramowania/przeglądarki wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies i im podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych w celach dopasowania treści i reklam. Więcej przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

    Kto jest administratorem danych osobowych?

    Administratorem Twoich danych osobowych będziemy my, tj. spółka ITLU Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie oraz nasi Partnerzy (reklamodawcy).

    Szczegółowe informacje na temat celów przetwarzania

    Twoje dane uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii będziemy przetwarzać, w tym profilować:

    • w naszych celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych, w celach dokonywania analiz i badania ruchu na stronach, w celu zapewnienia bezpieczeństwa naszych usług, w celu dochodzenia praw i roszczeń (podstawa: nasz prawnie uzasadniony interes),
    • w celach marketingowych naszych partnerów-reklamodawców, polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych (podstawa: Twoja zgoda).

    Jeśli wyrazisz na to zgodę nasi Partnerzy będą przetwarzali, w tym też profilowali Twoje dane osobowe uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii w celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie a także badań analitycznych w tych celach.

    Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.

    Twoje prawa

    Jeśli wyraziłeś zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych możesz ją zawsze cofnąć.

    Przysługuje Ci też prawo dostępu do Twoich danych, prawo do ich sprostowania, usuwania, prawo do przenoszenia danych, wyrażenia sprzeciwu, prawo do ograniczenia przetwarzania. Przysługuje Ci także prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym będzie Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień przeczytasz tutaj.

    * Do przetwarzania wykorzystywane będą następujące dane: Twój adres IP, adres URL żądania, nazwa domeny, identyfikator urządzenia, typ przeglądarki, język przeglądarki, liczba kliknięć, ilość czasu spędzonego na poszczególnych stronach, data i godzina korzystania z Serwisu, typ i wersja systemu operacyjnego, rozdzielczość ekranu, dane zbierane w dziennikach serwera a także inne podobne informacje.