Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zobaczyli jadący nad Wisłę traktor. Złapali kłusownika na gorącym uczynku (zdjęcia)

Ukryci w zaroślach funkcjonariusze obserwowali mężczyznę, który ciągnikiem przyjechał nad Wisłę. Kłusownik został zatrzymany na gorącym uczynku w trakcie rozstawiania sieci.

W poniedziałek funkcjonariusze Państwowej Straży Rybackiej wraz z funkcjonariuszem Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim wybrali się na wspólny patrol. W jego trakcie postanowili sprawdzić wytypowane wcześniej miejsca nad Wisłą, celem ujawnienia działalności kłusowników. Kiedy znajdowali się pomiędzy miejscowościami Kępa Gostecka a Braciejowice dostrzegli jadący w kierunku Wisły ciągnik rolniczy.

Ponieważ nigdzie w pobliżu nie było terenów uprawnych, funkcjonariusze postanowili sprawdzić cel wizyty traktorzysty w tym miejscu. Ukryli się w zaroślach i go obserwowali. Mężczyzna zatrzymał się, wysiadł i skierował do zacumowanej w pobliżu łodzi. Potem wypłynął na rzekę i zaczął rozstawiać sieci. Mundurowi nie ujawniając się bacznie śledzili jego poczynania oczekując, aż wróci na brzeg. Wtedy kłusownik został zatrzymany.

W obliczu twardych dowodów nawet nie próbował zaprzeczać swojej działalności. Jak zawsze w tego typu przypadkach dokonano również przeszukania posesji mężczyzny. Tam ujawnione zostały kolejne sieci oraz inne przedmioty służące do kłusowania. Następnie 32-letni mieszkaniec gminy Łaziska został przewieziony do komendy i przesłuchany.

Mężczyzna przyznał się do winy i usłyszał zarzuty. Postanowił skorzystać z możliwości dobrowolnego poddania się karze. Zgodnie z ustawą „o rybactwie śródlądowym” grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności. Jak wyjaśniają funkcjonariusze Państwowej Straży Rybackiej, w tego typu przypadkach jest dodatkowo zasądzana wysoka grzywna.

(fot. Państwowa Straż Rybacka w Lublinie)

12 komentarzy

  1. Olo
    Odpowiedz

    Jeziorzany tam mnóstwo kłosowników na rzece Wieprz. stawiają siaty po zmroku

  2. mieszczuch z łopola
    Odpowiedz

    Do ” miejscowy ” :
    A ty się lepiej weź za słownik analfabeto :)))

  3. Miejscowy
    Odpowiedz

    Ukarać tytych szumowin z miasta zasranych mieszczuchów co niszczą smiecą pobliskie tereny i zabieraja z Wisły co sie da! Dlaczego za tych bydlaków sie nik nie weźmie! „Legalni klusownicy”

  4. powiślok
    Odpowiedz

    BRAWO ON !!!
    Ukarać wsioka przykładnie.
    Kłusownictwo na Powiślu to tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie.
    POWIŚLE – STAN UMYSŁU !!!

  5. fsaf
    Odpowiedz

    o tej porze roku to od mostu w podgórzu do ujścia chodelki do Wisły stoi sieć na sieci wszyscy o tym wiedzą ale nikt nic z tym nie robi dobrze ze chodź jednego złapali

  6. yaneck
    Odpowiedz

    Tak z ciekawości – samo posiadanie sieci jest karalne?

    1. yaneck
      Odpowiedz

      Poszukałem, poczytałem – Ustawa o rybactwie śródlądowym art. 20 ust.1 i art. 27b ust.1 pkt 7.
      A taka na przykład siatka do siatkówki\tenisa – jakby się uparł, to tym też ryby z rzeki by wyciągnął?

  7. Turysta
    Odpowiedz

    A w niedziele do kocioła cebulasz ”poleci” 😀

    1. W punkt
      Odpowiedz

      Nie wrzucaj cebularza do kocioła (btw. – pisze się „kotła”), cebularzy się nie gotuje, co najwyżej odsmaża. A jak chcesz zupę cebulową z grzankami, to poproś mamę, bo sam pewnie grzanki przypalisz.

      1. Ba'al Zebûb
        Odpowiedz

        matka nie ma czasu, niemcowi trzeba jaja wyszorować.

    2. Ba'al Zebûb
      Odpowiedz

      a tobie frankfurterki z kiszoną kapustą.

      1. jerbie
        Odpowiedz

        I to prosto w kacapski zad!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia