Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zderzenie aut na sklepowym parkingu. Poszkodowany znów staje się sprawcą (zdjecia)

O tym, że nie warto ufać namalowanym na alejkach sklepowego parkingu znakom, ostrzegaliśmy już w ubiegłym roku. Dzisiaj przekonała się o tym kierująca oplem kobieta.

Po raz kolejny na parkingu hipermarketu E.Leclerc przy ul. Turystycznej w Lublinie miało miejsce zderzenie pojazdów. Od dawna jest to jedno z miejsc, gdzie kierowcy w tego typu sytuacjach mogą być niezwykle zdziwieni, gdyż z poszkodowanego stają się sprawcą. Wszystko z powodu oznakowania, które nie jest zgodne z przepisami ruchu drogowego.

W środę około godziny 18 zderzyły się tam opel i BMW. Na miejsce wezwana została policja. Jak ustalili funkcjonariusze, kierujący BMW mężczyzna wyjeżdżał od strony sklepowego wejścia, z kolei kierująca oplem kobieta jechała główną aleją w stronę ul. Turystycznej. Choć na drodze mężczyzny namalowane były na jezdni znaki ustąp pierwszeństwa przejazdu, sprawczynią okazała się kobieta, która poruszała się głównym ciągiem komunikacyjnym.

Wszystko z powodu rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych które wyraźnie określa, że znaki poziome nie są obowiązujące, jeżeli nie są poparte znakiem pionowym. Zgodnie z nim, znak P-13 „linia warunkowego zatrzymania” wskazuje miejsce zatrzymania pojazdu w celu ustąpienia pierwszeństwa przejazdu wynikającego ze znaku pionowego A-7.

Dlatego też pomimo znaków namalowanych na jezdni, na terenie parkingu przed tym hipermarketem skrzyżowania są równorzędne i należy się stosować do zasady pierwszeństwa z prawej strony. Jako przykład policjanci podają okres zimowy, kiedy to namalowane na nawierzchni linie nie są widoczne pod śniegiem. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.


(fot. lublin112)

93 komentarze

  1. Polois
    Odpowiedz

    A był znak o skrzyżowaniach równorzędnych? Chyba takiego znaku tam również nie ma. Więc można przyjąć że kobieta poruszała się ulica a koleś w BMW wyjeżdżał z parkingu prawda? Ja bym sprawę od razu kierował do sądu.

    1. Ba'al Zebûb
      Odpowiedz

      oddaj kartę rowerową i się przesiądź do spacerówki

    2. Franio
      Odpowiedz

      Opowiadaj bajki dalej.
      Dawno, dawno, temu w strefie skrzyżowań równoległych jedna z dróg postanowiła stać się ważniejszą od pozostałych.

    3. dgi
      Odpowiedz

      Znak o skrzyżowaniach równorzędnych nie jest obowiązkowy. To domyślna organizacja ruchu w przypadku braku znaków pionowych.

      1. Kaczo Tower
        Odpowiedz

        Nie podpowiadaj @Poloisowi,on nie ma prawej ręki i nie wie co znaczy reguła prawej ręki(strony).

  2. Łukasz
    Odpowiedz

    Bo ten E.leklerc to takie biedaki niech oni płacą za każde szkody bo to oni nie zrobią tego tak jak powinno być tylko mają to w D… A potem ktoś musi płacić za ich glupote

  3. OBIEKTYWNY
    Odpowiedz

    wszystko dobrze tylko kto zatwierdził nieprawidłowe oznakowanie, kto się pod tym podpisał?

    1. fd
      Odpowiedz

      I dlatego tam nie jeżdżę i nie korzystam z tych parkingów . Nie będę jakiemuś cwaniakowi sponsorował odnowienia sobie auta , a policjantom płacił mandatów , bo mundry ćwok namalował znaki na asfalcie , a na znakach zaoszczędził .

      1. sdfsafdsa
        Odpowiedz

        to może po prostu jeździj tam zgodnie z przepisami?

    2. Kaczo Tower
      Odpowiedz

      Właściciel parkingu się podpisał.Przecież że nie sołtys.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia