Piątek, 24 maja 202424/05/2024
690 680 960
690 680 960

Zapadła się ruchliwa ulica w Lublinie. Kierowcy jeżdżą objazdami

Na ulicy Bursaki w Lublinie zapadł się asfalt. Dziura ma kilkadziesiąt centymetrów głębokości.

Na ulicy Bursaki w Lublinie, po której codziennie przejeżdża kilka tysięcy pojazdów zapadł się asfalt. Na szczęście żadne z aut nie wpadło do środka. Wyrwa została spowodowana najprawdopodobniej z powodu podmycia jezdni przez wodę. Co najgorsze, nie jest to pierwszy przypadek w tym samym miejscu, a sama jezdnia zapadała się od dłuższego czasu.

Jak wyjaśniał nam jeden z pracowników pobliskiej firmy, już ponad dwa tygodnie wcześniej przejeżdżając w tym miejscu samochodem czuć było że nawierzchnia się zapada. –Nierówność na jezdni codziennie była coraz większa, a gdy miała już kilka centymetrów to przyjechali drogowcy i postawili pachołek, nawet nie sprawdzając co się dzieje i dlaczego asfalt się zapada- tłumaczył.

W końcu w poniedziałek wieczorem, po kolejnych opadach deszczu nawierzchnia całkowicie się zapadła, odsłaniając głęboką dziurę. –Na miejsce przyjechali drogowcy, postukali młotem w asfalt, zobaczyli ze jest dziura pod spodem i pojechali- dodaje nasz czytelnik Tomasz. Jak ustaliliśmy, prace związane z naprawą tego odcinka zaczną się najprawdopodobniej dzisiaj w nocy.

Ulica Bursaki na wysokości galerii Olimp jest całkowicie nieprzejezdna.

Informację o zdarzeniu oraz zdjęcia otrzymaliśmy od czytelników. DZIĘKUJEMY !

Zapadła się ruchliwa ulica w Lublinie. Kierowcy jeżdżą objazdami

Zapadła się ruchliwa ulica w Lublinie. Kierowcy jeżdżą objazdami

(fot. nadesłane -Ania)
2014-03-25 17:48:43

5 komentarzy

  1. już od dłuższego czasu się zapadało w tym miejscu… ale gdzież by zająć się tym
    toż to Polska, poczekamy na wypadek

  2. najlepiej to zamknac, zamiast cos z tym zrobic 😀

  3. na zdjęciu obok dziury widoczna jest studzienka a przy studzience wycinany asfalt -na milion procent były prowadzone tam prace ziemne i na milion procent była to fuszerka-jeżeli zasypywany wykop byłby dobrze zagęszczony na pewno nic by się nie działo

  4. u mnie było podobnie miesiąc ulica nieprzejezdna bo kanalizacje robili, po roku, załamało się półtora metra jezdni, bo studzienka była uszkodzona i fekalia podmywały asfalt.

  5. Przynajmniej łatwiej sie teraz wyjeżdza w strone reala. Nie trzeba nikomu ustępować pierwszeństwa hihi

Wiadomości z info112