Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zadzwonił na policję poinformować, że nie mają szans, aby go złapać. Niebawem zatrzymano go w siłowni w Lublinie

Mężczyzna był niezwykle ostrożny, bardzo często zmieniał adresy zamieszkania. Do tego nawet cztery razy dziennie potrafił zmienić samochody, którymi się poruszał. Był tak pewny siebie, że zadzwonił na policję i przekazał, że nigdy nie zostanie złapany.

Od roku policjanci w całym kraju poszukiwali 40-letniego mieszkańca Wyszkowa, który unikał ciążącej na nim kary pozbawienia wolności. Za liczne kradzieże z włamaniem i przywłaszczenia mienia, sądy z Lublina, Chełma i Mińska Mazowieckiego skazały go na 9 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna jednak skutecznie się ukrywał przed wymiarem sprawiedliwości.

Funkcjonariusze kilkukrotnie wpadali na jego trop, jednak wciąż nie udało się go zatrzymać. Był on bowiem niezwykle ostrożny, bardzo często zmieniał adresy zamieszkania. Mieszkał też często u swoich przyjaciółek. Do tego nawet cztery razy dziennie potrafił zmienić samochody, którymi się poruszał. Wiele razy były to luksusowe auta.

Kilka dni temu mężczyzna zadzwonił na policję i w rozmowie z dyżurnym przekazał, żeby funkcjonariusze oszczędzili sobie wysiłku, gdyż i tak nigdy go nie zatrzymają, ponieważ jest za dobry w ukrywaniu się. To sprawiło, że sprawą zajęli się Policjanci z Sekcji Poszukiwań i Identyfikacji Osób z Radomia. Ich doświadczenie w odnajdywaniu najgroźniejszych przestępców sprawiło, że szybko wpadli na trop 40-latka. Okazało się, że przebywa on w Lublinie.

Funkcjonariusze od razu ruszyli w drogę i po godzinie zatrzymali się przed jedną z lubelskich siłowni. Poszukiwany 40-latek był kompletnie zaskoczony, gdy na nadgarstkach poczuł kajdanki. Mężczyzna trafił już do aresztu.

(fot. Policja)

44 komentarze

  1. Lola
    Odpowiedz

    Ale się zbłaźnił.

  2. Euhenio
    Odpowiedz

    I teraz pozostało zamiast aut zmienić zafajdaną bieliznę.

  3. Riko
    Odpowiedz

    Typowy prowincjonalny gamon.

  4. leon
    Odpowiedz

    Te szpanery z Radomia to mają sieczke w łbach to nic nowego typowa patologia w dresie i z sygnetem na palcu.

  5. franek
    Odpowiedz

    ta sam zadzwonil juz to widze jakas konfitura go sprzedała a w lublinie tego pełno

  6. m
    Odpowiedz

    To nie jest tak, że nie mogli go złapać przez rok… po prostu to jakaś miernota, którą nikt się na poważnie nie interesował… ale jak już sam zadzwonił i się dopominał, że go złapać nie mogą, to mówisz masz.

  7. Anka
    Odpowiedz

    A mogli pozwolić mu uciec i zastrzelić przy próbie ucieczki. I po problemie.

  8. Dr
    Odpowiedz

    Dlaczego nie zadzwonił z nowego numeru i telefonu obsługujący tylko 2G ? Zresztą mógł pożyczyć od przypadkowej osoby telefon i też zadzwonić xd

  9. ...
    Odpowiedz

    Jak to się mowi?;)
    Nie strasz nie strasz bo sie ze s(t)rasz;)

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy