Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 16:40 na al. Solidarności w Lublinie. W rejonie al. Warszawskiej zderzyły się dwa samochody: dostawczy mercedes i osobowy opel. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący oplem mężczyzna jechał w kierunku Warszawy. W pewnym momencie z impetem wjechał w tył stojącego na prawym pasie jezdni dostawczego mercedesa, który wcześniej uległ awarii.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Oplem podróżował tylko kierowca. Ratownicy przyznają zgodnie, że gdyby w pojeździe znajdował się pasażer, miałby on niewielkie szanse na przeżycie.
Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu.







(fot. lublin112.pl)
31 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Świateł awaryjnych nie miał. Stał z godzinę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No nie miał świateł widziałem
Dobrze że, bez trupa się obyło ale dużo nie brakowało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w której szkole uczą „że,”? przecinek stawia się przed „że”. chyba jakaś placówka dla nierozgarniętych…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a łoczy to miał ten kierofca łopla??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a czy zafodowiec z busa wystawił trójkąt ?? Czy może za zimno było aby wyjść z kurnika ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trojkat stal by za busem co by to zmienilo jak stodoly nie zobaczyl
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Busa nie widział, a trójkąt by zauważył
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miał trójkąt tylko trochę za blisko pojazdu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze miał ustawiony. Na autostradzie lub ekspresówce 100m za pojazdem, poza terenem zabudowanym od 30 do 50m, w terenie zabudowanym za pojazem lub na nim.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja przejeżdżałem z żoną kilkadziesiąt minut wcześniej i miał trójkąt nie widoczny, za blisko pojazdu, nie miał także żadnych świateł ostrzegawczych włączonych. Jeśli na takiej drodze zepsuje się auto, należy włączyć światła awaryjne oprócz stawiania trójkąta, a jeśli padł akumulator powinien poprosić służby drogowe o zabezpieczenie nieoświetlonego odcinka drogi do przyjazdu lawety.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
1. Ta droga jest oświetlona na całej długości.
2. To nie autostrada ani ekspresówka, lecz jeszcze droga w obszarze zabudowanym, z limitem prędkości do 60, czy 70km/h.
3. Z tym, że niektórzy dostają małpiego rozumu na dwujezdniowych, bezkolizyjnych drogach to się zgadzam. Ale właśnie na tym polega różnica pomiędzy drogami „zwykłymi”, a ekspresówkami.
Na tych pierwszych może stać popsuta ciężarówka, może nią (akurat nie tą) jechać traktor, albo rowerzysta, może biegać pies, albo łoś, itp. natomiast na ekspresówkach takie rzeczy nie powinny się wydarzać. Pojazd z awarią powinien stań na pasie awaryjnym, a w krótkim czasie powinny go służby odholować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
4. O takich parametrach jak geometria: promienie łuków (pionowych, poziomych), widoczność, szerokość pasów, pasa drogowego, nawet nie wspominam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale co ja tam wiem. Szwagier mówił, że on to potrafi taką drogą lecieć 150km/h i jest bezpiecznie, a ograniczenie prędkości służy tylko łupieniu kierowców.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale zobaczyłeś trojkat
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A to nie ekspresówka ta Solidarności? Po szybkości pojazdów wydaje mi się że tak.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie, ekspresówka zaczyna się wiele dalej. Na tym odcinku obowiązuje ograniczenie, a w zatoce obok często suszą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
total nie kumaty i ślepy !!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
niekumaty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dobze plose pani
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Siadaj, pała.