Piątek, 17 maja 202417/05/2024
690 680 960
690 680 960

22 komentarze

  1. anonimowy obserwator

    To była uliczka dojazdowa do parkingu oraz do posesji za sklepem. Na wysokości straganu stał biały bus. Mamuśka kupowała pietruszkę i zapewne nie pilnowała dziecka. Samochód chcąc wyjechać na Abramowicką musiał ominąć busa a co dzieciak robił na jezdni? Nie, tam nie ma przejścia dla pieszych. Myślę, że sprawiedliwie byłoby obciążyć współwiną, kierowcę busą, mamuśkę no i ewentualnie kierowcę. Ale jak znam życie to będzie, że „pirat drogowy potrącił bezbronne dziecko”. Tylko, że tam nie da się osiągnąć pirackiej prędkości ale co tam fakty. I jeszcze taka obserwacja, dzieciak darł się w niebo głosy jakby go ze skóry obdzierali, długo po zdarzeniu i nawet jak karetka przyjechała. Może bezstresowy? Może na co dzień ma wpajane jakie to on ma prawa, itd. To by wiele tłumaczyło.

  2. 32 lata temu kuzynke 5 letnia potrącił samochód dostawczy na Kraśnickiej w tym czasie jej mama wieszala pranie a ojciec dłubał w samochodzie ! Kiedys to byly bez stresowe czasy!

Skomentuj 32 lata temu! Anuluj pisanie odpowiedzi