Wpadł w poślizg na rondzie przy Makro, uszkodził dwa pojazdy i uciekł. Porzucił też rozbite auto (zdjęcia)
08:04 03-12-2022

Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 22:30 na rondzie Kasprzaka w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Witosa i ul. Krańcowej oraz Chemicznej zderzyły się dwa samochody osobowe: mercedes i hyundai. Na miejscu interweniowała policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący mercedesem mężczyzna poruszał się po rondzie od strony ul. Krańcowej. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku tego doprowadził do zderzenia z jadącym tuż obok hyundaiem.
Następnie wytrącone z toru jazdy auto wjechało w znak drogowy, który uderzył w autobus oczekujący na możliwość wjazdu na skrzyżowanie. Kierowca mercedesa widząc co się stało, uciekł z miejsca zdarzenia.
Rozbity pojazd został odnaleziony w rejonie ul. Maszynowej. Auto było porzucone, a kierowca wcześniej zerwał tylną tablicę rejestracyjną. Przednią zaś zgubił na rondzie przy Makro, po uderzenia w znak.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Teraz policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie, kto kierował mercedesem oraz dlaczego uciekł z miejsca zdarzenia.
Sprawcę kolizji czekają teraz spore wydatki. Oprócz odpowiedzialności karnej, będzie musiał pokryć koszty naprawy wyrządzonych przez siebie szkód.
(fot. lublin112.pl\nadesłane Krzysztof)
Znowu MPK . Skąd oni ich biorą
Nastepny inteligentny inaczej czytanie bezmozgowe
Ucieczka z miejsca zdarzenia powinna być traktowana zagrożeniem kary jak kierujący nietrzeźwy. W tym przypadku Ziobrowe służby powinny w dniu zdarzenia zabezpieczyć mienie sprawcy w poczet przyszłych kar.
romania bulg czy ukr?
Widząc zdarzenie z okna podejrzewam, że kierowca tego mercedesa był pijany, bo nawet uciekając jechał od krawężnika do krawężnika… a najpierw zatrzymał się na chwilę na zatoczce przy obi, więc to nie był dalszy poślizg.
Ciekawe jak on zapłaci za koszty naprawy i jak od niego wyegzekwują pieniądze. Przecież to nie realne. Dadzą mu najwyżej zawiasy a on będzie dalej jeździł na tzw. zakazie prowadzenia pojazdów.
Zakazy są dla ludzi którzy przestrzegają prawa
Jeżdzę co noc na BOLCIE więc mam rozeznanie i powiem wam że tam często jest wyjątkowo ślisko. Już kilka razy poszedłem tam kontrolowanym slidem. Nie tłumacze sprawcy bo pewnie miał coś na sumieniu. Hejterom powiem że na razie bezwypadkowo :). Czytający kierowcy uważajcie tam szczególnie.