Czwartek, 09 lipca 202609/07/2026
690 680 960
690 680 960

Wjechał audi w ogrodzenie, wysiadł z pasażerami, zabrał „blachy” i oddalili się. Miał powód do ucieczki (zdjęcia)

Pijany 26-latek kierujący audi uderzył w ogrodzenie jednej z posesji w miejscowości Pniówek. Mężczyzna w chwili zatrzymania miał prawie promil alkoholu. Wkrótce stanie przed sądem.

Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę w Pniówku w powiecie zamojskim. Dyżurny policji przed godziną 23.30 otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że samochód osobowy wjechał w ogrodzenie, uszkodził również rosnące na posesji drzewo oraz stojącą w pasie drogi tabliczkę informacyjną z numerem domu. Po uderzeniu w ogrodzenie osoby wysiadły z pojazdu i pieszo oddaliły się z miejsca zdarzenia.

W rejon kolizji natychmiast udał się patrol policji. Mundurowi szybko ustalili dane właściciela pojazdu. Był nim 26-letni mieszkaniec gminy Łabunie. Mężczyzna został wylegitymowany przez patrol około 300 metrów od miejsca zdarzenia, byli z nim dwaj jego koledzy. 26-latek wraz z kolegami w wieku 24 i 25 lat zostali przewiezieni do komendy celem wykonania dalszych czynności.

Policjanci ustalili, że pojazdem kierował 26-latek, który podróżował z dwoma kolegami. Jadąc przez Pniówek w kierunku miejscowości Rachodoszcze stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi na pobocze, a następnie uderzył w ogrodzenie posesji. Po zdarzeniu w obawie przed odpowiedzialnością kierowca i pasażerowie postanowili oddalić się z miejsca zabierając ze sobą tablice rejestracyjne audi. Mężczyznom w zdarzeniu nic się nie stało.

Jak się okazało kierujący pojazdem był nietrzeźwy, miał w organizmie blisko promil alkoholu. Nietrzeźwy był również jeden z pasażerów. 26-latek wkrótce przed sądem i odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.

Przypominamy, że za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości kodeks karny przewiduje karę do 2 lat więzienia, utratę prawa jazdy oraz obowiązek wpłaty na wskazany przez sąd cel określonej kwoty, która może wynieść nawet 60 tysięcy złotych.

Wjechał audi w ogrodzenie, wysiadł z pasażerami, zabrał „blachy” i oddalili się. Miał powód do ucieczki (zdjęcia)

Wjechał audi w ogrodzenie, wysiadł z pasażerami, zabrał „blachy” i oddalili się. Miał powód do ucieczki (zdjęcia)

(fot. Policja Zamość)

17 komentarzy

  1. Wiesniak zabrał blachy ale zapomniałem rozumu

  2. Znowu ałdica wycofana z wyścigu. Zrobiło się bezpieczniej!

  3. Przednią szybę z naklejką też powinien

  4. Ocena: 0

    Blachy zabrał ale naklejke zostawił xDDDDDDDDD

  5. dziki wschód

  6. Ocena: 0

    i z wyścigówki została kaseta

  7. Ocena: 0

    Spieszyli się na spotkanie z Bidenem

  8. Ocena: 0

    Ale jak ładnie kilogram szpachli odpadło z maski i obnażyło stan tego bolidu.

  9. Ocena: 0

    A po VINie nie da się ustalić kto był ostatnim właścicielem? Aż tablice są potrzebne?

  10. Ocena: 0

    lepiej jak komentujący jezdzo rowerem a tu plują jadem

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia