Środa, 22 maja 202422/05/2024
690 680 960
690 680 960

W zaroślach na podmokłym terenie znaleziono zwłoki. Kolejne w tej okolicy

Trwa ustalanie płci oraz danych osoby, której szczątki znaleziono w rejonie ul. Janowskiej. Ciało znajdowało się w trudno dostępnym terenie, gdzie praktycznie nikt się nie zapuszcza.

W sobotę w godzinach rannych policja została powiadomiona o znalezieniu zwłok. Znajdowały się one na trudno dostępnym terenie w rejonie ul. Koło w Lublinie. Podmokły teren oraz zarośla sprawiają, że praktycznie nikt się tam nie zapuszcza.

Jak ustaliliśmy, ciało znajdowało się w stanie głębokiego rozkładu. Wszystko wskazuje na to, iż leżało ono w tym miejscu od wielu miesięcy. Na chwilę obecną nie udało się nawet ustalić, czy są to zwłoki mężczyzny czy kobiety.

Szczątki zostały zabezpieczone do badań. Teraz policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie danych odnalezionej osoby, jak też przyczyn jej śmierci.

To nie pierwsza tego typu sytuacja w tej okolicy. Kilka lat temu natrafiono tam na zwłoki bez głowy. Okazało się, że ciało zostało rozczłonkowane przez zwierzęta. Po pewnym czasie na głowę natrafił wędkarz, który idąc na ryby skracał sobie drogę nad Bystrzycę.

20 komentarzy

  1. Co ta osoba tam robiła? W jakich okolicznościach znalazła się na takim odludziu ? Dlaczego straciła życie w takim miejscu w którym nikt by tego nie zobaczył? Czy ksiądz Mateusz pomoże czy prokurator umorzy ?

    • To nie jest żadne odludzie .🤦🏻‍♀️Podmokłe łąki między Janowska Koło a osiedlem Nałkowskich . I droga z betonowych płyt przez nie !

  2. Czego to ludzie nie zrobią, żeby uniknąć śmierci…
    W takich krzakach, a jednak tę osobę dopadła.

  3. Czy coś wiadomo więcej,

  4. Może ktoś (mam na myśli policję) w końcu zajmie się tym tematem porządnie. W tym rejonie, w okolicy Bystrzycy grasuje pewnie jakiś psychol. Bo chyba nie jest normalnym to, że w odstępach kilku miesięcy znajdowane są raz po raz ludzkie zwłoki. Nie polecam zapuszczać się samemu, zwłaszcza po zmroku deptakami w okolicach Bystrzycy, zwłaszcza od ul. Wapiennej, okolic ogródków działkowych, kładki, zielonego tunelu, przez okolice Jankowskiej, Koło, aż po Zemborzycki. Kiedy mieszkałem w tej okolicy nie raz trafiałem na prawdę dziwnie zachowujących się podejrzanych typów, chowających się po krzakach jakby na kogoś czekali… To samo dotyczy chodnika i okolic przystanku na Nadbystrzyckiej po stronie rzeki i zarośli ją okalających, gdzie łatwo kogoś pchnąć lub wciągnąć… Może nadeszła pora aby miasto w końcu zainwestowało w oświetlenie ścieżek nad bystrzycą i montaż monitoringu.

Dodaj komentarz