Środa, 24 kwietnia 202424/04/2024
690 680 960
690 680 960

W wypadku w Stróży zginął policjant. To doświadczony funkcjonariusz z wieloletnim stażem (zdjęcia)

Motocyklistą, który zginął dziś w tragicznym w skutkach wypadku na „starej” drodze krajowej Kraśnik – Janów Lubelski jest policjant. Był on dyżurnym w kraśnickiej komendzie.

Ofiarą wypadku, jaki miał miejsce dziś po południu koło Kraśnika, jest policjant. Pełnił on służbę w Komendzie Powiatowej Policji w Kraśniku na stanowisku dyżurnego. Jak nam przekazano, posiadał on wieloletni staż, gdyż wstąpił do służby 20 lat temu. W momencie, gdy doszło do zdarzenia, 44-latek był w czasie wolnym od służby.

Wiadomo już, że do wypadku doprowadził 19-letni mieszkaniec gminy Kraśnik. Poruszał się on BMW ul. Kraśnicką i wykonywał manewr skrętu w lewo, w drogę prowadzącą do posesji. Nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu nadjeżdżającemu z naprzeciwka motocykliście.

Przez kilka godzin w miejscu wypadku prowadzone były oględziny przez prokuratora z udziałem biegłego z zakresu wypadków i technika kryminalistyki. Jak wyjaśniają śledczy, kierowca BMW był trzeźwy. Tak jak w przypadku każdego kierowcy uczestniczącego w wypadku ze skutkiem śmiertelnym, pobrana została od niego krew do analizy pod kątem innych, zabronionych substancji.

Cały czas trwa też ustalanie szczegółowego przebiegu tego zdarzenia. W tym celu zabezpieczono m.in. monitoring.

73 komentarze

  1. Redaktorku, na tym odcinku nie ma wjazdu w lewo i żadnej posesji, jest zatoka przystankowa, posesja jest za przystankiem co najmniej kilka metrów dalej i właśnie na tej zatoce przystankowej są nadal ślady po tym okrutnym zdarzeniu. Do wszystkich, którzy tak chętnie usprawiedliwiają kierowcę z bmw. Pomyślcie, że na tym przystanku mogło stać wasze dziecko lub ktoś z waszej rodziny. Jakby na to nie patrzeć, nieprawdopodobna tragedia dla obydwu rodzin. Jednego już nie ma i bez znaczenia kim był, drugi żyje ale do końca swojego życia będzie miał śmierć człowieka na swoim sumieniu i jakikolwiek wyrok zapadnie nic już w tym przypadku niestety nie zmieni. Wyrazy współczucia dla obydwu rodzin i tego młodego też, bo on dopiero się z tym zmierzy.

  2. Pewnie funkcjonariusz jechał za wolno i się przed bmw nie wyrobił był po pracy to jaki funkcjonariusz człowiek jak każdy inny a już artykuły że funkcjonariusz

  3. Warto dodać parę słów może to kiedyś kogoś ocali. Przyczyn może byc kilka jednocześnie i jak to bywa wszystkie razem doprowadzają do wypadku. W tym czasie oślepiało słońce z zachodu i nie mozna tego lekceważyć. Każdego może oślepić akurat w decydującym momencie i nie ma na to mocnych. Mogły do tego dojść inne przyczyny ale o tym już inni pisali. Kolejna uwaga to nie wrzucajmy wszystkich motocykistów do jednego worka. Bedę bronił prawdziwych turystów na 2oo którzy pokonują setki km dziennie daleko od domu, poza granicami kraju. Oni musza poruszać się sprawnie, omijać korki w upale bez klimy w deszczu bez dachu. Mogą pozwoić sobie na wiecej niż kierowcy aut ale robią to bezpiecznie. Pamietajmy o tym i bądźmy wyrozumiali. A nie od razu hejt a to najednego a to na drugiego.

Dodaj komentarz

Z kraju