Niedziela, 19 maja 202419/05/2024
690 680 960
690 680 960

Uciekał przed policjantami, porzucił auto z dzieckiem w środku

41-latek kierując kią nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Po zatrzymaniu auta kontynuował ucieczkę pieszo pozostawiając w samochodzie kilkuletnie dziecko. Co więcej, mężczyzna posiadał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych i decyzję o cofnięciu uprawnień.

Do zdarzenia doszło w miniony weekend na terenie Zamościa. Policjanci na ulicy Szczebrzeskiej postanowili zatrzymać do kontroli drogowej kierującego pojazdem marki Kia, który przekroczył dopuszczalną prędkość.

– Kierujący nie zareagował na sygnały świetlne i dźwiękowe radiowozu i kontynuował jazdę. Policjanci pojechali za nim. Mężczyzna zatrzymał się w okolicach ulicy Męczenników Rotundy, wysiadł z auta i kontynuował ucieczkę pieszo. Szybko jednak został zatrzymany. Jak się okazało w aucie zostawił kilkuletnie dziecko – informuje aspirant sztabowy Dorota Krukowska – Bubiło z zamojskiej Policji.

Pojazdem kierował 41-letni mieszkaniec Zamościa. Badanie alkomatem wykazało, że znajdował się w stanie po użyciu alkoholu. Policjanci przeprowadzili również badanie narkotesterem. Wstępny wynik badania wykazał, że mężczyzna znajdował się pod działaniem środków odurzających.

– Od 41-latka pobrano krew celem weryfikacji badania. Dodatkowo po sprawdzeniu w policyjnych systemach informatycznych okazało się, że mężczyzna posiada sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi i ma cofnięte uprawnienia do kierowania. Dziecko zostało przekazane pod opiekę krewnej. Natomiast kierujący trafił do policyjnego aresztu. 41-latek w niedzielę usłyszał zarzuty – relacjonuje aspirant sztabowy Dorota Krukowska.

Mężczyzna przed sądem odpowie za narażenie dziecka na niebezpieczeństwo, niezatrzymanie się do policyjnej kontroli, złamanie sądowego zakazu oraz prowadzenie pojazdu po cofnięciu uprawnień. Jeśli wynik badania krwi potwierdzi, że 41-latek znajdował się pod działaniem narkotyków odpowie też za kierowanie pojazdem pod ich wpływem. Mężczyzna odpowie też za popełnione wykroczenia drogowe.

– Za narażenie będącego pod naszą opieką człowieka na niebezpieczeństwo grozi kara do 5 lat więzienia. Taki sam wymiar kary grozi za niewykonanie polecenia uprawnionego organu do zatrzymania pojazdu oraz złamanie sądowego zakazu. Natomiast karę pozbawienia wolności do lat 2 sąd może wymierzyć za prowadzenie pojazdu po cofnięciu przez uprawniony organ uprawnień do kierowania – dodaje aspirant sztabowy Dorota Krukowska – Bubiło.

12 komentarzy

  1. Kolejny zakaz kierowania śmieć dostanie?

  2. Kolejny zakaz kierowania śm ieć dostanie?

    • Nie no, jakieś „zawiasy” też.
      Przecież pewnie „jedyny żywiciel (a może bardziej stosowne będzie określenie poiciel) rodziny”, więc kodeks każe opoja w pierwszej kolejności poddać okresowi próby.
      Tak mnie zastanawia, jaki ma sens zaostrzanie kar, przy jednoczesnym „związywaniu rąk” sądom, które obowiązkowo muszą pochylić się nad sytuacją rodzinną pijaka i właściwie to nie mają go jak do ciupy wsadzić?

  3. Konfiskaty auta za kierowanie pod wpływem środków odurzających nie będzie? Czy się okaże, że kara za kierowanie samochodem w stanie naćpania jest niższa za kierowanie rowerem po 2 piwach?

    • Ha ha ha zapomnijcie o konfiskatach, hyży ruj nie skrzywdzi swego patolskiego elektoratu, zlikwidował CBA aby złodzieje u władzy czuli się bezpiecznie

  4. Zostawił dziecko. Prawdziwy ojciec Polak.

  5. to jeszcze raz w „komputerek” wpiszcie sobie że zabieracie prawko a my podatnicy za to zapłacimy xD

  6. Ludziom z tego dobrobytu to się we łbach poprzewracało, porzucił stały dochód w wysokości 800zł miesięcznie i auto kupione…

  7. Nic mu nie zrobią. Podobno on tylko wziął jakiś lek i popił kawą😉

Dodaj komentarz