Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W trakcie nocnego polowania zobaczyli lisa. Zwierzę uciekło, a od strzału w głowę zginął 64-latek

We czterech pojechali nocą na polowanie. Tylko jeden z nich był trzeźwy. W trakcie jazdy dostrzegli lisa. W momencie, kiedy 50-latek wyciągał broń, ta wystrzeliła prosto w głowę jego kolegi.

Prokuratura Okręgowa w Zamościu zakończyła śledztwo w sprawie tragicznego w skutkach polowania, jakie miało miejsce Piaskach Szlacheckich w gminie Gorzków w powiecie krasnostawskim. W sierpniu ub. roku do zlokalizowanego w pobliżu lasu przyjechało kilku mężczyzn.

Jak ustalili śledczy, na polowanie wybrało się czterech znajomych, z czego dwóch było członkami koła łowieckiego. Tylko jeden z nich był trzeźwy. W trakcie jazdy mężczyźni mieli dostrzec na polu lisa. Wówczas Dariusz S. polecił kierowcy zatrzymanie pojazdu. Kiedy wysiadał z auta, chwycił za sztucer, którego lufa skierowana była do tyłu.

Z akt śledztwa wynika, iż było ciemno, a mężczyzna nie zachował ostrożności i przypadkowo nacisnął spust. Broń była załadowana nabojem i odbezpieczona. W wyniku tego doszło do wystrzału, na skutek którego kula trafiła w siedzącego na tylnej kanapie 64-latka. Postrzelony w głowę mieszkaniec Zamościa zginął na miejscu.

Dariuszowi S. przedstawiono zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci znajomego, nakłaniania do składania fałszywych zeznań, udostępnienie auta pijanemu kierowcy, jak też zacierania śladów przestępstwa. Mężczyzna przyznał się jedynie do pierwszego czynu.

Akt oskarżenia w tej sprawie został właśnie przesłany do Sądu Rejonowego w Krasnymstawie. 50-latek będzie odpowiadał z wolnej stopy. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

(fot. Policja)

31 komentarzy

  1. mysliwy
    Odpowiedz

    Takie wypadki sa, byly i beda – niby nie powinno sie polowac po alkoholu, ale to czysta przyjemnosc.

  2. Jakubek
    Odpowiedz

    Nie wypijesz, nie zabijesz…

  3. doswiadczony
    Odpowiedz

    Chociaż skoro ten myśliwy zastrzelił swojego kolegę w samochodzie, to standardowe tłumaczenie z dzikiem odpadnie. Trzeba będzie mówić, że to strzelba była wadliwa.

  4. doswiadczony
    Odpowiedz

    Będą standardowe wymówki myśliwych – że myśleli, że to dzik i zaraz wszystkie koła myśliwskie będą bronić swojego kolegi. Skończy się na dwóch latach, a i tak myśliwi będą narzekać, że to za wysoki wyrok, bo przecież taki błąd każdemu mógł się zdarzyć.

  5. Ktos
    Odpowiedz

    Nosił wilk razy kilka , poniesli i wilka
    …

  6. Łukasz
    Odpowiedz

    Niestety alkohol na polowaniu jest na porządku dziennym. Czy musi dojść do kolejnych tragedi postronnych osób żeby ktoś się wziął za tą patologię?

  7. Łukasz
    Odpowiedz

    Skala naruszeń jest zatrważająca. Patologia łowiecka w formie. Strzelam sportowo w naszym środowisku to niedopuszczalne. Przestroga dla chodzących z bronią z nabojem w komorze. Szkoda gadać dwóch głupków mniej..

  8. opinia społeczeństwa
    Odpowiedz

    super wiadomość ,szkoda że nie wszystkich czterech się wystrzelało lub pozdychało od wódy. wy tzw myśliwi nie jesteście ludźmi!

  9. fg
    Odpowiedz

    Zaczynam rozumieć skąd taka estyma w PiS do kół łowieckich…

  10. Karyna
    Odpowiedz

    Tak to widzicie jet jak się chla na umór, nie przestrzegając podstawowych zasad i przepisów posiadaczy broni palnej.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia