W niedzielne popołudnie wielu mieszkańców Lublina postanowiło wybrać się nad Zalew Zemborzycki. Sytuacja, jaka się stworzyła w tym miejscu przeraziła lekarzy, którzy robią co mogą, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa. Jak wyjaśniał nam ordynator jednego z lubelskich szpitali, kiedy zobaczył zdjęcia znad zalewu, załamał ręce.
Oba parkingi, zarówno ten przy ośrodku Słoneczny Wrotków, jak też drugi, w lesie, zapełnione były samochodami. Pojazdy stały też na poboczu wzdłuż ul. Osmolickiej. Na ścieżce pełno ludzi, wśród nich nawet rodzice z małymi dziećmi w wózkach. Widok ten przypominał normalny dzień, kiedy to mieszkańcy Lublina tłumnie ruszają nad zalew na spacery.
– Ludzie opanujcie się. Albo mamy kwarantannę i walczymy, żeby za chwilę nie było u nas drugich Włoch, albo nie mamy. Albo nie wychodzimy z domu, albo robimy co chcemy. Albo jest zakaz zgromadzeń, albo go nie ma. W tym momencie nad Zalewem jest tłum ludzi, zgłosiłem to do Centrum Powiadamiania Ratunkowego, odesłali mnie do Sanepidu oraz na policję. Powiadomiłem policję, że zachodzi ryzyko zgromadzenia powyżej 50 osób, mam nadzieję, że przyślą tam patrol i to zgromadzenie rozgonią – wyjaśniał nam po południu lekarz.
Nasz rozmówca dodaje, że z najnowszych danych wynika, że umieralność w Polsce na koronawirusa jest obecnie na poziomie 3 procent. Jest to bardzo dobry współczynnik, gdyż oznacza, że umieralność jest na takim poziomie jak w Chinach, czyli nie przeładowaliśmy systemu opieki zdrowotnej. We Włoszech obecnie umiera ponad 7 procent zakażonych.
– Nie mówi się, żeby nie wychodzić wcale na dwór, jednak należy robić to tak, żeby nie mieć kontaktu z innymi osobami. Nie wiemy przecież, czy osoba którą mijamy praktycznie się o nią ocierając, nie jest nosicielem wirusa. Jest pełno miejsc, gdzie można pospacerować nie narażając się na zagrożenie zakażeniem. Albo my się uspokoimy, albo niebawem sytuacja zacznie się wymykać spod kontroli – dodaje ordynator.






(fot. nadesłane)
250 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tomek na szczęście co ty uważasz nie ma żadnego znaczenia , popieram wypowiedz Michała . Nie żal mi takich ludzi , na własne życzenie sprowadzą zarazę do domu .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy Wy Wszyscy jesteście normalni. Ludzie wystarczy, że będziecie przechodzić koło osoby zarażonej i kichnie na świeżym powietrzu… możecie się zarazić.. Później innych…. Jutro Biedra, Lidl, czy tam Żabka, Stoktotka itp. itd JESTEŚCIE NIEODPWODZIELNI A Wasi Rodzicie których zarazicie ??? Pojedziecie na odwiedziny? Zarazicie ? Nie wiem…. Wy Wiecie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Doczytaj,czas w większości wolny.Covid=temp.+ suchy kaszel,zero kataru,bóle w okolicach klatki,bóle mięśni.Natomiast KICHANIE może być spowodowane różnymi czynnikami np,przeziębienie,uczulenie lub alergią na coś(zapach,gwałtowna zmiana temp.ciała/ otoczenie,pylenie zieleni,alkohol itd.Układ w ten sposób informuje organizm,broni wyrzucając zarazki nawet z prędkością do 120 km/ h.W historii na Dzikim Zachodzie używano”zagadka dla przyszłych milionerów”,by sobie kichnąć.Wolny czas ,czytać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzieciarnia przechodzi to łagodnie, ale przy okazji może ukatrupić własne babcie i dziadków. Nie mieszajcie dzieci z różnych rodzin, bo rozniosą to na potęgę i kiedyś trzeba będzie powiedzieć małemu Jasiowi, że zabił babcię Stefcię, bo rodzice byli durniami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ludzi trzeba piętnować, karać bo prośby nie działają
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Banda jełopów !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze ze na cmentarzach jest dużo miejsca
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To my w Lublinie mamy kwarantannę? Hahahahah
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzisiaj spacerek, a jutro do pracy kaszleć na wszystkich
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie nie zdaja sobie sprawy, gdyby oglądali filmy co się dzieje w chinach, ludzie w workach na ulicach, we Włoszech kościoły zamienione w kostnice bo nie mają już gdzie ciał trzymać to może by się opamietali? Hmm chyba nie… muszę tego doświadczyć, już niedługo kochaniii róbcie tak dalej. Bezmyślność ludzka nie zna granic.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Polandiii nie zamienią kościołów na kostnice,gdzie wierni wtedy pójdą?I tak już ograniczono ,niedziela kościół ,a potem wszelkie biedronki i etc.Szybciej szkoły zamienią na szpitale i kostnice,bo głupie społeczeństwo to dobry naród i idzie jak po sznurku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przesada…więcej było wczoraj w marketach w kolejkach z wózkami, dziećmi i kaszlacych…
I to na pewno 50 os i to w zamkniętym pomieszczeniu i nikogo nie ruszylo…. dziwny narod