Czwartek, 30 maja 202430/05/2024
690 680 960
690 680 960

Uwaga: Azjatyckie biedronki obudziły się z zimowego snu

Inwazja azjatyckiej biedronki trwa w najlepsze. Kilka tygodni ciepła sprawiło, że miejscami widać istną plagę tych owadów.

Chińska biedronka (Harmonia axyridis) na dobre już zadomowiła się na terenie naszego kraju. Mieszkańcy Lublina i okolic również mówią, że to jakaś plaga. Większość myśli, że to nasze rodzime biedronki. Niestety są w błędzie. Bliżej widać znaczącą różnicę. Nasza polska biedronka znacząco różni się od swojego azjatyckiego „mutanta”.

Po raz pierwszy chińska biedronka została zauważona w 2006 r. w Poznaniu. W mediach nazywana jest arlekinem, harlekinem (od angielskiej nazwy Harlequin lady beetle) lub biedronką azjatycką. Niestety gatunek ten wymknął się spod kontroli i szybko rozprzestrzenił się na tereny Europy.

Naturalnym siedliskiem tego gatunku biedronki są tereny wschodniej i środkowej Azji.

Jak wygląda?

Do ciekawostek można zaliczyć fakt, ze biedronki te mają różne ubarwienie w obrębie gatunku. Od żółtego i pomarańczowego po czarny z czerwonymi kropkami. Biedronka ta przypomina naszą rodzimą siedmiokropkę ale na jej ciele może być od 0 do 23 kropek. Biedronka azjatycka skutecznie ogranicza populacje mszyc i po to głównie została wyhodowana. Niestety ekspansywność tego gatunku spowodowała duże zagrożenie dla naszej rodzimej biedronki.
Uwaga: Azjatyckie biedronki obudziły się z zimowego snu

Pierwszy raz w Lublinie zaobserwowano ją trzy lata temu.

Biedronka azjatycka żeruje na owocach i staje się szkodnikiem sadów. W ciepłe dni można było zaobserwować migracje tych owadów do wnętrza naszych domostw. Osobniki tego gatunki wspinają się po ścianach budynków mieszkalnych. Dużo jest ich również w oknach.

Niestety może być groźna dla ludzi o czym świadczą reakcje alergiczne na jej ukąszenia.

Do kontaktu najczęściej dochodzi w warunkach domowych. Alergia na biedronkę pojawia się najczęściej jesienią, ale także wiosną.

Alergeny są obecne w hemolimfie, substancji wydzielanej przez stawy udowo-goleniowe biedronki. Objawy nadwrażliwości obejmują: alergiczne zapalenie spojówek, astmę, pokrzywkę i obrzęk naczynioruchowy. Uczulenie może zakończyć się pobytem w szpitalu.

Nie warto więc brać tego owada na ręce. Muszą pamiętać o tym rodzice dzieci przebywających teraz na placach zabaw.

W Lublinie może nie ma aż tak dużego nasilenia problemu, aby mówić o epidemii. Owady są uciążliwe, wchodzą do mieszkań, spacerujące po firankach. Pozostawiają specyficzny nieprzyjemny zapach.

Komentarze wyłączone