Pod znakiem zapytania stoi kontrakt lubelskiego Ursusa z małopolskim Miechowem. W lutym miasto rozstrzygnęło przetarg na zakup dwóch autobusów oraz infrastruktury do ich ładowania. Ursus Bus, który jako jedyny wystartował w postępowaniu, zaoferował kwotę blisko 4,5 mln zł. Było to o milion złotych więcej, niż wynosił budżet zamawiającego, jednak urzędnicy dołożyli brakująca kwotę i w marcu miało nastąpić podpisanie umowy. Ostatecznie jednak do tego nie doszło.
Jak wyjaśnia Dariusz Marczewski burmistrz Miechowa, producent nie wykazuje zainteresowania zamówieniem, o które się starał. Przedstawiciele Ursus Bus nie przybyli na podpisanie umowy. Jednocześnie brak jest z firmą kontaktu i jakichkolwiek informacji, co dalej z kontraktem. Burmistrz na chwilę obecną postanowił powstrzymać się od komentarza na temat podejścia lubelskiej firmy do tej sprawy i dał jej drugą szansę wyznaczając kolejny termin. Oczywiście o ile wcześniej uda się miastu skontaktować z producentem autobusów i przekazać mu tę informację.
To kolejny w ostatnim czasie problem z kontraktem, jaki otrzymał Ursus. Na początku marca Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Katowicach zerwało umowę, jaką w 2017 roku zawarło z Ursusem na dostawę pięciu elektrycznych autobusów. Termin na ich dostarczenie minął we wrześniu 2018 r. a lubelski producent nie dość że nie wywiązał się umowy, to jeszcze przez ponad pół roku nie był w stanie nawet wykazać, na jakim etapie jest ich produkcja. W tym przypadku kontrakt był wart 10,3 mln złotych.
(fot. archiwum)
46 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W doopach się chyba poprzewracało urzędnikom. Jak chcą kupić autobusy, to niech ruszą doopę do siedziby sprzedawcy. To chyba Miechów chce coś od Ursusa, a nie odwrotnie!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O ile dobrze pamiętam URSUS sprzedał niedawno spółkę URSUS BUS, a kto teraz jest jej właścicielem ? Pewnie konkurencja kupiła i chce doprowadzić do upadku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a ja mam nadzieje że ten dziadowski ursus w końcu upadnie. to co produkują(ciągniki i autobusy) po wyjeżdzie z fabryki nadaje się tylko na złom…nawet nie mogą się równać z białoruskim MTZ
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
URSUS niech lepiej zajmie się produkcją dobrej jakości części do starych dobrych ciągników C330 C360 C360 3p 3512 U912 itp. po za tym mogli by na nowo produkować te ciągniki bez żadnych zmian sprawdzona i wytrzymała konstrukcja tanie koszty eksploatacji na pewno lepiej by się sprzedawały niż te nowe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
do produkcji potrzebna jakas maszyna oprócz klucza
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja dodam.jedynie tylko tyle ze obecny pdeldo ursus robil.ciagniki.ktorych polscy rolnicy kupowac nie chcieli woleli.dolozyc i.kupic zachodni.ktory dluzej.popracowal.i.mniej.sie psul a te ich elektro.autobusy to taki sam.kicz jak.ciagniki dziwie sie tylko.ze to.jeszvze ktos sie lasi.kupowac? Przeciez ani hybryda ani.ektro w polsce nie ma racj bytu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zobaczcie skład zarządu. Dzieci po studiach od razu w ministerstwie/ zarządzie. Śmierdzi układami rodzinnymi pociotkami etc. Szlag trafia gdy się czyta jak dzieci się bawią za wielkie pieniądze i puszczają firmę w kanał!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ot afera, pewnie prądu im zabrakło w autobusie i czekają aż powstanie infrastruktura do ładowania. To nie silnik spalinowy, że możesz sobie wsiąść i pojechać gdzie chcesz kiedy chcesz. Tu musisz czekać aż się naładuje, musisz zaplanować trasę od ładowarki do ładowarki, ogarnąć po drodze noclegi – to jest właśnie elektromobilność.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nikt tego nie chce kupic Niemcy ,Francja a nawet Rosja…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaki URSUS,my pracownicy starego URSUSA mamy akcje a oni przejeli nazwe od ??????? A poza tym jak sie ma dlugow wiecej niz zycia to sie nie podpisuje nowych kontraktow,bo z mchu i paproci autobusu sie nie ulepi..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Komuś zależy na upadłości i tyle