Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Ursus traci kolejne miliony. Nikt nie przyjechał, aby podpisać kontrakt na dostawę autobusów

Lubelski Ursus wygrał przetarg na dostawę autobusów do Miechowa. W dniu, kiedy miała zostać podpisana umowa, nikt ze strony producenta pojazdów nie pojawił się w urzędzie.

Pod znakiem zapytania stoi kontrakt lubelskiego Ursusa z małopolskim Miechowem. W lutym miasto rozstrzygnęło przetarg na zakup dwóch autobusów oraz infrastruktury do ich ładowania. Ursus Bus, który jako jedyny wystartował w postępowaniu, zaoferował kwotę blisko 4,5 mln zł. Było to o milion złotych więcej, niż wynosił budżet zamawiającego, jednak urzędnicy dołożyli brakująca kwotę i w marcu miało nastąpić podpisanie umowy. Ostatecznie jednak do tego nie doszło.

Jak wyjaśnia Dariusz Marczewski burmistrz Miechowa, producent nie wykazuje zainteresowania zamówieniem, o które się starał. Przedstawiciele Ursus Bus nie przybyli na podpisanie umowy. Jednocześnie brak jest z firmą kontaktu i jakichkolwiek informacji, co dalej z kontraktem. Burmistrz na chwilę obecną postanowił powstrzymać się od komentarza na temat podejścia lubelskiej firmy do tej sprawy i dał jej drugą szansę wyznaczając kolejny termin. Oczywiście o ile wcześniej uda się miastu skontaktować z producentem autobusów i przekazać mu tę informację.

To kolejny w ostatnim czasie problem z kontraktem, jaki otrzymał Ursus. Na początku marca Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Katowicach zerwało umowę, jaką w 2017 roku zawarło z Ursusem na dostawę pięciu elektrycznych autobusów. Termin na ich dostarczenie minął we wrześniu 2018 r. a lubelski producent nie dość że nie wywiązał się umowy, to jeszcze przez ponad pół roku nie był w stanie nawet wykazać, na jakim etapie jest ich produkcja. W tym przypadku kontrakt był wart 10,3 mln złotych.

(fot. archiwum)

46 komentarzy

  1. Polak
    Odpowiedz

    W doopach się chyba poprzewracało urzędnikom. Jak chcą kupić autobusy, to niech ruszą doopę do siedziby sprzedawcy. To chyba Miechów chce coś od Ursusa, a nie odwrotnie!!!

  2. 314ter
    Odpowiedz

    O ile dobrze pamiętam URSUS sprzedał niedawno spółkę URSUS BUS, a kto teraz jest jej właścicielem ? Pewnie konkurencja kupiła i chce doprowadzić do upadku.

  3. piotreks719
    Odpowiedz

    a ja mam nadzieje że ten dziadowski ursus w końcu upadnie. to co produkują(ciągniki i autobusy) po wyjeżdzie z fabryki nadaje się tylko na złom…nawet nie mogą się równać z białoruskim MTZ

  4. ...
    Odpowiedz

    URSUS niech lepiej zajmie się produkcją dobrej jakości części do starych dobrych ciągników C330 C360 C360 3p 3512 U912 itp. po za tym mogli by na nowo produkować te ciągniki bez żadnych zmian sprawdzona i wytrzymała konstrukcja tanie koszty eksploatacji na pewno lepiej by się sprzedawały niż te nowe.

    1. zadziwiony
      Odpowiedz

      do produkcji potrzebna jakas maszyna oprócz klucza

  5. Juri
    Odpowiedz

    A ja dodam.jedynie tylko tyle ze obecny pdeldo ursus robil.ciagniki.ktorych polscy rolnicy kupowac nie chcieli woleli.dolozyc i.kupic zachodni.ktory dluzej.popracowal.i.mniej.sie psul a te ich elektro.autobusy to taki sam.kicz jak.ciagniki dziwie sie tylko.ze to.jeszvze ktos sie lasi.kupowac? Przeciez ani hybryda ani.ektro w polsce nie ma racj bytu

  6. K
    Odpowiedz

    Zobaczcie skład zarządu. Dzieci po studiach od razu w ministerstwie/ zarządzie. Śmierdzi układami rodzinnymi pociotkami etc. Szlag trafia gdy się czyta jak dzieci się bawią za wielkie pieniądze i puszczają firmę w kanał!

  7. noname
    Odpowiedz

    Ot afera, pewnie prądu im zabrakło w autobusie i czekają aż powstanie infrastruktura do ładowania. To nie silnik spalinowy, że możesz sobie wsiąść i pojechać gdzie chcesz kiedy chcesz. Tu musisz czekać aż się naładuje, musisz zaplanować trasę od ładowarki do ładowarki, ogarnąć po drodze noclegi – to jest właśnie elektromobilność.

  8. kindley
    Odpowiedz

    Nikt tego nie chce kupic Niemcy ,Francja a nawet Rosja…

  9. Pracownik Starego URSUSA
    Odpowiedz

    Jaki URSUS,my pracownicy starego URSUSA mamy akcje a oni przejeli nazwe od ??????? A poza tym jak sie ma dlugow wiecej niz zycia to sie nie podpisuje nowych kontraktow,bo z mchu i paproci autobusu sie nie ulepi..

  10. hmm
    Odpowiedz

    Komuś zależy na upadłości i tyle

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia