Niedziela, 26 maja 202426/05/2024
690 680 960
690 680 960

Ul. Filaretów: Zderzenie hondy z oplem na skrzyżowaniu. Jedna osoba w szpitalu

Wymuszenie pierwszeństwa przejazdu było przyczyną zderzenie dwóch aut na ul. Filaretów w Lublinie. Występują utrudnienia w ruchu.

Do wypadku doszło w środę przed południem na ul. Filaretów w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Rymwida zderzyły się dwa samochody osobowe: honda i opel. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze lubelskiej drogówki, kierująca hondą kobieta jechała od strony ulicy Rymwida. Wjeżdżając na skrzyżowanie wymusiła jednak pierwszeństwo przejazdu na oplu, który jechał w kierunku ul. Zana. Doszło do zderzenia pojazdów.

W wypadku poszkodowana została jedna osoba, była to kierująca hondą kobieta. Została ona przetransportowana do szpitala. Kierujący pojazdami byli trzeźwi. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu.

2017-05-24 13:20:40
(fot. lublin112.pl, nadesłane Daga, Patrycja)

5 komentarzy

  1. Potwierdza się to, co niektórzy tutaj piszą. Lepiej nie wjeżdżać na skrzyżowanie lub przejście dla pieszych (nawet przy zielonym świetle) jeżeli nie ma się absolutnej pewności, że ktoś właśnie nie przejeżdżą/nie przechodzi. Lepiej poczekać, aż wszystkie święte krowy przejdą/przejadą. Tyle jest teraz świętych krów: w samochodzie, na rowerze lub na nogach, że lepiej na wszelki wypadek zwolnić lub nawet się zatrzymać. Cmentarze są pełne tych co mieli pierwszeństwo.
    Po za tym zgadzam się z tymi co piszą, że przed przejazdami dla rowerów powinny znajdować się znaki STOPu. Nie będzie wtedy durnych tłumaczeń, że nie dało się rady wyhamować 1,5 tony żelastwa, bo rowerzysta wyjechał zza krzaków/pod słońce/zza zasłony dymnej itp.

  2. I trza bedzie płacić za nieostrożność

  3. jest na sali Danka? no to Dance techno

    od Rymwida stoją dwa znaki „ustąp pierwszeństwa” jak wół, słońca nie było, od Głębokiej widać samochody prawie z samego dołu – co poszło nie tak? makijaż? sms? telefon przed nosem i kierowanie jedną ręką?

    • nie spojrzała na znaki i pewnie myślała że ma tam swój wydzielony kawałek pasa, podobne akcje dzieją się obok LKJ’tu

    • Ty się zapytaj kierowcy opla z jaką poruszał się prędkością. Nie pierwsze to bum w tym miejscu i zapewne nie ostatnie. Jeżdżę tam codziennie i uwierz mi. Specyficzne ukształtowanie drogi (zakręt i pod górkę od Głębokiej) a możesz przeliczyć się z oceną prędkości pojazdu nadjeżdżającego z dołu. Na tym skrzyżowaniu, samochody jadące od Głębokiej, mniej niż 70 na budziku nie mają. Linia zatrzymania przed skrzyżowaniem na Rymwida, moim zdaniem, jest za daleko od skraju Filaretów. Wystarczy zatrzymać się trochę dalej i masz lepszą ocenę sytuacji z lewej strony