Sobota, 24 lutego 202424/02/2024
690 680 960
690 680 960

Uciekał BMW przed policjantami. Był nietrzeźwy, miał marihuanę

Policjanci zatrzymali 26-latka, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Mężczyzna w chwili zatrzymania był nietrzeźwy, co więcej posiadał przy sobie marihuanę. Wkrótce sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek w nocy w miejscowości Kąkolewnica w powiecie radzyńskim. Policjanci chcieli zatrzymać do kontroli drogowej kierującego samochodem osobowym marki BMW. Kierowca auta widząc sygnały dawane przez policjantów do zatrzymania próbował uniknąć kontroli i podjął próbę ucieczki.

– Mężczyzna siedzący za kierownicą BMW pędził ulicami Kąkolewnicy, a pościg zakończył się dopiero w sąsiedniej miejscowości. Z ustaleń mundurowych wynikało, że autem podróżowało łącznie cztery osoby i żadna z nich nie przyznawał się do kierowania samochodem. Badanie alkomatem wskazało, że wszyscy byli pod działaniem alkoholu. Ostatecznie cała czwórka została zatrzymana i trafiła do policyjnego aresztu – informuje podkomisarz Piotr Mucha z radzyńskiej Policji.

Kiedy po wytrzeźwieniu wszyscy zostali przesłuchani, 26-latek z gminy Kąkolewnica przypomniał sobie, że to on mając w organizmie niemal 1 promile alkoholu i marihuanę w kieszeni kierował BMW. Swoje zachowanie tłumaczył, że „nie zauważył sygnałów nadawanych przez radiowóz policyjny”.

– Za swoje zachowanie 26-latek będzie odpowiadał przed Sądem. Odpowie nie tylko za jazdę w stanie nietrzeźwości, ale także za ucieczkę przed funkcjonariuszami – dodaje podkomisarz Piotr Mucha.

Na podstawie obecnie obowiązujących przepisów kierowca, który zignoruje wezwanie policjantów do zatrzymania może trafić do więzienia nawet na 5 lat. Przestępstwo jakim jest kierowanie w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd obligatoryjnie orzeka zakaz prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż 3 lata, a także orzeka świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości co najmniej 5 tysięcy złotych. Świadczenie pieniężne może być orzeczone przez sąd nawet do kwoty 60 tysięcy złotych.

19 komentarzy

  1. To zwykły wiejski przygłup tego łajna wszędzie najczęściej bmw

  2. Chyży to Rój!

Dodaj komentarz

Z kraju

Polityka i społeczeństwo