Na skrzynkę mailową cały czas otrzymujemy informację o nieodpowiedzialnych zachowaniach mieszkańców Lublina i regionu, którzy tłumnie ruszyli w sobotę na zakupy, zabierając całe rodziny. Bagatelizowanie zagrożenia i ignorowanie zaleceń, wkrótce będzie miało przykre skutki.
– Piszę do państwa z zaniepokojeniem, co się dzieje w naszym mieście. Dzień po wprowadzeniu kolejnych zaleceń przez premiera. Z rana ok. 8 pojechałem zakupić chleb dla dziadków. To, co zobaczyłem w sklepach, bardzo mnie zaniepokoiło. Ludzie masowo, całymi rodzinami (dorośli i dzieci) jadą do sklepów. W sklepie w kolejce do wędlin, mięsa jest ścisk, nikt nie trzyma wymaganego dystansu min. 1,5 m. Przy kasie kolejka, osoby stoją sobie „na plecach”. Proszę ludzie opanujcie się, myślcie. Przez 14 dni możesz roznosić wirusa, zarażać. Co będzie za tydzień, dwa. Może warto dyscyplinować i pouczać ludzi przez straż miejską, policję, chyba nie chcemy mieć powtórki z Włoch !!!!! – napisał zaniepokojony Czytelnik.
Co więcej, na bieżąco informujecie nas o nieprzestrzeganiu zasad sanitarnych w wielu firmach na terenie całego województwa lubelskiego. Właściciele firm bagatelizują zagrożenie, gromadząc pracowników na małych powierzchniach, nie zapewniając im maseczek, czy płynów dezynfekujących.
Kolejną kwestią jaką zgłaszacie do nas, są nieopowiedziane zachowania mieszkańców regionu, którzy wracają zza granicy i wręcz bawi ich to, że przywieźli do kraju np. z Włoch koronawirusa. Są osoby, które nie czują się za dobrze po powrocie zza granicy i fakt ten lekceważą, a powinny zgłosić się telefonicznie do służb sanitarnych. W ciągu tygodnia otrzymaliśmy od Was wiele takich zgłoszeń z całego województwa.
Niektóre sklepy zabraniają wstępu przedstawicielom handlowym i merchandiserom na teren swoich marketów. Inne stosują środki do odkażania dla pracowników i na każdym kroku pracownicy są wręcz zmuszani do odkażania rąk jak i kas sklepowych oraz innych elementów wyposażenia sklepu. Niestety są sklepy, gdzie pracownicy nie mają żadnej ochrony zapewnionej przez pracodawcę.
Od pracownika jednej z dużych lubelskich firm otrzymaliśmy maila, w którym pyta, czy naprawdę zysk i to czy produkt stoi prosto jest ważniejsze niż zdrowie i życie pracowników oraz ich bliskich? Inne firmy „światowe” nie maja z tym problemu. Z biur zrobili bunkry, a handlowcy nie otrzymali nawet środków do dezynfekcji rąk. W imię czego? Wszędzie się mówi żeby unikać tłumów i siedzieć w domu niestety handlowcy nie maja takiej możliwości – pisze czytelnik.
Sytuacja robi się coraz bardziej poważna. W chwil obecnej w woj. lubelskim mamy ujawnionych 12. zakażeń koronawirusem. Należy się spodziewać, że liczba osób chorych będzie jeszcze większa.
– Zastosujcie się do zaleceń służb sanitarnych. Nie bagatelizujcie sprawy koronawirusa, zostańcie w domach – apeluje Czytelnik.


(fot. nadesłane)
88 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czego oczekujecie po „wykształconym społeczeństwie” które skończyło „pedagogikę” ewentualnie „administrację i zarządzanie” lub hooj wie co na WSEI?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To się skończy jak katastrofa w Smoleńsku z braku dyscypliny i rozumu w narodzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jestem w stanie zrozumieć jesli ktos kupuje artykuły spożywcze, pampersy dla dzieci itd. Ale nie rozumiem osób, które w drogeriach kupuja teraz kremy, wybieraja tusze do rzęs maseczki czy podkłady macajac przy okazji wszystkie testery . Ja wiem że zamknięte sa galerie i ludzie nie maja co ze soba zrobić, ale błagam czy naprawdę tak trudno jest sie powstrzymac bez tego typu zakupów?????? A jesli tak to róbcie to przez internet. Błagam!!!! Bo przez swoja nieodpowiedzialność narażacie wszystkich którzy tam pracuja .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przez SANEPID przegonimy Włochy.Kiedyś jedna z lekarek zarażała w gabinecie wirusem.Zadzwoniono żeby SANEPID jak najszybciej zareagował,w odpowiedzi SANEPID powiedział ze oni nie mogą pobrać żadnych próbek z dłoni lekarki ani gabinetu ,jedynie mogą obserwować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja też nie chcę żeby zaniepokojony czytelnik się szlajał po marketach i blokował mi miejsce parkingowe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mamy zrobić zakupy na 2 tygodnie, a potem siedzieć w domu. W życiu tyle nie musiałam kupić co teraz. Za jednym razem się nie da. Nie każdy robi to samochodem. Zwłaszcza jak mieszka koło marketu!
Jak czytelnik sam poszedł po chleb – (czemu do marketu, a nie miejscowej piekarni ?) to dlaczego u innych mu to przeszkadza ? Byłam i nie widziałam całych rodzin, ani tłumów. Nikt mi nie wisiał na palcach. Sama trzymałam odległość. W piekarni stolik przed ladą z czytnikiem kart, aby zwiększyć odległość. W aptece utrzymana odległość. W jednej wyższa szyba. Powinni takie w sklepach pozakładać. Nie było już specjalistycznego płynu do odkażania. Pani powiedziała, że kupowali skrzynkami! A po co im tyle dawali? Miały być ograniczenia. Ale może inne specyfiki wystarczą, skoro ponoć mydło niszczy wirusa? Masek brak.
W markecie byłam prawie sama przy kasie. Przyszedł ktoś jak się pakowałam. Chodził człowiek z ochrony. Pewnie miał wychwytywać nieodpowiednie zachowania. Za to na przystanku, przed apteką stał młody człowiek i pluł. To jest nieodpowiedzialne zachowanie!
Osobiście za każdym razem czyszczę klamki na zewnatrz mieszkania i popryskałam guziki i uchwyty w windzie spirytusem salicylowym. W domu klamki, no i całą resztę umyłam.
Teraz mam wszystko i nie muszę wychodzić. Jednak spacer do parku z zachowaniem odległości raczej pomoże. No chyba, że w budynku ktoś zachoruje, to powinna być wywieszka na dole.
Granice mają być zamknięte.
Panika obniża odporność….
Życzę wszystkim zdrowia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właśnie tak jest jak zostało to opisane …. najbardziej martwi fakt że ludzie którzy wracają do Polski np z Włoch….nic sobie nie robią z kwarantanny….14 dniowej….myślę że będzie powtórka z Włoch!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja wczoraj w jednym z hipermarketów widziałem, jak mamuśka siedzi na telefonie z wypchanym wózkiem zajęta sobą… a gówniak biega po sklepie i wszystko maca ogląda, odkłada, na kolanach, łapami po podłodze, potem znowu maca produkty, zabawki dla dzieciaków, leci pokazać matce… wszystko, jedzenie… masakra.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co chodzisz do hipermarketów jak odradzono robienie tego, a po drugie zapewne ten Gowniakk wrócił z Włoch i zaraz wszystkich zarazi. Na razie dzieci są zdrowe ale wkrótce dorosłe polmòzgi je zaraza bo uważają że im wolno chodzić gdzie chcą i robić co chcą a za epidemie odpowiada każdy tylko nie oni. Tak gadał ten chłoptaś z rodzinka z Niedrzewicy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To już jest koniec, nie ma już nic,
Jesteśmy wolni, możemy iść
To już jest koniec, możemy iść,
Jesteśmy wolni, bo nie ma już nic
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czytelniku. Chlebek można kupić w małym osiedlowym sklepiku nie trzeba hulać po marketowy.
Ja od lat jeżdżę z mamą raz w tygodniu na zakupy-zawsze w sobotę z samiutkiego rana. Fakt-dzisiaj armagedon. Ludzie mało nie zabili faceta który przywiózł ziemniaki na palecie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Komentujący nie potrafią ze zrozumieniem przeczytać artykułu, więc nie ma co wymagać logicznego postępowania w walce z wirusem. Wyraźnie jest napisane, aby na zakupy nie chodzić całymi rodzinami, im mniej ludzi w sklepie tym mniejsze prawdopodobieństwo infekcji. Takie społeczeństwo mamy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No jak na razie niestety królujemy w liczbie zakażonych… A lublin duży nie jest i widać po tym co się dzieje w poniedziałek z 12 osób w regionie bdzie potwierdzonych 50…