Sygnał od Czytelniczki. „Segregacja śmieci zamieniła się w jeden wielki śmietnik wokół bloków”

Obowiązujące od niedawna przepisy związane z segregacją śmieci irytują wielu mieszkańców Lublina. Chodzi tutaj głównie o sposób ich odbioru, szpalery kontenerów na odpady oraz walające się dookoła śmieci.

Od jakiegoś czasu otrzymujemy sygnały od Czytelników o nieprawidłowościach w odbiorze śmieci na terenie miasta. Jak pisze nasza Czytelniczka segregacja śmieci zamieniła się w jeden wielki śmietnik wokół bloków, klatek i trzepaków.

– Z dniem wejścia w życie ustawy o segregacji, firmy które wygrały przetargi – w przypadku Czechowa jest to firma SUEZ – postawiły pojemniki na śmieci w różnych ilościach. Przy jednym bloku stoi ich 6 przy innym 8 do 10. Są poustawiane na chodnikach, poprzewracane, śmieci są wyrzucone na zewnątrz – alarmuje mieszkanka Czechowa.

Brud, walające się śmieci i otwarte pojemniki niosą ze sobą zagrożenie pojawienia się szczurów, których na osiedlu i tak nie brakuje, a także nieprzyjemnego zapachu. Nie mówiąc już o „walorach” estetycznych.

Nasza Czytelniczka zaznacza, że:

1. Za sytuację jest odpowiedzialne miasto, ponieważ spółdzielnie mieszkaniowe są tylko inkasentem.

2. Za czystość wokół pojemników na śmieci odpowiada administrator, nie firma odbierająca śmieci. Śmieci, które znajdują się na zewnątrz pojemnika nie zostaną odebrane przez pracowników firmy w tym przypadku SUEZ

3. Na pytanie dlaczego pojemniki nie mogą zostać umieszczone we wsypach, które są pozamykane na kłódki, uzyskałam odpowiedź ze w ocenie miasta miałoby to sens, tylko w przypadku jeżeli zostałyby trwale zamknięte zsypy w klatkach. Inaczej ludzie nie segregowaliby śmieci. Uważam to za absurd, przez wiele lat śmieci były segregowane na frakcję sucha i mokrą i nikt nie miał z tym problemu, aby frakcję mokrą wyrzucać do zsypu w klatce, a frakcję suchą wynieść do przeznaczonego na to pojemnika na zewnątrz budynku

4. Mam wiele wątpliwości, co do przestrzegania przepisów sanitarno-epidemiologicznych – walające się śmieci po trawnikach i chodnikach oraz taki pojemnik, nie mogą znajdować się w odległości mniejszej niż 10 m od okien czy balkonów. Nie we wszystkich sytuacjach ten warunek jest spełniony

5. Ponadto jaki sens ma segregacja śmieci skoro wszystkie śmieci odbiera jednorazowo jeden samochód.

Uważam, że miasto zupełnie nie przygotowało się do wdrożenia nowego programu, od którego odchodzą już inne kraje Unii Europejskiej, ponieważ zwyczajnie generują one bardzo wysokie koszty, a segregacja śmieci w sortowniach i tak i tak odbywa się jak dawnej.

O sytuacje związaną z segregacją śmieci na terenie Lublina zapytaliśmy w Urzędzie Miasta. Ratusz w swojej odpowiedzi zaznaczył, że nowy system zagospodarowania odpadów jest systemem trudnym i wdrożenie go wymaga przyswojenia nowych zasad oraz przyzwyczajenia się do tych zmian przez mieszkańców.

– Konieczne jest odpowiednie dostosowanie wielkości pojemników na poszczególny rodzaj odpadów do realnych potrzeb przy nowym podziale segregacji (odpowiednie ilości i wielkości wskazują właściciele/zarządcy/administratorzy budynków). Na Czechowie (jak i w innych 10 dzielnicach miasta) nowy system zagospodarowania odpadów jest wdrażany od 1 stycznia br., a pierwsze miesiące są traktowane jako przejściowe, ponieważ nie jest możliwe wprowadzenie tak dużych zmian z dnia na dzień – wyjaśnia Olga Mazurek-Podleśna z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.

System będzie sprawnie funkcjonował kiedy mieszkańcy nauczą się i będą się stosować do nowych zasad selektywnej zbiórki odpadów. Już teraz można zauważyć, że mieszkańcy starają się segregować swoje odpady. Widać to po prostu w kontenerach na śmieci. Najłatwiej mieszkańcom idzie oddzielanie frakcji suchej od reszty odpadów. Chodzi tu m.in. o wyrzucanie w odpowiednie pojemniki szkła, foli i tektury. Wiemy, że dużym problemem dla mieszkańców miasta jest określenie z czego tak naprawdę jest dany odpad i do jakiego pojemnika powinien trafić. To rozdrobnienie przy segregowaniu na odpad a,b,c,d,e, itd. nastręcza wiele trudności. Co więcej, niektóre odpady nie mają oznaczeń i wyrzucający nie wiedzą, czy jest to tekstura, plastik, czy może połączenie metalu i papieru.

– Zaplanowaliśmy działania komunikacyjne związane z informacją i edukacją w zakresie nowego systemu skierowaną do mieszkańców. Zwróciliśmy się do spółdzielni i administracji z ulotkami i plakatami, które zarządcy mogą pobierać z WOŚ i dystrybuować mieszkańcom, wywieszać w widocznym miejscu na klatkach schodowych czy przy wiatach na odpady. Realizowany jest dodatkowy dodruk ulotek i planowane będzie kontynuowanie w ten sposób akcji informacyjnej. Stworzony został także spot wideo z nowymi zasadami segregacji, który emitowany będzie w pojazdach komunikacji miejskiej, informujemy o zmianach na stronie internetowej miasta oraz na stronach internetowych lubelskich dzienników – dodaje Olga Mazurek-Podleśna.

Wkrótce należy się także spodziewać kontroli ze strony miasta, w zakresie gospodarki odpadami.

– W sektorach, w których nowy system selektywnej zbiórki odpadów funkcjonuje już od 1 lipca 2018 r. (w 17 dzielnicach miasta), Wydział Ochrony Środowiska przewiduje podjęcie kontroli. Firmy odbierające odpady będą zgłaszać w jakich lokalizacjach i jaki rodzaj odpadów nie jest segregowany. W przypadku nagminnego nieprzestrzegania zasad segregacji odpadów przepisy prawa przewidują możliwość nakładania wyższych opłat miesięcznych, jak za odpady niesegregowane – podsumowuje Olga Mazurek-Podleśna.

(fot. nadesłane)

42 komentarze

  1. Podziękować pseudoministrowi Szyszce to raz
    Nie jesteśmy na to przygotowani pod każdym względem to dwa.
    W Norwegii robią to od lat jak i całej Skandynawii ale nie u nas , jeszcze długo

    • Segregację widziałem wiele lat temu w wielu krajach europy i nie mają z tym problemu. Więcej: większość miast na zachodzie Polski, północy i południu też dobrze sobie radzi. Zatem wychodzi że „u nas na wschodzie”… to przerasta możliwości umysłowo-organizacyjno-logistyczne mieszkańców miasta „kultury”…
      A przecież to proste! W domu mamy dwa kosze: na suche/segregowalne i mokre/niesegregowalne i wynosząc je jak się zapełnią worek niesegregowalnych wywalamy do czarnego kontenera, następnie otwieramy kolorowe kontenery i z wiadra z suchymi rozrzucamy do odpowiednich…! Tylko 5 minut….!!! max raz dziennie…!!! Kogo to przerasta ten jest po prostu leń i brudas lub/i mbecyl…
      Inna historia to koszty wywozu…

    • Płacę 75zl a było 50 . Mieszkamy domku szeregowym trzy osobowa rodzina . Obok mieszka 10 osób góra śmierci i też płacą 75zl . Co za idiotą ten system wymyślił powinny być opłaty za osobę .

      • U mnie to samo: sąsiedzi mają góry śmieci nieposegregowanych i stoi tak około pół woreczka plastików… czyli segreguje…. Moja 4 os rodzina ma prawie nic nieposegregowanych, 1,5-2 worki – plastik, 0,5-1,0 worka -makulatura i raz na kilka miesięcy trochę szkła. Płacimy tyle samo…. Uważam że jestem dymany ale segreguję bo tak robi cywilizowany człowiek!
        Opłata powinna być w blokach od osoby a w domkach od ilości nieposegregowanych wszak posegregowane są surowcem wtórnym i powinny być odbierane za symboliczną opłatą! Obecny system ryczałtowy (nieważne ile śmieci – opłata stała) uczy ludzi produkowania ton śmieci. U nas kilka lat temu płaciło się od ilości i wielkości kontenerów i wystarczyło wywożenie raz na 2 miesiące. Teraz śmieciara kursuje kilka razy w danym dniu odbioru danego miesiąca…!

        • Jeżeli nie jest ważna ilość śmieci a opłata jest ta sama, czemu śmieci w lasach przybywa zamiast ubywać? Obecny system nie działa.

  2. Jaki z tego morał ? Mieszczuchy to lenie , nawet śmieci nie chce im się wynieść jak trzeba , najlepiej aby od siebie …

    • No właśnie! Wieśniaki są lepsze bo wszystko wynoszą jak trzeba, prosto do kotłowni i kominem w atmosferę.

      • O przepraszam, my segregujemy i to na 3 frakcje. Na te co do lasu i na te co do pieca. Te drugie też segregujemy – na te co w dzień i na te co w nocy !!!

      • I tu się mylisz , weź potem doczysc pięć i komin po tych plastikach .

        • No przecież. Bo ten smród co się w zimie snuje po Lublinie i okolicznych wsiach to przecież pochodzi od gospodarzy, którzy się strasznie przejmują czystością komina i pieca, a te kominy co potem wybuchają to też od nadmiaru czystości przecież.

  3. W mojej okolicy są takie metalowe pojemniki na odpady w kształcie domku z daszkiem. Służby stawiają te ustrojstwa na styk z granicą chodnika. I niby jest OK, bo nie utrudnia przejścia. Ponieważ jednak ten daszek jest sporo większy od samego domku, to wychodzi na chodnik i tak się składa, że mam tę cholerną blachę na wysokości głowy. Kilka razy niewiele brakowało żebym idąc chodnikiem poderżnął sobie tym gardło. Myślcie trochę, to nie boli.

    • To z ciebie niezły koleś jak dużego pojemnika nie jesteś w stanie ominąć 🙂

  4. Dla mnie segregacja śmieci wiązała się z zakupem trzech dodatkowych koszy pod zlew i oczywiście z podwyszką opłaty za wywóz odpadów. Segregowanie śmieci nie stanowi dla mnie i mojej rodziny większych kłoptów, szczególnie dzieci są zaangażowane w akcje ekologia itd. i choć wiem, że wszystko zabierze jedna śmieciarka która to zmiesza, rozbebła i wypluje na wysypisku to dalej będę to robić, żaden społeczniak mnie przynajmniej nie podpie…li. Pytanie jaki jest sens całego procederu pięciu czy sześciu rodzajów konterów walających po i przed altanami śmietnikowymi na pięć czy sześć różnych odpadów skoro wszystkie lądują finalnie w jednym worze. Powinna być frakcja sucha i mokra oraz pojemnik na szkło i po problemie raczej proste do ogarnięcia i wywiezienia ale jak zwykle przekombinujmy na maxa i jeszcze kase wydoimy a morde se unią i ekologią wytrzemy.

  5. Jak widzę wszędzie te kolorowe śmietniki na chodnikach, zamiast w zsypach to krew mnie zalewa. Jaka to typowa polska robota – chciałem dobrze, wyszło jak zawsze…

  6. A mój sąsiad nic nie wyrzuca
    Jego wzór na utylizacji śmieci to
    długość komina x prędkość wiatru
    A frakcje są dwie :
    Pierwsza to ta co się pali w dzień
    Druga to ta co się w nocy pali
    Jedyne co wystawia do ulicy to popiół 2 x w zimie 🙁
    Filtry w kominie też mu się nie zapychają bo ich tam nie ma.

  7. Pojemniki sa kodowane na frakcje i jedna smieciarka nie moze zabrac wszystkiego sa to ogromne kary dla firm odbierajacych prosze sie przyjrzec dobrze

    • Pier…… jak potłuczony. Tysiace osob widza jak podjezdza 1 smieciarka i wali w siebie wszystkie kontenery i odjezdza a ty zaprzeczasz. Ja tez widzialem MPO, SUEZ, REMONDIS, KOMEKO itd gdzie tak postepowaly.

  8. W większości Polacy to ludzie o mentalności i kulturze wschodniej – lepiej wywalić śmiecie byle gdzie – nieważne że za kilkanaście lat nie będzie gdzie je składować a wszędzie będzie syf – po co mam parkować na legalnym ale płatnym miejscu parkingowym – lepiej na trawniku lub chodniku – jest za darmo. Mnie wystarczyła jedna wycieczka do Danii aby zobaczyć że np. Skandynawia a Polska to dwa różne cywilizacyjnie światy 🙁

    • Mów za siebie kałmuku. Jedz sobie do tej Dani albo za Ural i sortuj. Polacy chca jednej śmieciarki i jednego pojemnika a nie durnego pomysłu z segregacja. Jak firmy recyklingowe potrzebuja materiału to niech zwieksza zatrudnienie, ty mozesz sie załapac.

  9. W blokowiskach ludzie mają w dupie segregowanie śmieci !!!! I tak nikt ich nie złapie a płacić będą wszyscy za niesegregowane śmieci

  10. Śmieciarz Wojtek ;D

    Pensje chcą zachodnie, równiutkie drogi, socjal itp. Hmmm takie wymagania a trudno zwrócić uwagę co gdzie wyrzucam….. Ludzie!!!!!!! Ogarnijcie się!!!! Do Pojemnika na Papier i tekturę trafiają śmieci typu pieluchy butelki ,resztki jedzenia. To czy to takie nienormalne że śmieciarka wysłana po papier nie zabiera pojemnika??? Wasze niby segregowanie nadaje się do śmieciarki z odpadami zmieszanymi, i tam trafia. Czepianie się wszystkiego przez niektórych mieszkańców to zwykły ból du..y że karzą coś robić ze swoim syfem lub brak zajęcia. Pozdrawia śmieciarz Wojtek

  11. Za 75 zł. Miesięcznie można wyrzucać gdzie się chce. Kasę potrafią brać a już zadbać o wywóz to z łaska.

  12. O, nareszcie widzę możliwość wykorzystania potencjału harcerzy z WOTu. Po dwóch na śmietnik i niech segregują w ramach swojej ‚gotowości’ za 500+.

  13. Mieszkam w wieżowcu i widze kto i jak wyrzuca śmieci. Stali mieszkańcy potrafią, ale studenci czy inni przyjezdni nie. Widziałem taką scenę : trzej studenci stanęli przed 3 kontenerami i dłuższą chwilę zastanawiali się gdzie wyrzucić swojw worki ze śmieciami. W końcu rypneli szkło i plastiki do pojemnika na bio i ze śmiechem poszli na piwo czy inną uczelnię

  14. A wiecie, że za frakcję suchą, posegregowaną tzw. rdf płacicie jeszcze za jej łaskawe odebranie przez cementownię 450 zł za tonę? Kpina z ludzi, traktowanie społeczeństwa jak imbecyli i debili, naród ma to gdzieś, żyje konsumpcyjnie i nic go nie interesuje, ignorancja otoczenia. Dziennikarstwo leży, brak przepływu informacji – totalne zniewolenie społeczeństwa. Pseudo elita coś wymyśla, kasę zdziera a efekty każdy widzi jakie są.

    • krzyś czwartek

      Ja bym nue upatrywał tu ,,winy” ceentowni, bo same zakłady muszą sie zmagać z coraz większymi cenami emisji CO2 dyktowanymi przez KE. Odpadów jest mnóstwo, trzeba je zagospodarowywać, to wymaga i sprzętu i miejsca, ludzi i czasu, wiec musi kosztować. A spalanie ich w piecach cementowni to najlepsze rozwiązanie, jest w nich ogromna temperatura więc świetnie to utylylizuje.

  15. na Sławinie dali każdemu 200 l brązowe śmietniki, po które przyjeżdżają co tydzień….po co???? mogły by być najmniejsze i odbierane co 2 tygodnie…kto ma tyle odpadków…chyba jakaś jadłodajnia…
    wolałabym mniej płacić a odbiór żeby był tańszy…za więcej niż 3 osoby trzeba płacić 75 zł miesięcznie…

    • dokładnie, objętość pojemników bio to jakiś żart. Najlepiej wygląda to na Sławinkowskiej, gdzie cwani właściciele wywalili rząd swoich śmietników na chodniku po drugiej stronie ulicy przy ogrodzie botanicznym. Nie wiem, czy nikt ich nie uprzedził, że zajmowanie pasa drogowego przez ich śmietniki to jest wykroczenie podlegające karze. Nie wspomnę o estetyce.

  16. Po co ta segregacha?

    A jak by tak nie segregować w domach , tylko dać zarobić ludziom w firmach śmieciowych? Chyba w obecnych czasach są dostępne specjalistyczne linie-maszyny, co rozdzielają śmieci na poszczególne frakcje? Śmieci to też interes, metale, makulayta, plastiki, folie, kompost, gaz…

    • Wszystko się zgadza.
      Firmy segregujące śmieci mają mieć ułatwione zadanie, by zarobić więcej naszym kosztem.
      Tyle i aż tyle z tej „ekologii”.
      Na wysypiskach podniesiono opłatę za składowanie i tę opłatę przerzucono na mieszkańców.
      Teraz się straszy, że za niesegregowanie będzie wyższa opłata.
      Jak dotychczas starałam się segregować, tak po podwyżkach specjalnie przestałam.
      A cmoknijcie mnie w pompkę.

      • Tak to jest żyć w socjalistycznym kraju, w którym bohatersko rozwiązuje się problemy nieznane nigdzie indziej.
        Zaś ci wszyscy, co tak bóldupią, że ludzie tacy a sracy i że na wschodzie tak mają, a oni sami tacy kryształowi i świetlani, zawsze śmieci segregują i nic im zarzucić nie można, niech się zastanowią – a po pieskach swoich sprzątacie? I po kotkach piwnicznych dokarmianych, co potem otoczenie zasrywają? Czy to się już nie mieści w pojęciu utrzymywania porządku wokół siebie?

  17. A co z ludzmi z domkow ktorzy srednio raz w tygodniu wala smieci nie segregowane do smietnikow na roznych osiedlach. My mamy za tych burakow placic. Moze jakis monitoring w kolo smietnikow by sie przydal i pare mandatow zmienilo by sytuacje z nieprawidlowa segregacja.

  18. Kosze na odpady bio to jakaś porażka, przecież na zwykłym wysypisku te odpady same się rozłożą w krótkim czasie. Jaki jest interes generować takie koszty? Przecież te kosze są pawie puste, a samochód ciężarowy który odbiera te odpady chyba generuje większe koszty (spalenie ropy podczas jazdy) niż wart jest cały interes. Jak tu ekologia ? Nie lepiej dać każdemu duże kosze i odbierać je co 3 tygodnie ? a w okresie letnim co 2 tygodnie ?

    • Z tymi koszami na bio to porażka – dzisiaj jak co tydzień przejeżdżała śmieciarka przez tydzień uzbierałam pół kosza – 60 litrów ( mam trzy pojemniki typu cargo) oddzielam suchą i mieszaną a szkło w wiaderku bo nie mam już miejsca w tym koszu – i wcale nie wystawiałam, a jeśli chodzi o szkło to uzbierać pół wora to w domku jednorodzinnym trwa ponad 3 miesiące a i tak raz w miesiącu podjeżdżają po te worki i na ulicy osiedlowej prawie pusto- sporadycznie ktoś wystawia – jak jest mniej niż pół to nie zabrali wcale bo robiłam porządki i nie chciałam, żeby dłużej walał się ten wór po kątach – a płacimy za każdy kurs miesięcznie – czy faktycznie wystawię te szkło czy też nie. ;/ Dobre czasy wspominam jak był jeden kosz i biały wór na frakcję suchą i zabierali w tym samym dniu co 2 tygodnie oczywiście podjeżdżały dwie różne śmieciarki i nic nikomu nie zalegało. Mniej do zapamiętania terminów odbioru wystarczyło pamiętać 1 i 2 tydzień w miesiącu i po sprawie. Koszty małe od pojemności kosza i żyło się ok. A z frakcją na zieleń to już przegięcie na całej linii – posiadam kilka jabłonek i winogron – po wyzbieraniu i podcięciu wystawiłam 5 worków – oczywiście upał- lato i ferment 2 tygodnie leżało tzn w dniu wywozu naszykowane nie zabrali a za drugim razem to jabłka rzuciłam w bio bo nie dało się przejść bez aromatów to zabrali ci z bio a winogron gnił sobie dalej przy płocie, i po całej ulicy nie zabrane worki z trawą, jabłkami itd. wszystko parowało z gorąca to jak w winiarni jakiejś – ci zabierający frakcją zieloną przejeżdżali bo pytałam się sąsiadki ale nie zabierali większości worków i o co w tym chodzi – czekają aż się uleży czy jak. Kwestia worków 3 rodziny w jednym domu wystawiane 6-7 worków otrzymane 2-3 na wymianę – zaczepieni śmieciarze o ich ilość – bo worek za worek -tak powinno być – twierdzą, że im zabraknie na trasie i trzeba się wykłócać żeby dali więcej. Do firmy Suez nie miałam takich zastrzeżeń jak do KOM-EKO bo oni wygrali przetarg i słabo się z tego wywiązują – jak zobaczą pół kosza mieszanej frakcji – to podnieśli klapę spojrzeli i wcale nie zabrali -a za 2 tygodnie kosz był przepełniony położyłam dodatkowy worek na klapę to nie mieli wyjścia – zabrali obok jak stał to tak został – ciągle z wywozem są jakieś niepożądane efekty – albo nie zabierają albo mało worków dają a płaci się jak dla mnie teraz kolosalne sumy – bo w domkach jednorodzinnych tyle tych śmieci się nie produkuje. Latem mieszane raz w miesiącu wystawiam bo jak odpada popiół a oddzielny kosz jest na bio to nie wiele wrzuca się do niego latem – 70% to żółte worki – plastikowe butelki po napojach itd no i po co tyle tych kursów gdzie nie ma blokowisk tylko domki i działki rekreacyjne???Moja sugestia jest taka – że powinny być wprowadzone 2 opcje wywozu – tak jak było kiedyś 2 razy w miesiącu po mieszane i suche- papier i szkło jeszcze rzadziej – to ograniczyło by koszy odbioru – i taka możliwość mogła by być oznakowana szczególną naklejką, kodem, czy symbolem, albo kolorem kosza wtedy śmieciarze wiedzieli by jaki wariant wywozu jest ustalony – a opcja dla tych co chcą większe kosze czy większą częstotliwość odbioru śmieci – powinno coś takiego znaleźć się w deklaracjach śmieciowych!!! Zanim weszły te umowy śmieciowe to płaciłam 23 zł, potem 27 zł (jak paliwo zdrożało) za 120 litrowy kosz jak chciałam większy to proszę bardzo trochę więcej się płaciło. Moje odczucie to takie, że dopłacam na korzyść innych, którzy rzeczywiście sporo tych śmieci produkują. A inni na tym tracą bo przepłacają. Może ktoś mądry na to wpadnie – albo jak czytam w komentarzach to państwo zmądrzeją jak inne kraje w Europie i zniosą te segregacje jak nie dają efektów. W lesie na spacerze śmieci przybywa koło Zalewu Zemborzyckiego to widziałam sporo podrzuconych worów ze śmieciami. I w obrębie mało uczęszczanych ulic też takie worki wypatrzyłam więc jaki jest w tym sens? Reasumując jeśli segregacja to powinna być opcja wyboru jak w pakietach internetowych w rozsądnych cenach!;)

  19. Ja to powiem tak: Czechów, duża liczba społeczników którzy we wszystkim widzą problem, ktokolwiek naruszy ich terytorium naraża się na nieprzyjemności, bo to przecież ich własność, nie będą się dzielić z nikim nawet z innej dzielnicy, o tych poza miastowych to już nie wspominając.
    Ale jak widać nie potrafią o to swoje zadbać jak należy, tutaj śmieci się walają, a w zimie chodniki oblodzone, nieodśnieżone , tak że trzeba chodzić ulicą. Akurat mam takie samo prawo chodzić tymi ich uliczkami jak każdy inny, więc może powinni w końcu o nie zadbać, a nie tylko o podjazd pod swój dom. Zamiast chodzić, obserwować i podpierdzielać mogli by się wziąć za robotę.
    Jakoś takiego problemu na swoim osiedlu nie widzę, tutaj mieszkańcy segregują, a kubły stoją we właściwej pozycji. Określone jest kiedy jakie śmieci będą wywożone i tak się dzieje. I brawo za tą ustawę, wcześniej przy segregacji tylko na suche i mokre kubły były nie raz przepełnione, teraz tego problemu nie ma.
    Gdyby jeszcze tylko cena za wywóz była niższa to było by idealnie.

    • Kros, kro mieszka na ogrodzonym osiedlu nie ma prawa korzystać z chodników i placów zabaw otwartych ! Mieszkańcy w czynszu zrzucają się na utrzymanie całej tej infrastruktury a np na ul Melomanów poogradzali się fioły i nikt nie może wejść /przejść. Wiec wy fioły też balonami latajcie !

  20. Najlepsze jest to, że te tony śmieci są warte sporo kasy. Na skupie można podejrzeć cenniki plastików, szkła, metali, papieru. Ppłacimy firmom za odbiór śmieci + to, co same odzyskają na sortowniach = czysty zysk. Skandalem jest karanie mieszkańców nie segregujących, a firma, która odbiera znów miesza całość w śmieciarce. A na wsi hulaj dusza, wszystko i tak wędruje do pieca, bo ludziom się nie chce (z wyjątkami). Płacą za wywóz a i tak w piecach palą, no przecież za darmo będzie cieplej. Gdzie są te wszystkie służby ekologiczne, nie ma przejrzystości w gospodarowaniu odpadami. Ważne tylko, by wyciągnąć kasę od ludzi w kolejnej daninie.

  21. Zdecydowana większość powyższych komentarzy, świadczy o braku zrozumienia gospodarki odpadowej.
    1/ System selektywny w tym zakresie w jakim obowiązuje wymyślił MINISTER z obecnego rządu (Ministerstwo Ochrony Środowiska) miasta i gminy musiały dostosować systemy do obowiązującego prawa.
    2/ Firmy odbierające odpady w Lublinie nie mogą mieszać różnych frakcji odpadów. Za to są ogromne kary.
    3/ Urząd miasta śledzi cały system zbiórki za pomocą systemu RFID. Mieszanie frakcji jest karalne i firmom odbierającym się to nie opłaca, ze względu na zbyt wysokie kary.
    4/ System selektywnej zbiórki w domkach jednorodzinnych jest na znacznie wyższym poziomie nić w zabudowie wielorodzinnej, w której, generalnie nikt niczym się nie przejmuje
    5/ Nie należy myć odpadów, koszt wody znacznie przewyższa korzyści z recyklingu !!!
    6/ Wszystkie frakcje selektywnie odbierane od mieszkańców nie nadają się do zagospodarowania ponownego bez ich wcześniejszego dodatkowego rozsortowania i doczyszczenia na instalacjach do tego dedykowanych.
    7/ Obowiązuje zakaz składowania odpadów na składowiskach przed wcześniejszym ich rozdzieleniem na frakcje kaloryczne i mineralne, które muszą przed składowaniem przejść proces biologicznej neutralizacji,
    8/ Dlaczego jest drożej ?, Bo zamiast 1 podjazdu po frakcję suchą podjeżdżają 3 pojazdy po 3 odrębne frakcję. Na skutek wdrożenia selektywnego systemu, spadły ceny o recyklerów, dodatkowo Chiny zamknęły import z Europy produktów po-odpadowych. Wzrosły opłaty za składowanie frakcji mineralnych na składowiskach o kilkaset % (Decyzja Ministerstwa), istnieje jeszcze wiele innych czynników wzrostu kosztów zagospodarowania odpadów.

  22. Zsypy pozamykane na Czechowie na kłódki??? Gdzie ja się pytam. Cała stara swołocz wyrzuca dalej śmieci zsypem wieczorami aż dudni.

    • Wolisz, żeby wyrzucali oknem prosto na trawnik?
      Pomyśl także, że kiedyś też będziesz „stara swołocz”…

  23. Chcą podnosić stawki za brak segregacji ? Może niech najpierw zwiększą częstotliwość wywozu śmieci bo to jakaś kpina. Mieszkam na nowym osiedlu tydzień temu w piątek kontener na papier de facto stojący poza wiatą, ponieważ w niej się nie mieści był już cały zapełniony plus kartony wokół. Zostaliśmy z tym na cały weekend. Po osiedlu wala się mnóstwo papierów, są wszędzie na trawnikach, chodnikach, wiatr wwiewa je do garaży podziemnych podczas wjazdu i wyjazdu samochodów). Brud smród i ubóstwo!

  24. Umieją tylko straszyć dodatkowymi obciążeniami za brak segregacji.A problem leży w nawykach ludzi.Bo w większości osiedli wielorodzinnych sami nie segregują a wymagają od innych.No i te pojemniki na zewnątrz wiat śmietnikowych.Powstały filie ROKITNA w Lbn.Ale jak to nasi rządzący w ratuszu.Najpierw robią a potem myślą-czasami.

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.8848zł -0.42%
    • GBP 5.0014zł -0.23%
    • EUR 4.2807zł -0.25%
    • CHF 3.9206zł -0.75%

    Polub nas

    Darmowe ogłoszenia lokalne

      Materiały wideo

      99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
      W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
      W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)
      Szturm Twierdzy Zamość 2019
      Jutro premiera nowego pokazu na fontannie multimedialnej. Zobacz zwiastun (wideo)

      Co? Gdzie? Kiedy?

      Studenci UMCS organizują SWAP i Spartakiadę
      XV i XVI edycja Wyprzedaży Garażowej w Lublinie
      Kiermasz charytatywny w centrum handlowym Felicity. Celem jest pomoc dla Zoi
      Walczymy razem z Sebastianem: Świąteczny Charytatywny Turniej Piłkarski w Zamościu
      90 lat Polskich Linii Lotniczych LOT – historia lotnictwa komunikacyjnego w Polsce
      x

      Szanowny Czytelniku!

      Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych, dzięki czemu otrzymujesz:

      Lepszą jakość strony. Możemy dostosowywać treści pasujące do poszczególnych grup odbiorców.

      Reklam jest mniej i są bardziej dopasowane do Twoich potrzeb. Dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój, dzięki czemu nasz serwis nie wymaga opłat

      Twoje dane są u nas bezpieczne.Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

      Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym profilowanie* przez ITLU sp z o.o. oraz naszych Partnerów, Twoich danych danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach stosowanych w Serwisach przez ITLU sp. z o.o. i Partnerów w celu marketingowym, obejmującym analitykę w celach marketingowych oraz wyświetlanie spersonalizowanych ofert, reklam i innych usług.

      Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

      Informujemy także, że poprzez korzystanie z tego Serwisu bez zmiany ustawień Twojego oprogramowania/przeglądarki wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies i im podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych w celach dopasowania treści i reklam. Więcej przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

      Kto jest administratorem danych osobowych?

      Administratorem Twoich danych osobowych będziemy my, tj. spółka ITLU Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie oraz nasi Partnerzy (reklamodawcy).

      Szczegółowe informacje na temat celów przetwarzania

      Twoje dane uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii będziemy przetwarzać, w tym profilować:

      • w naszych celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych, w celach dokonywania analiz i badania ruchu na stronach, w celu zapewnienia bezpieczeństwa naszych usług, w celu dochodzenia praw i roszczeń (podstawa: nasz prawnie uzasadniony interes),
      • w celach marketingowych naszych partnerów-reklamodawców, polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych (podstawa: Twoja zgoda).

      Jeśli wyrazisz na to zgodę nasi Partnerzy będą przetwarzali, w tym też profilowali Twoje dane osobowe uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii w celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie a także badań analitycznych w tych celach.

      Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.

      Twoje prawa

      Jeśli wyraziłeś zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych możesz ją zawsze cofnąć.

      Przysługuje Ci też prawo dostępu do Twoich danych, prawo do ich sprostowania, usuwania, prawo do przenoszenia danych, wyrażenia sprzeciwu, prawo do ograniczenia przetwarzania. Przysługuje Ci także prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym będzie Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień przeczytasz tutaj.

      * Do przetwarzania wykorzystywane będą następujące dane: Twój adres IP, adres URL żądania, nazwa domeny, identyfikator urządzenia, typ przeglądarki, język przeglądarki, liczba kliknięć, ilość czasu spędzonego na poszczególnych stronach, data i godzina korzystania z Serwisu, typ i wersja systemu operacyjnego, rozdzielczość ekranu, dane zbierane w dziennikach serwera a także inne podobne informacje.