Z dnia na dzień w naszym kraju coraz bardziej rozprzestrzenia się koronawirus. Służby robią co mogą, aby ograniczyć liczbę kolejnych zakażeń, a przede wszystkim, aby uniknąć sytuacji, jaka ma miejsce we Włoszech. W tym celu wprowadzane są kolejne obostrzenia związane z przemieszczaniem się, grupowaniem, a także wiele osób obejmowanych jest obowiązkową kwarantanną. Kontrolują to wszystko policjanci, jednak również…sami mieszkańcy.
Co chwilę do Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego wpływają zgłoszenia m.in. typu:”Sąsiad wyszedł na dwór, a przebywa na kwarantannie”, „Na placu zabaw bawią się dzieci, a nie wolno”, „Ulicą idzie grupa ośmiu osób”, „Gromadzą się przy placu zabaw i spożywają alkohol”. Za każdym razem są one przekazywane służbom, czyli m.in. policji. Jak ustaliliśmy, policjanci z naszego regionu podejmują szereg interwencji związanych z przestrzeganiem obowiązujących przepisów, jakie są zgłaszane przez mieszkańców. Co ważne, wiele ze zgłoszeń jest potwierdzanych, choć zdarzają się również przypadki odwrotne.
Zdarzało się bowiem, że idąca grupka osób była rodziną, która wyszła na spacer, czy też sąsiad, który miał złamać zasady kwarantanny, wcale nią nie jest objęty lub też już ją zakończył. Jednak jak podkreślają policjanci, sąsiedzka czujność jest nie do przecenienia. Jak nam wyjaśniano, był nawet przypadek w jednym z powiatów, że sąsiedzi zgłaszali, iż osoba mieszkająca w pobliżu się nie myje, więc może roznosić wirusa.
Podobne telefony odbierają także pracownicy sanepidu, czy też straż miejska. W poprzednim tygodniu tylko strażnicy z Zamościa otrzymali 35 tego typu zgłoszeń od mieszkańców miasta. Wezwania dotyczyły grupowania się osób w takich miejscach jak szkolne boiska, bulwary, place zabaw, amfiteatr czy Rynek Wielki. Często takim spotkaniom towarzyszyło spożywanie alkoholu, ale zdarzały się również interwencje do grupowych, sąsiedzkich pogawędek na świeżym powietrzu. Strażnicy upominali, tłumaczyli, pouczali i nakazywali rozejście się. Zdaniem strażników, to bardzo dobry znak świadczący o rosnącym poczuciu odpowiedzialności społecznej.
(fot. lublin112.pl)
49 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko donosy pełowcom pozostały.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uprzejmie donoszę że mój tato pędzi bimber! A ja mam już dość picia gorzkiej herbaty!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To pij bimber a @olo ma rację.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Guma to ty od tyłu???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na przód mocherowe berety!! i więcej zebrań na klatce niby czekając na windę tworząc swoje strategie w działaniach, bo po kościele już nie bardzo da się kogoś obgadać. Do boju!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo dobrze Policja powinna w takich przypadkach nakładać mandaty z górnej półki albo bez dyskusji kierować sprawę wyżej!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cholera,dzisiaj żem spal w jednym łóżku ze swoją ślubna,nie było 2 m,dzisiaj w kuchni na kanapie będę spal.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale ty jesteś śmieszny, wow, czapki z głów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie jest śmieszny tylko tragiczny. Sam doniósł na siebie. Można to wydrukować i donieść gdzie trzeba i komu trzeba.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Polacy – to maja we krwi . A co ? odpowiedz : Donoszenie na najbliższych i wszystkich innych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ORMO zarazę ciężko wytepic
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Patogen dobrze gadasz święta prawda polać Ci.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ORMO czuwa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lepsze ORMO niż COVID
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
z butów wychodzą korzenie dziadków i rodziców, którzy mają pęczniejące teczki w IPN. tej zarazy z krwi tak szybko nie wytępi. podyepywał w szkole, podyepywa w pracy to i zioma podyepie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To te teczki jeszcze pęcznieją?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
odkąd bronek opublikował listę, a ipn otworzył archiwa, zgłosiło się tak wielu poszkodowanych, że nawet nie masz pojęcia. tak … pęcznieją, bo sąsiedzi i współpracownicy dowiadują się, jakim szmalcownikom mówili dzień dobry,
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
największą zarazą to jest egoizm i podejście ” mam w du..e, będę się grupował, jestem młody i zdrowy, najwyżej zachoruje, nic mi nie będzie”