Do Lublina dotarli uczestnicy niezwykłego biegu, którego trasa wiedzie przez całą Polskę, a dokładnie wszystkie miasta wojewódzkie. Łącznie jest to 2800 km, które zaplanowano pokonać w ciągu 28 dni. Inicjatorem przedsięwzięcia jest radny miasta Gorzowa, prezes fundacji „Dogonić marzenia” Tomasz Manikowski.
Sam bieg nosi nazwę „Z pasji do Gorzowa”, gdyż jednym z jego celów jest promocja miasta, które stworzyło uczestnikom wydarzenia warunki do ułożenia życia na nowo. Mowa tu o podopiecznych fundacji, ludziach po przejściach, którzy uwolnili się od nałogów. Część z nich brała już udział w podobnych wydarzeniach, m.in. Biegach Trzeźwości.
Jak tłumaczą biegacze, pokonują oni kolejne kilometry aby dać innym świadectwo, że można zmierzyć się ze swoimi słabościami, oraz udowodnić, że wystarczy tylko chcieć, aby osiągnąć dany cel. Bieg wyruszył z Gorzowa 2 lipca, w dzień urodzin miasta. Uczestnicy odwiedzili już Szczecin, Bydgoszcz, Toruń, Gdańsk, Olsztyn, Białystok, Warszawę, Łódź i Kielce.
W Lublinie spotkali się z radnym Zbigniewem Jurkowskim, który oprowadził ich po mieście. Przed uczestnikami jeszcze Rzeszów, Kraków, Katowice, Opole, Wrocław, Poznań i Zielona Góra.



(fot. Fundacja „Dogonić Marzenia”)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na szczęście wiem jakie mam słabości, nie muszę się o tym utwierdzać biegając wzdłuż i wszerz Polski.
Ale przypominam: pies jak nie ma co robić, to z nudów jaja liże.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja też wiem jakie masz słabości! Wielki szacun Panowie. Powodzenia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cieciu czy ty w ogóle rozumiesz co czytasz?asz ból du.y że sam byś tyle nie przebiegł.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może dołączę? Otóż mam taki nałóg, że jestem uzależniony od biegania!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szacun !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Super jestem pełna podziwu. Wytrwałości dla Panów i więcej takich pasji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jesteście wielcy, szacunek dla Was, życzę pogody ducha.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nooo, Panowie! Jeśli dobrze liczę to wychodzi sto kilometrów na dobę. To całkiem gruby wynik. Szczerze podziwiam!
A nawet gdyby było mniej to liczby są tu bez znaczenia. Życzę zera kontuzji i bezpiecznego dotarcia do celu.