Czwartek, 18 kwietnia 202418/04/2024
690 680 960
690 680 960

Rozpracowali fałszywego policjanta. 46-latek w rękach prawdziwych mundurowych

Ryccy i dęblińscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który podejrzany jest o wyłudzenie 17 tysięcy złotych od seniorki z Dęblina. Jak się okazało 46-latek był poszukiwany listem gończym do odbycia kary 2 lat pozbawienia wolności za wcześniejsze oszustwo.

Na początku października bieżącego roku doszło do oszustwa na szkodę 78-letniej mieszkanki Dęblina metodą „na policjanta”. Kobieta otrzymała telefon na numer stacjonarny od mężczyzny podającego się za policjanta.

– Oszust poinformował, że seniorka jest w niebezpieczeństwie, ponieważ złodzieje planują na nią napad z bronią. Oszust już na początku rozmowy polecił zablokować telefon komórkowy. Dla uwiarygodnienia się mężczyzna kazał zadzwonić na numer 112 lub 997 by potwierdzić, że jest prowadzona akcja policyjna. Seniorka w stresie nie rozłączyła się i w trakcie połączenia wybrała nr 112 i w słuchawce telefonu usłyszała głos innego mężczyzny, który potwierdził wszystkie wcześniej przekazane informacje. Po czym fałszywy policjant poprosił o zebranie wszystkich posiadanych pieniędzy po które przyjdzie policjant. Pieniądze zostaną sfotografowane w radiowozie a policjanci będą czekać na złodziei aby ich złapać na gorącym uczynku – relacjonuje aspirant Łukasz Filipek z ryckiej Policji.

Oszuści zapewniali pokrzywdzoną, że pieniądze, które przekaże wrócą do niej po zakończeniu akcji. Seniorka przygotowała więc 17 tysięcy złotych i po chwili w progu mieszkania pojawił się mężczyzna, któremu je przekazała. Na koniec rozmowy mężczyzna poinformował, że akcja się zakończyła sukcesem jednak pieniądze do niej nie wróciły.

– Całe zdarzenie trwało około 1,5 godziny i przez cały czas trwało nieprzerwane połączenie telefoniczne z oszustem. Seniorka poinformował o całym zdarzeniu córkę, która zorientowała się, że jest to oszustwo i zawiadomiła Policje. Dzięki ustaleniom ryckich i dęblińskich policjantów w Warszawie zatrzymano 46-letniego mieszkańca Bydgoszczy – wyjaśnia aspirant Łukasz Filipek.

Jak się okazało mężczyzna był poszukiwany listem gończym do obycia kary 2 lat pozbawienia wolności za wcześniejsze oszustwo. W weekend został tymczasowo aresztowany, grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 8.

9 komentarzy

  1. Teraz będzie mieć sporo czasu na opracowanie nowej metody. Może „na klawisza”?

  2. Teraz co drugi jest fałszywy, bo to co zostało po 8 latach nierządu to pisslicja a nie Policja.

  3. Nie zgred nie małolat

    Brawo bardzo dobra robota

  4. Brawo policja tępić pełowskie złodziejskie szumowiny.

Dodaj komentarz

Z kraju