We wtorek przed południem na terenie jednego ze sklepów w dzielnicy Sławinek 33-letni mężczyzna próbował ukraść butelkę wina. Mężczyzna został wypatrzony przez pracownika ochrony.
Jak się okazało, sprawca próbował ukryć trunek w spodniach i wyjść z łupem przez linię kas. Tam jednak została zwrócona mu uwaga. Wówczas mężczyzna stał się agresywny. Szarpiąc się i wyrywając stłukł kilka butelek piwa, po czym uciekł.
Policyjni wywiadowcy po penetracji pobliskiego terenu natrafili na sprawcę. 33-latek został zatrzymany i przewieziony do policyjnej celi. Mężczyzna usłyszy wkrótce zarzuty kradzieży rozbójniczej. Za to przestępstwo może grozić do 10 lat więzienia.
(fot. pixabay.com)
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Welcome to South Side ??????
Smoke and fly ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na turystycznej kiedyś w Leclerc wypiłem piwo w przymierzalni , byłem pijany ,bo mnie kobieta rzuciła,ochroniarz mnie zatrzymał, wezwał te policję i dowalili mi stówę,a jak bym się szarpał to by zamknęli, byłem załamany,przestałem myśleć,zrobiłem zakupy ,a ci z ochrony cwaniaczki tylko czekali kiedy wyjdę z kasy z zakupami,bo widzieli na kamerach jak wziolem piwo wszedłem do przymierzalni i wypilem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i ty się dziwisz, że cię kobieta rzuciła?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może razem przestali chadzać do przymierzalni pić piwo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam pytanie czym różni się zwykła kradzież od rozbójniczej tym że nie chciał aby go zatrzymano i niechcący przy zatrzymaniu zbił kilka butelek i przy okazji dorzucono mu agresję bo większa kara ?.Może lepiej by zrobił jak jeden z naszych sędziów ,włożyć do torby i udać roztargnionego lub inny poseł który zapomniał zapłacić prostytutce .Za wypadek ze skutkiem śmiertelnym dają po kilka lat ,bo na tyle wyceniają ludzkie życie a tu kara do 10 lat . po prostu niedobrze mi się robi jak czytam takie informacje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prawo jest pisane przez bogatych i pod bogatych. Bogatym bardzo często się zdarza jeździć na bani i zabijać innych ludzi na drogach, więc kary za to nie mogą być wysokie, bo może się zdarzyć tak, że surową karę przyjdzie ponieść nawet jednemu z tych, co takie prawo uchwalali albo kogoś z „palestry”.
Natomiast żadnemu bogatemu nie przyjdzie do łba, żeby dokonywać „kradzieży rozbójniczej” za kilkanaście złotych w dyskoncie, bo stać go na każdą – nawet najbardziej wyszukaną – fanaberię. A jak jakieś przestępstwo jest powszechnie popełniane przez osoby niezamożne, czyli w tym przypadku przestępczą biedotę, lumpenproletariat, jakichś nygusów z Lubartowskiej, to wtedy litości nie ma – kary lecą z górnej półki i nikt się nie przejmuje, że:
a) więzienia są już i tak przepełnione, więc wypadałoby jednak nie zamykać ludzi za byle g*wno, zwłaszcza popełniają przestępstwa w warunkach recydywy;
b) straty znikome i możliwe do pokrycia w zasadzie „od ręki”;
c) szkodliwość społeczna czynu żadna;
d) koszt utrzymania takiego rzezimieszka w mamrze tysiące razy przekraczają wartość szkód, które wyrządził, a po kilkuletnim pobycie w ZK, wyjdzie z niego wielokrotnie bardziej zdemoralizowany niż zanim go zamknęli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
*”zwłaszcza jeśli nie popełniają przestępstwa w warunkach recydywy”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Coraz więcej sukcesów lubelskiej policji parę dni temu złodziej cukru za 4zł dzisiaj wino nie jest źle policja robi co do niej należy a dziennikarz nawet więcej tworząc z tego sensację na miarę ataków Kuby rozpruwacza
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co ty bredzisz? Ochroniarz jest po to by powiadomić policję, bo sam nie jest władny ukarać złodzieja. Z kolei policja musi zareagować nawet na błahe zgłoszenie, bo takie Krzychy zaraz by jej gębę przyprawiły.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
choćby chciał ukraść jeden grosz z kasy, szarpiąc się z pracownikiem sklepu i się odgrażając, to nie jest to błache zgłoszenie. nie ma czegoś takiego jak przestępstwo mało szkodliwe społecznie.