Piątek, 24 maja 202424/05/2024
690 680 960
690 680 960

Wziął od kobiety poznanej na portalu randkowym ponad 350 tys. złotych „na leczenie”. Odpowie za oszustwo (zdjęcia)

Lubelscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który odpowie przed sądem za oszustwo na szkodę mieszkanki Lublina. Mężczyzna oszukał kobietę na kwotę ponad 350 tysięcy złotych. 38-latek pożyczał pieniądze od lublinianki na rzekomą terapię onkologiczną.

Policjanci w toku śledztwa ustalili, że 38-latek na swoją ofiarę wybrał mieszkankę Lublina, którą poznał na jednym z portali randkowych. Następnie znajomość przeniosła się do „realu”.

Mężczyzna utrzymywał z kobietą też stały kontakt telefoniczny. Kiedy wzbudził ogromne zaufanie mieszkanki Lublina, tak prowadził rozmowę, że z biegiem czasu poprosił o pożyczenie pieniędzy. 38-latek mówił, że potrzebuje funduszy na leczenie, bo jest poważnie chory. Przekazał kobiecie, iż ma stwierdzonego guza mózgu i musi przejść kosztowną terapię onkologiczną.

Ofiara przekazywała pieniądze „do ręki” przed placówkami medycznymi, gdzie miał mieć umówione wizyty oraz przelewami bankowymi. Dodatkowo kobieta, by ratować 38-latka zaciągnęła kredyty. Mężczyzna po kilkumiesięcznej znajomości zerwał kontakt z kobietą, twierdząc, że już wyzdrowiał i do niej nie pasuje. Wtedy mieszkanka Lublina zdecydowała się złożyć zawiadomienie w prokuraturze. Oszust oszukał ją łącznie na ponad 350 tysięcy złotych.

Kryminalni z 7 Komisariatu Policji w Lublinie zatrzymali mężczyznę po tym, jak pokrzywdzona na jednej z lubelskich ulic zauważyła 38-latka. Natychmiast o tym poinformowała policjantów. Operacyjni z „siódemki” szybko zjawili się na miejscu i zatrzymali zaskoczonego mężczyznę. 38-latek trafił do policyjnego aresztu.

We wtorek oszust został doprowadzony do Prokuratury, gdzie usłyszał zarzut doprowadzenia mieszkanki Lublina do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości, poprzez wprowadzenie w błąd, co do swojego stanu zdrowia oraz środków finansowych potrzebnych na leczenie. Sąd przychylił się do wniosku policji oraz prokuratury i zastosował wobec 38-latka tymczasowy areszt na 3 miesiące. Zgodnie z przepisami grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Wziął od kobiety poznanej na portalu randkowym ponad 350 tys. złotych „na leczenie”. Odpowie za oszustwo (zdjęcia)

(fot. Policja Lublin)

19 komentarzy

  1. Ale pusta baba ha ha

    • Pusta – nie pusta.
      Nie można wychodzić z założenia, że każdy wokół nas chce nas okraść, zamordować czy rozjechać. Bo tak nie da się żyć. Nie doczytałem ile ich znajomość trwała.
      Czy Ty nie próbował byś pomóc finansowo bliskiej Ci osobie, gdyby potrzebowała pomocy? Czy w każdym twoim znajomym, koledze, czy dalszym członku rodziny widzisz złodzieja?
      A może własnej matce też być nie pożyczył pieniędzy na leczenie, żeby ktoś nie nazwał Ciebie pustym?

    • Desperatka bo zaden nie chce na nią spojrzeć a ona ma potrzeby i przerośnięte ego.

  2. 10zł bym nie dał a co dopiero tyle kasy – widocznie jej zbywało

  3. Baba może i pusta ale to on trafi do paki na kilka lat ,niby taki sprytny ale zarobić pieniędzy nie potrafi tylko musi wyłudzać i kraść

    • Nie bądź taki pewny że trafi. Może chciał malutką część tak jak łowsiak przelać na jakiś cel?

  4. Taki Tulipan XXI w. …umiał nieźle zagaić

  5. Jak będzie umiał się tłumaczyć to g mu zrobią. Dała dobrowolnie.

    • popełnił wielkie przestępstwo, że z nią zerwał. pewnie stąd te kajdanki. bo do tego momentu wszystko było jak w bajce 🙂

  6. Facet zdrowy jak byk rozpłodowy hehe, guza mózgu to ma ta baba do tej pory, niestety to nieuleczalne haha

  7. Michał Kowalski

    Chwila moment.

    Przekazała pieniadze pod przymusem czy dobrowolnie?

    Umowę mieli na piśmie jakąś, darowizna była celowa?

    Umowę sporządzoną notarialnie?

    Policja co konkretnie ma tutaj udowodnić?

  8. zaraz, zaraz. babka dobrowolnie przekazywała mu pieniądze, a on zgodnie z własną wolą postanowił się z nią więcej nie spotykać. dlaczego idzie na komendę w kajdankach?
    jak o guzie jej mówił przez telefon, to nie został ślad. zakochana baba przecież nie nagrywała każdej rozmowy. gdyby była taka bystra, to by dla niego kredytów nie brała…

  9. Sprawiedliwość to fikcja

    Nic nie pisze o najważniejszej kwesti dla takich poszkodowanych ,czyli czy odzyskano pieniądze ….wiemy że dla sądu i prokuratora to nieistotne „szczegóły ” ale dla poszkodowanych na pewno ważniejsze niż to ile ” mu grozi „

    • skoro ten gość jest zły, bo zmanipulował kogoś do dobrowolnej darowizny na leczenie, to pomyśl o konstrukcji kościoła katolickiego, który utrzymuje się z obietnic zbawienia po śmierci. tylko jak ktoś umrze, i okaże się, że nic tam nie ma, na ziemskie sądy i policję będzie za późno. wygodnie, prawda?

      • Jak umrzesz i okaże się, że jest tak jak uczy Kościół a Ty staniesz i zawyjesz bo nikt ci nie pomoże i pozostanie ci tylko płacz i zgrzytanie zębów. Już miliony takich jak Ty było a teraz wyją z bezradności.

  10. Wziął czy mu sama dała?