Kilka dni temu w Poniatowej doszło do groźnego zdarzenia. Policjanci ustalili, że do 49-latka siedzącego na murku podeszła 41-letnia znajoma. Kobieta uniosła nogi mężczyzny do góry, po chwili stracił on równowagę i spadł po chodach do kotłowni budynku mieszkalnego.
Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, który przetransportował mężczyznę do szpitala. 49-latek doznał obrażeń ciała realnie zagrażającymi jego zdrowiu.
W środę kobieta została zatrzymana przez policjantów z Poniatowej. 41-latka usłyszała zarzut nieumyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Prokurator na wniosek policji zadecydował o oddaniu podejrzanej pod dozór policyjny. Kobieta wkrótce stanie przed sądem, gdzie odpowie za popełnione przestępstwo. Grozi jej kara do 3 lat pobawienia wolności.
(fot. pixabay.com)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po tytule sądziłem że to kobieta uniosła nogi a mężczyzna z wrażenia spadł ze schodów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a Moniuszko gdy podniósł halkę to zobaczył straszny dwór!