We wtorek przed południem na drodze krajowej nr 2 doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Zablokowany jest przejazd na trasie Biała Podlaska - Terespol.
Wśród tych złych, codziennych wiadomości, pojawiają się także te dobre. Dzięki m.in. krwi oddanej przez naszych Czytelników mieszkaniec Świdnika Dużego przeszedł operację.
Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie 18-latek, który znęcał się nad swoimi rodzicami. Mężczyzna groził matce pozbawieniem jej życia.
Odczuwasz bóle głowy, uczucie zmęczenia oczu? W Polsce 50% osób pracujących przy komputerze ma problemy ze wzrokiem. Nadmierne wykorzystaniem nowoczesnych gadżetów elektronicznych prowadzi do rozwoju wad wzorku. Odsetek osób z wadami wzrósł […]
We wtorek po południu kierowca pojazdu osobowego próbował sforsować bramę Pałacu Prezydenckiego i przedostać się na jego teren. Po drodze mężczyzna potrącił interweniującego policjanta.
Nietypowe zdarzenie miało miejsce dzisiaj w Lublinie. Niezabezpieczony pojazd stoczył się i uderzył w ścianę.
Kraśniccy policjanci zatrzymali mężczyznę, który ugodził nożem 20-latkę. Kobieta z obrażeniami ciała została przetransportowana do szpitala.
Kolejny w ostatnim czasie alarm bombowy w Lublinie. Tym razem chodzi o budynki Urzędu Wojewódzkiego.
We wtorek rano doszło do tragicznego pożaru w powiecie bialskim. Na miejscu cały czas pracują strażacy.
Całkowicie zablokowana jest droga krajowa nr 48 po wypadku na trasie Kock - Dęblin. Jedna osoba trafiła do szpitala.
Nie powiodła się próba skorumpowania funkcjonariusza straży granicznej. Obywatel Białorusi próbował wręczyć 15 USD w zamian za odstąpienie od czynności służbowych.
Wczoraj rano w miejscowości Rososz doszło do groźnie wyglądającej kolizji. Kierowca BMW zakończył jazdę na dachu.
Żołnierze 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej podsumowali pierwszą w tym roku zbiórkę krwi pod hasłem – „Nowy rok, nowe życie”. W akcji wzięło udział ponad 220 żołnierzy, w sumie oddano ponad 100 litrów krwi.
W minionym roku funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej wyegzekwowali od ponad 2,5 tysiąca osób ponad 5,5 mln zasądzonych kar. Rekordzistą był obywatel Ukrainy, który jednorazowo zapłacił 25 tys. złotych.
Najpierw sowę, potem zaś sarnę ratowali w ostatnich dniach włodawscy strażacy. Obie akcje miały miejsce przy tej samej ulicy. Jedno zwierzę siedziało w kominie, drugie zaś w wykopie.