690 680 960

Otwierał restauracje w trakcie pandemii. Karol O. zatrzymany przez antyterrorystów za czerpanie korzyści z nierządu (zdjęcia)

Wśród osób zatrzymanych w piątkowej akcji antyterrorystów, którzy wkroczyli do agencji towarzyskiej na terenie Lublina, jest jeden z restauratorów. Śledczy zarzucili mu czerpanie korzyści z nierządu.

W trakcie piątkowej akcji lubelskich kryminalnych, wspieranych przez antyterrorystów z Lublina, Warszawy i Białegostoku, policjanci wkroczyli do agencji towarzyskich na terenie miasta. Od dłuższego czasu prowadzone bowiem było śledztwo w sprawie grupy sutenerów, czyli osób czerpiących korzyści z nierządu. Wszystkim kierował 50-letni mieszkaniec Lublina, który zajmował się organizacją całego biznesu.

Jedna z agencji towarzyskich działała przy ul. Wyzwolenia w Lublinie. Zatrzymano tam kilka osób, zaś czynności związane z zabezpieczaniem materiału dowodowego trwały przez wiele godzin. Zabezpieczono tam pieniądze w kwocie około 35 tys. zł, a także gotówkę w obcej walucie, kilkanaście telefonów komórkowych, terminal płatniczy, komputer, kasę fiskalną oraz dokumenty i zapiski. W tym czasie do lokalu podjeżdżały taksówki z klientami, którzy na widok zamaskowanych antyterrorystów stojących przed wejściem do budynku, błyskawicznie zmieniali swoje plany.

W trakcie działań w ręce policji wpadli również członkowie grupy, których zadaniem było organizowanie ochrony, transportu czy nawet zdobywanie klientów m.in. poprzez zamieszczenie ogłoszeń dla świadczących usługi seksualne kobiet. Jeden z mężczyzn wpadł w zasadzce, jaką policjanci przygotowali w Żabiej Woli koło Lublina. W tym przypadku 41-latek nie zamierzał się poddać i usiłował uciec. Postanowił staranować volkswagenem radiowóz, jednak po chwili wkroczyli antyterroryści i mężczyzna leżał już skuty w kajdankach na jezdni.

Zatrzymanym okazał się Karol O., o którym w ostatnim czasie głośno było nie tylko na Lubelszczyźnie, lecz w całym kraju, kiedy to zaczął otwierać lokale gastronomiczne. W porównaniu do innych restauracji, które sprzedają dania tylko na wynos, były one w pełni dostępne, czyli klienci mogli na miejscu zjeść czy też napić się piwa. Śledczy zarzucili mężczyźnie, że z uprawiania prostytucji przez jedną z kobiet uczynił sobie stałe źródło dochodu. Był jej tzw. opiekunem, czyli dowoził ją do mieszkań klientów oraz hoteli, określał też kwoty, jakie kobiety mają pobierać za swoje usługi od klientów. W tym celu miał nawet przez pewien czas jeździć jako taksówkarz. Do tego wynajmował mieszkanie w Lublinie na potrzeby kobiet świadczących usługi seksualne.

Informacja o zatrzymaniu przez policję Karola O. szybko obiegła okolice Lublina. Osoby z jego rodziny już wcześniej informowały, że ma on mieć sporo „ciemnych spraw” na sumieniu. Wiele z nich jeszcze sprzed wielu lat, kiedy to działał w branży budowlanej. Tymczasem w ostatnich latach o Karolu O. głośno było wielokrotnie, jednak w zupełnie innych sytuacjach, m.in. kiedy zatrzymał gwałciciela, ujął kilku nietrzeźwych kierowców, a ostatnio był inicjatorem akcji charytatywnej.

Jego najbliżsi podkreślają, że wszystko to miał on robić w określonym celu. W ten sposób chciał bowiem „wybielić swój czarny wizerunek. Pokazywał w gazetach i telewizji jakim jest dobrym człowiekiem, tymczasem rzeczywistość jest zupełnie inna” – przekazano nam. Rodzina mężczyzny dodaje, że nie chce mieć z nim nic do czynienia. Pod jednym z materiałów na naszym portalu, opublikowanych w 2017 roku, jeden z czytelników napisał:  „każdy wie jak było. Naoszukiwał, narobił długów i się zawinął. Mam nadzieję, że kiedyś skończy za kratkami gdzie miejsce oszustów, szantażystów i przestępców… „.

Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec podejrzanych środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za ułatwianie prostytucji i czerpanie korzyści majątkowej, a także udział w zorganizowanej grupie przestępczej grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności. Przywódca grupy może trafić za kratki nawet na 10 lat.

(fot. lublin112, policja)

75 komentarzy

  1. A co się dzieje z tym gościem co nieposłusznym panienkom fundował kontakty seksualne że swoim psem???
    Chyba no nie poczciwy Karolek???

  2. Dziwicie się że otwierał knajpy!? A co miał robić z tą kasą z burdeli? Pod poduszką trzymać…. Większość knajp to pralnie brudnych pieniędzy ….Tam ciężko cokolwiek udowodnić…Chłop już za pewnie się czuł i napewno podpadł tam komuś…

  3. To się naj…bud najduch dojechał

  4. To jest najlepszy przykład człowieka który sobie zrobił darmowa reklamę w mediach! To przecież o Karolu O*… rozpisywały się media, że ujął gwałciciela na osiedlu Nałkowskich czy też wyłapywał pianych kierowców. Zrobili z niego niemal bohatera Lubelszczyzny a teraz co głupio…. Dobrze, że policja nie daje się tak łatwo nabrać na tanie sztuczki przestępcy…. Szkoda, że szukanie taniej sensacji przez media robi z bandziora bohatera. Gratuluje dziennikarskiej „rzetelności” bo jak inaczej to nazwać!!! Ciekawe kiedy pojawią się artykuły o kolejnym lubelskim restauratorze i czy też media wykraja go na bohatera… Niech „***” czuwa na lubelskimi mediami!

  5. Zobaczycie, że nikt im nic nie zrobi. Półświatek zawsze ma dobrze.

  6. …państwo nie lubi konkurencji.

  7. jakby na wynos dziewczynki dawał nie było by problemu. Niestety klientela na miejscu konsumowała. Przesadził.

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Festyn Ludowy „U Cioci Pauliny”
Święto Kwitnącej Lipy
Bukowskie Jagodzianki. Gwiazdą wieczoru będą Pogwizdani
Dni Konstantynowa. Gwiazdą wieczoru będzie MiłyPan.
Święto Róż w Końskowoli