Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nożownik na dworcu PKP w Lublinie. „Groził, że pozabija innych, na końcu siebie” (zdjęcia)

Wymachujący nożem z długim ostrzem mężczyzna kilka minut spacerował po terenie poczekalni dworca PKP w Lublinie. Pomimo zagrożenia, przebywające w środku osoby zachowały spokój. Sytuację opanował pracownik ochrony.

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w poniedziałek około godziny 19 na dworcu PKP w Lublinie. Znajdujący się na terenie poczekalni mężczyzna wyciągnął nóż i zaczął grozić nim zgromadzonym w budynku osobom. Jak relacjonowali nam świadkowie, wszystko wyglądało bardzo groźnie. Zwłaszcza, że wokół było sporo ludzi, którzy oczekiwali na pociąg.

– Przez kilka minut chodził po dworcu i groził ludziom. Ci widząc, co się dzieje, uciekali. Po chwili zareagowali ochroniarze, jeden starał się rozmawiać z mężczyzną, jednocześnie nie dopuszczał do niego osób postronnych – tłumaczył nam Adrian. – Mówił, że robi to z miłości do kobiety – dodał Grzegorz.

Kolejny ze świadków wyjaśniał, że nożownik wykrzykiwał, iż pozabija wszystkich dookoła. Potem miał sobie przyłożyć ostrze do szyi. W poczekalni była też kobieta, o której nożownik wspominał. Powtarzał, że ją kocha i wszystko dla niej zrobi.

W końcu pracownikowi ochrony udało się przemówić desperatowi do rozsądku. Mężczyzna odłożył nóż, a po chwili przyjechali powiadomieni o wszystkim policjanci. Jak ustaliliśmy, mężczyzna został przetransportowany do Szpitala Neuropsychiatrycznego. Tam ma zostać zbadany.

Osoby, z którymi rozmawialiśmy wyjaśniały, że pomimo groźnej sytuacji, przebywające na dworcu osoby zachowały spokój. Nie było żadnych oznak paniki. Część podróżnych powoli usunęło się z pola widzenia mężczyzny w boczne korytarze poczekalni, inni wyszli na zewnątrz i blokując drzwi pilnowali, aby nikt nie wchodził do środka. Podkreślano nam też dobrą postawę pracownika ochrony, który samodzielnie nad wszystkim panował.

(fot. nadesłane – Adrian, nadesłane, lublin112.pl)

54 komentarze

  1. Adrian54321
    Odpowiedz

    „PIEKNIE”…co ty to chrzanisz….nie którzy ochroniarze to powinni chodzić w pole albo iść krowy doić bo do pracy z ludźmi się nie nadają!!!

  2. Dorota
    Odpowiedz

    Co ma piernik do wiatraka….
    Jeżeli pracuje się na dworcu to trzeba wiedzieć podstawowe rzeczy, a jeżeli ktoś się nie orientuje w tych sprawach to chociaż z uprzejmością powinien odpowiedzieć a nie burknąć.

  3. Dorota
    Odpowiedz

    Byłam w trakcie tego zdarzenia na dworcu widziałam całe zajście i pierwszy ochroniarz zdecydowanie nie radził sobie z napastnikiem, dopóki nie wkroczył drugi ochroniarz napastnik trzymał nóż w ręku. Po negocjacjach z drugim ochroniarzem napastnik oddał nóż i podporządkował się poleceniom drugiego ochroniarza.
    Często przebywam na dworcu i widuje tego drugiego ochroniarza, nie spotkałam się żeby kiedykolwiek prosząc go o pomoc i poradę on zawsze udzielił mi dokładnych informacji na temat pociągów i peronów, bo w kasach biletowych nie zawsze można uzyskać takich informacji. Ostatnio miałam taką sytuację, kupowałam bilet do Warszawy pociąg jechał dalej w kasie jak wyżej napisałam NIE ZAWSZE uzyska się takiej informacji. Zapytałam stojącego na holu INNEGO ochroniarza, z którego peronu odjeżdża mój pociąg, on irytującym tonem mi odpowiedział, że nie jest od tego by udzielać mi takich informacji. Dlaczego jeden ochroniarz jest w stanie udzielić podróżnemu ważnych informacji i reagować w razie zagrożenia na dworcu wobec klientów czyli podróżnych, a inny nie reagować?? Moim skromnym zdaniem, ochroniarz, który załagodził sytuację z nożownikiem jest odpowiednią osobą na stanowisku Pracownika Ochrony i na obiekcie Dworca PKP Lublin.

    1. Pieknie
      Odpowiedz

      Skąd urwa ochroniarz ma wiedzieć skąd odjeżdża pociąg. To tak jakbys się spytała sprzątaczki w której sali grupa 2 roku 1 budownictwa ma zajęcia z termodynamiki. ??? Litości

  4. Qtas
    Odpowiedz

    Jeden macha ptakiem na PKSie, drugi nożem na PKP, jak kto woli.

  5. Zniesmaczony
    Odpowiedz

    Media- nakręcajcie dalej wariatów. Naktęcajcie, reklamujcie i promujcie. Naśladowców będzie więcej

    1. Doktor Menele
      Odpowiedz

      Przecież połowa z komentujących tutaj to z wariatkowa sie urwała, wystarczy chwilę poczytać co wypisują.

  6. Luka
    Odpowiedz

    BRAWO DLA OCHRONY DWORCA!!

  7. Ona
    Odpowiedz

    Miłość potrafi być jednak straszna.

  8. Zasłużony Dawca Kraśnik
    Odpowiedz

    oj Rysiek Rysiek ale dałeś po jajach

  9. Pav
    Odpowiedz

    Łobuz kocha najbardziej! ???

  10. Tomi
    Odpowiedz

    W canadzie czy texasie czi innych krajach gościu został by zastrzelony. Koleś z nożem to dla mnie psychopata a jak by komuś zróbil krzywdę większej liczbie osób. Co by zrobili. Dobrze ze do większej tragedii nie doszło., Podziękowanie dla ochrony dworca PKP lublin

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy