Sobota, 18 maja 202418/05/2024
690 680 960
690 680 960

Nie ustąpiła pierwszeństwa, uderzyła w naczepę i latarnię. Kolizję oceni sąd (zdjęcia)

W miniony czwartek na jednej z ulic Zamościa doszło do groźnie wyglądającej kolizji. Kierująca citroenem nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu i wjechała w naczepę ciężarówki, a następnie w latarnię. Kobieta trafiła do szpitala na dalsze badania.

Do groźnie wyglądającej kolizji doszło w czwartek około godziny 11.00 w Zamościu na skrzyżowaniu ulicy Starowiejskiej z ulicą Legionów. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

– Czynności służbowe wykonali policjanci z zamojskiego ruchu drogowego. Na ich podstawie wstępnie ustalili przebieg kolizji wskazując, iż kierująca osobowym citroenem jechała ulicą Starowiejską. Na skrzyżowaniu z ulicą Legionów skręcała w prawo. W tym czasie kierujący pojazdem ciężarowym marki Scania poruszał się ulica Legionów w kierunku ulicy Kilińskiego jadąc przez skrzyżowanie prosto korzystając z prawego skrajnego pasa ruchu przeznaczonego do skrętu w ulicę Starowiejską. Kierująca citroenem wjeżdżając na skrzyżowanie nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu kierującemu pojazdem ciężarowym uderzając w aluminiową osłonę naczepy. Następnie siła uderzenia wybiła osobówkę z toru jazdy, co spowodowało, że kierująca wjechała w uliczną latarnię – relacjonuje aspirant sztabowy Dorota Krukowska – Bubiło z zamojskiej Policji.

56-latka kierująca citroenem wymagała pomocy medycznego. Mieszkanka Zamościa została przewieziona do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego. Po badaniach kobieta opuściła szpital, z kolizji wyszła z niegroźnymi dla niej potłuczeniami. Scanią kierował 49-latek z powiatu węgrowskiego. Policyjne badanie alkomatem wykazało, że kierujący byli trzeźwi.

– Wyjaśniamy dokładne okoliczności kolizji. Zgromadzony materiał dowodowy przekażemy do sądu, który rozstrzygnie, kto w tej sprawie poniesie odpowiedzialność za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym – dodaje aspirant sztabowy Dorota Krukowska – Bubiło.

Moment zderzenia pojazdów został zarejestrowany na nagraniu, które pojawiło się w sieci.

 

Nie ustąpiła pierwszeństwa, uderzyła w naczepę i latarnię. Kolizję oceni sąd (zdjęcia)

fot. Policja Zamość

Nie ustąpiła pierwszeństwa, uderzyła w naczepę i latarnię. Kolizję oceni sąd (zdjęcia)

fot. Policja Zamość

Nie ustąpiła pierwszeństwa, uderzyła w naczepę i latarnię. Kolizję oceni sąd (zdjęcia)

fot. Policja Zamość

PRZECZYTAJ

W swoje urodziny chciał pojeździć sportowym autem. Doprowadził do wypadku (zdjęcia)

 

47 komentarzy

  1. Odi Profanum Vulgus

    Broniącym tirowca tłumokom życzę, aby spotkali takiego jak on na swojej drodze 🙂

  2. Dla skręcających w lewo linia zatrzymania(obecnie mało widoczna) jest na równi z linią ciągłą. Czy według obrońców kierowcy ciężarówki, jak ktoś by dojechał do tej linii i został staranowany przez ciężarówkę to również byłby winnym nieustąpienia pierwszeństwa???

  3. Lał do butelki i nie widział, współwina.

  4. jednym zdaniem: kierowca tira, najmądrzejszy w całej wsi

  5. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb

    Tłumok to ty jesteś i przez takie myślenie są wypadki,bo mam pierwszeństwo,bo mam zielone światło ,wiem tylko tyle ,, że wolę uciec pędzącemu kolosowi z drogi ,bo ja wyląduje w szpitalu albo na cmentarzu ,a ten z tira będzie niewinny albo będzie miał znajomości i mnie winnym uznają.Wy niektórzy komentujący zachowujecie się tak jak byście szli chodnikiem,a z tyłu za wami szedł by człowiek z siekierą,to nie będziecie się oglądać bo prz eciez idziecie prawidłowo chodnikiem i nic wam nie zrobi tą siekierą.Jestes kierowcą,musisz myśleć za innych kierowców,by być zdrowym i żywym i nikomu krzywdy nie zrobić

Dodaj komentarz