Poniedziałek, 22 kwietnia 202422/04/2024
690 680 960
690 680 960

Na studzienkach brakowało pokryw. W jedną z nich wjechał kierowca dostawczego auta (zdjęcia)

Tym razem na szczęście nikomu się nic nie stało. Jednak gdyby w studzienkę wpadła osoba piesza, zdarzenie mogłoby się skończyć o wiele gorzej.

Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem przy ul. Północnej w Lublinie. Kierowca auta dostawczego poruszał się po drodze wewnętrznej prowadzącej do nowo powstałego bloku. W pewnym momencie pojazd wjechał w studzienkę, która nie posiadała pokrywy.

Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja. Okazało się również, że odsłonięta była też następna studzienka znajdująca się na tej samej drodze.

Tym razem na szczęście nikomu się nic nie stało. Jak nam jednak przekazano, gdyby w studzienkę wpadł pieszy, wówczas mogłoby się to skończyć o wiele gorzej.

16 komentarzy

  1. Dawać jeszcze jeden wóz , bo możliwe, że. wentylek od kółka się zacią .

  2. Droga wygląda jakby była w budowie, a jeśli tak, to nie była dopuszczona do ruchu, policja nie była potrzebna.

  3. Z całym szacunkiem… Każdy kto tam mieszka bądź remontuje mieszkanie wie że tam się nie wjeżdża bo trwają tam pracę budowlane przy parkingu i droga nie nadaje się do jazdy innym pojazdem jak koparka bądź ciężarówka… Dlatego trzeba być totalnym ignorantem wjeżdżając tam bez sprawdzenia nawierzchni… No ale wygoda wzięła górę… Przecież trzeba podjechać pod sama klatkę…

  4. Kazda studzirnkz powinna byc zabezpieczona m in. rpzed tym, żeby nie wpadały tam zwierzęta.

Dodaj komentarz

Z kraju