Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Myśliwy poinformował policjantów o kłusownikach. Ojciec z synem tłumaczyli, że znaleźli broń (zdjęcia)

Dzięki zgłoszeniu od myśliwego, a zarazem strażnika koła łowieckiego, policjanci zatrzymali kłusowników. Ojciec i syn posiadali broń myśliwską bez stosownego zezwolenia. Co więcej w ich miejscu zamieszkania mundurowi ujawnili amunicję, a także aparaturę do domowej produkcji alkoholu etylowego. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty.

W miniony wtorek wieczorem do policjantów z Adamowa zadzwonił myśliwy, a jednocześnie strażnik z koła łowieckiego na terenie gminy Wojcieszków i poinformował mundurowych, że na ich terenie mogą być kłusownicy, którzy strzelają do leśnej zwierzyny.

W trakcie patrolowania wskazanego obszaru mundurowi zauważyli dwóch mężczyzn leżących w wyoranych bruzdach ziemi. Obok nich leżała broń myśliwska. Zatrzymany 46-latek z gminy Wojcieszków i jego 24-letni syn tłumaczyli, że broń znaleźli poprzedniego dnia i nie strzelali z niej do leśnej zwierzyny.

Zabezpieczony przez funkcjonariuszy sztucer miał zamontowaną lunetę z nakładką termowizyjną. Myśliwy powiedział policjantom, że taki „zestaw” umożliwia polowanie w nocy. Sprawdzając zabezpieczoną broń mundurowi stwierdzili, że w komorze ładowania pozostała łuska naboju, po wystrzelonym pocisku.

Broń została zabezpieczona, zaś mężczyźni zatrzymani w policyjnej celi. Policjanci przeszukując ich dom i zabudowania znaleźli jeszcze prawie 30 sztuk amunicji do sztucera. Mężczyźni nie mieli zezwolenia na posiadanie broni i amunicji. Zabezpieczony nielegalny arsenał będzie teraz przekazany do laboratoryjnych badań.

Jednak to nie koniec problemów obu mężczyzn. Mundurowi przeszukując posesję natrafili na aparaturę do domowej produkcji alkoholu, beczkę w której było około 50 litrów zacieru, a także ponad 75 litrów „samogonu”. Policjanci zabezpieczyli cały sprzęt do produkcji, nielegalny alkohol i zacier.

Zatrzymany 46-latek już usłyszał zarzuty. Za nielegalne posiadanie broni, kłusownictwo i „bimbrownictwo” grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. Jego syn też usłyszał zarzut. Za kłusownictwo grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Wkrótce ich sprawą zajmie się sąd.

(fot. Policja Łuków)

33 komentarze

  1. ... ps
    Odpowiedz

    … dziczyzna i samogon … pewnie wesele i wiejski stół

    1. LU
      Odpowiedz

      75 litrów bimbru i 50 litrów zacieru na następny na wesele to na ile to osób ta impreza? Nie spotkałam jeszcze nigdy do tej pory dziczyzny na wiejskim stole na weselu, więc raczej zwykli kłusownicy i pijaki na dodatek.

      1. jor
        Odpowiedz

        Czyli w d byłaś i g widziałaś a na moim nawet dzik płonący był.

        1. QWERTY
          Odpowiedz

          To już Cię nie stać było na to by kucharzowi zapłacić za „ogolenie” szczeciny przed podaniem? 🙂

        2. LU
          Odpowiedz

          Dobrze, że ty taki światowy i wszędzie byłeś i miałeś płonącego dzika na wiejskim stole na weselu 😉

      2. ubrudzony pistolet
        Odpowiedz

        dziołcha ty tam pewnie co noc ujażmiasz dzika jedno ręko

  2. LOKO
    Odpowiedz

    bimber też wczorajznalezli

  3. Pan sołtys ze z Lublina k/Świdnika
    Odpowiedz

    Bimberek popędzili to i o zagrychę trzeba było zadbać. Bo jak tak na czczo, pić ? 😆

  4. Stefanek
    Odpowiedz

    Oni tylko chcieli żyć zgodnie z naturą, jeść i pić smacznie i zdrowo bez chemii i konserwantów 😉

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy