Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Lublin: Osiem aut uszkodzonych po zderzeniu na skrzyżowaniu

W czwartek rano na skrzyżowaniu ul. Długiej z ul. Garbarską doszło do zderzenia dwóch aut osobowych. Po chwili uszkodzonych zostało jeszcze sześć pojazdów.

Do zdarzenia doszło w czwartek po godzinie 7 w rejonie skrzyżowania ul. Długiej z ul. Garbarską.

Jak wstępnie ustalono kierujący toyotą mężczyzna wyjeżdżał z ul. Garbarskiej, wymusił jednak pierwszeństwo przejazdu na jadącym ul. Długą mercedesie. W wyniku zderzenia rozpędzony mercedes z impetem uderzył w zaparkowanego na chodniku fiata seicento, a następnie w peugeota i forda. Siła uderzenie sprawiła, że ford uderzył w volkswagena, ten w stojącego za nim nissana. Na koniec mercedes uderzył jeszcze w opla. Łącznie uszkodzonych zostało osiem pojazdów.

Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Dwie osoby trafiły do szpitala, kierowca z mercedesa oraz z toyoty.

Badanie alkomatem wykazało, że mężczyźni byli trzeźwi. Na miejscu pracują policjanci, trwa ustalanie szczegółowych okoliczność zdarzenia. Skrzyżowanie jest całkowicie zablokowane.

2017-10-05 07:25:07
(fot. lublin112.pl, fot. nadesłane Bartek)

91 komentarzy

  1. Kuba
    Odpowiedz

    Wniosek?
    Trzeba BOR w stare W202 przesadzić, bo jak nowym, opancerzonym A8 wjechali w Seicento to wyglądało jak po zderzeniu z czołgiem… tu W202 wygląda jeszcze znośnie, a Seicento?

  2. Lol
    Odpowiedz

    To ile ten z merca musiał zapier….. przecież Garbarska i Długa to nie dwupasmówka !

  3. obserwator
    Odpowiedz

    Ciekawe jak szybko zapier….. tym mietkiem skoro uderzył jeszcze w tyle aut policja powinna to sprawdzić

  4. Bimmer
    Odpowiedz

    Ja nigdy nie doprowadzam do wypadku, zawsze staram się wyprowadzić moje BMW e60 535d z poślizgu, kontrować kierownicą, operować pedałem gazu. A przede wszystkim rozsądek to podstawa. Swoje też robią doświadczenie za kółkiem i opanowanie, umiejętność przewidywania zachowań innych i ogólne spojrzenie na świat. Liczą się też opony i stan pojazdu

    1. bimmer
      Odpowiedz

      dziadu , nie jestes mna. Pedal gazu to sie cisnie i wtedy wychodzi kto jest dziadem a kto prawdziwym kierowca ale do tego trzeba miec przynajmniej takie jak ja e60 535d a nie jakiegos wieswagena czy kie z salonu dla biadekow

      1. Dzieciaczku do nauki
        Odpowiedz

        A ten chłopaczek to skąd się urwał z choinki? Dzieciaczku naoglądałeś się fotek samochodzików i rozmarzyłeś się okrutnie. Lepiej nie trać czasu na głupie pisanie tylko pora lekcje odrobić. Rok szkolny już się zaczął miesiąc temu

      2. leonidas
        Odpowiedz

        Ty to chyba raczej ciśniesz sobie pryszcze na twarzy bo patrzac na dziecinadę jaką Twoje wypowiedzi zalatują to zamiast mieć prawko to masz zeszyt do geografii w jakimś gimnazjum chłopczyku…

      3. Michał_
        Odpowiedz

        Pewnie najtańsza kia albo najtańszy wieśwagen z salonu jest droższy od Twojego starego sztotu wiec nie wiem kto tu jest biedakiem… 🙂

        1. bimmer
          Odpowiedz

          no wlasnie ten co ma nowego wieswagena jest tez dziadem , utrzymanie e60 troche kosztuje wiec wracaj do swojej skody i otwieraj szyby korbkami dziadu hehehehe . A ze gadasz o cenie auta a nie o utrzymaniu to tylko swiadczy ze pewnie nadal mpk jezdzisz a samochod tylko na plakatach widziales golasie hehehhee

          1. qwerty

            Byłem trochę w Niemczech i tam Skody i vieśwageny to podstawa a niemcy zarabiają dużolepiej od nas tak więc nie podniecaj się swoim szrotem.

    2. Leonidas
      Odpowiedz

      Ale z Ciebie Superman. Z jednym ale: Naprawdę dobry kierowca jedzie tak żeby nigdy nie doprowadzić do poślizgu… Jezeli jeździsz tak że auto wpada Ci w poślizg to znaczy doświadczenia i zwyczajnego „pomyślunku” dużo Ci jeszcze brakuje.

    3. lolo
      Odpowiedz

      o! Bimber ma dzisiaj przepustkę na miasto

  5. Ales
    Odpowiedz

    Brawo dla kierowcy toyoty. Musi matka byc z niego dumna …

    1. Bob
      Odpowiedz

      To, że nie ustąpił pierwszeństwa wcale nie musi oznaczać (w szczególnych przypadkach), że to on jest sprawcą tego zdarzenia. Ciężko to udowodnić, ale zdarzały się wyroki (za spowodowanie wypadu), że kierujący mający pierwszeństwo na skrzyżowaniu – został uznany za winnego, gdyż rażąco przekroczył prędkość (wtedy było coś kolo: bodajże 130km/h w mieście).
      Sąd stwierdził wtedy, że kierujący (niemający pierwszeństwa) zrobił wszystko prawidłowo, a przyczyną wypadku było przekroczenie prędkości i to ten kierujący został uznany za sprawcę wypadku.

      1. Lilla
        Odpowiedz

        E tam … ja wyprzedzałam z prędkością 140 km/h 3 samochody na krajówce i jeden z nich mi wyjechał. Wyłączna wina tego, który wymusił … i co z tego, ze ja jechała ciut za szybko?

        1. dorożkarz
          Odpowiedz

          Wieśniaczka lub wieśniak jak przesiądzie się z ciągnika do osobówki to zaraz toczy pianę z pyska bo wydaje mu się, że jest dzikim. Stąd ta nieodparta chęć pędu bez ograniczeń.

        2. Bob
          Odpowiedz

          140km/h na ograniczeniu do 90km/h (poza obszarem zabudowanym) to nie jest to samo co 130km/h w mieście, w dodatku na skrzyżowaniu.

          Druga sprawa.
          Manewr wyprzedzania (jeżeli jedzie się pod prąd – pasem przeciwnym) powinien trwać możliwie jak najkrócej. Nie przypominam sobie, żeby policjanci wlepiali mandat za przekroczenie prędkości przy wyprzedzaniu. No chyba, że wyprzedzasz z prędkością 180km/h i tyle cały czas jedziesz.

          Trzecia sprawa: możliwe, że druga strona wypadku poczuwała się do winy i dlatego nie odwoływała się od tego czyją winę ustalił Sąd/policjanci. Może nie chciało jej się spierać. Może nie znała swoich praw do obrony itd.

  6. Tiso
    Odpowiedz

    Z seicento niezły compact wyszedł rodem z e36

  7. megilub
    Odpowiedz

    a ten mercedesem na pewno jechał 50km/h

    1. ghd
      Odpowiedz

      na ten wyrób fiato samochodo podobny pojazd wystarczy 30 kmh przy takiej różnicy mas

  8. :)
    Odpowiedz

    Patrząc na pozostałości fiacika, to Pan z mercedesa bardzo powoli i przepisowo jechał.

      1. ?
        Odpowiedz

        Co ty chcesz? Strefa zgniotu kończy się na silniku.

  9. Jasny gwint!!!
    Odpowiedz

    I co z tego jak wszyscy mężczyźni byli trzeźwi – jak jeden był najprościej w świecie – głupi.

    1. R.
      Odpowiedz

      Jeden? A ten rozpędzony to niby geniusz? Dorzuciłbym jeszcze kamyczek do ogródka tych, którzy parkują bez zaciągnięcia ręcznego (bo niby jak nie ma spadku to można, przecież się nie stoczy), bo pewnie kilka z tych samochodów tak właśnie stało.

      1. JO
        Odpowiedz

        Spotkała ich słuszna kara za parkowanie na chodniku

    2. megilub
      Odpowiedz

      jak zaczął manewr tą toyotą, to tego mercedesa jeszcze nie było widać…to jak miał zdążyć wyjechać????jakby miał przyspieszenie 0-6to może by zdążył…a on się pewnie ze 12 do setki rozpędza

    3. Ja
      Odpowiedz

      Szkoda że mój tam nie parkował,pare złoty by się przydało.

    4. Jasny gwint!!!
      Odpowiedz

      A swoją drogą, ten czerwony jest piękny !

      1. Mietek
        Odpowiedz

        Troszkę lakieru i szpachli a smarcik jak ta lala.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy