Wtorek, 25 czerwca 202425/06/2024
690 680 960
690 680 960

Lublin: Gęsty dym wydobywał się z jednego z domów. To nie był pożar

Wczoraj kierowcy przejeżdżający ul. Nałęczowską w Lublinie dostrzegli dym wydobywający się z jednego z domów. Jak się okazało, żadnego pożaru nie było.

W czwartek przed południem, z jednego z domów przy ul. Nałęczowskiej w Lublinie zaczęły się wydobywać kłęby dymu. Na miejscu było też kilka zastępów straży pożarnej. Otrzymaliśmy kilka informacji od naszych czytelników na temat pożaru.

Jak się jednak okazało, żadnego zagrożenia nie było. Mianowicie budynek ten znajduje się na placu budowy przedłużenia ul. Bohaterów Monte Cassino i jest przeznaczony do rozbiórki. Dlatego też strażacy upatrzyli sobie go, jako doskonałe miejsce do doskonalenia swoich umiejętności.

Jak nas poinformował kpt Andrzej Szacoń z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, tego typu obiekty, są doskonałymi miejscami do ćwiczeń strażaków. Pozwalają prowadzić ćwiczenia w najbardziej realistycznych warunkach. W tym przypadku strażacy ćwiczyli akcję gaśniczą pożaru, który wybuchł wewnątrz budynku.

42

43

(fot. nadesłane – Tomasz)
2017-05-12 09:00:42

28 komentarzy

  1. To w końcu jak? „żadnego zagrożenia nie było”, a jednak był

    • A to po prostu studenciaki sobie wapowali w pustostanie! Tylko chyba grzała za mocna…

  2. Brawo za pomysłowość. Skoro budynek ma być rozebrany to można go wykorzysztać do takich celów. Faajnie że udostępniono strażakom taki budynek.

  3. Przecież nie wolno zanieczyszczać powietrza . To tak samo jak palenie śmieci w piecu . Z tego dymu też powstaje smog , co to za cwiczenia ktore trują ludzi ? Straż Miejska powinna wypisać mandat temu który wpadł na ten pomysł !

    • to na czym mają trenować na …. parze? puknij się ekologu za dychę !

    • Badalaś się kiedyś u psychiatry? Jeśli nie to chyba powinnaś.

    • W piecu nie pali się śmieciami tylko paliwem alternatywnym

    • Miotacz jabłek

      Ale ty poje***y jesteś

    • dym się robi z zadymiarki scenicznej.

    • Współczuje ludziom z Twojego najbliższego otoczenia ELVISA czy jak ci tam , ale mam dla Ciebie fantastyczną wiadomość , musisz donieść gdzie trzeba , żeby pozamykali wszystkie kluby i dyskoteki , przecież takiego samego dymu tam używają jak chłopaki do ćwiczeń , ale jest mały problem jakoś na imprezach jeszcze taki dym nikomu nie zaszkodził , a Ty tu od razu o mandatach i zanieczyszczaniu środowiska. Następnym razem zanim coś głupiego napiszesz to dwa razy się zastanów , polecam też gumowym młotek nie robi krzywdy a klepki powinny zaskoczyć na właściwe miejsce.

  4. Snoop dog urzadził domóweczkę?

  5. Legenda mówi, że ponoć strażacy wypalili tam prawie 100 kg zioła B-)

  6. pytanie do majstra Łukasza

    To jest teren budowy. Nikt nie powinien przebywać na tym terenie. Prawda majstrze Łukaszu Żuchowicz? W końcu Budimex przejął plac budowy „z dobrodziejstwem inwentarza” i wszystko co znajduje się na placu budowy, ta chałupa też, należy do Budimexu (podobno w świetle prawa) więc co tam robiła Straż Pożarna?

    • A g..no kanalio.

      • Cel może i szczytny, ale prawo chyba powinno być respektowane przez wszystkich, a nie wybiórczo.

        • Jak Ci się będzie chałupa palić, to najpierw Ci wlepią mandat a potem zaczną gasić geniuszu.

    • Młodszy taczkowy

      I co w tym dziwnego? Firma wchodząc na teren budowy przejmuje pod swoje skrzydła wszystkie elementy trwałe związane z gruntem, w tym drzewa i budynki i na swój koszt musi się ich pozbyć. Jeśli przy okazji uda się odzyskać trochę kasy za gruz to świadczy tylko o gospodarności firmy, w tym przypadku budimexu. Jeśli ta firma ma kaprys oddać do dyspozycji strażakom budynek do ćwiczeń przed jego wyburzeniem to my jako obywatele powinniśmy się tylko cieszyć, ze strażacy mogą poćwiczyć w tak realistycznych warunkach bez kosztów wynajmu bądź budowy takiego obiektu. Czy nikt nie powinien przebywać? Samo to się nic nie zbuduje, więc przebywanie ludzi na budowie jest nieodłącznym elementem każdej budowy. Natomiast na terenie budowy powinny przebywać jedynie osoby mające odpowiednie pozwolenie i przeszkolenie.

      • pytanie do majstra Łukasz

        Jak byś włożył w coś 80 tysięcy a potem przyszedł ćwok i powiedział że to jego a ty nie możesz zabrać nawet cegły to zapewniam inaczej byś śpiewał!!!!!!!!! To nie jest gospodarność, to złodziejstwo.

        • Młodszy taczkowy

          Nie chcesz mi chyba powiedzieć, że Skarb Państwa (którego nie wypada nazywać ćwokiem, doprawdy) wywłaszczył Cię specustawą drogową i odmówił wypłaty odszkodowania? To, że kasa nie wpłynęła na konto z dniem gdy koparki wyjechały na teren budowy nie ma żadnego znaczenia. Polecam lekturę KPA i wspomnianej specustawy.

          • pytanie do majstra Łukasz

            Nie znasz tematu więc się nie wypowiadaj. KPA to ja sobie mogę czytać ile dusza zapragnie a rzeczywistość jest rzeczywistością. Więc jeszcze raz: siedź cicho bo nie masz pojęcia o sprawie, takie „dobre” rady jak twoje to można o du..e potłuc.
            Ćwokiem nazywam wyżej wspomnianego majstra.

  7. Budimex to chyba jest tylko wykonawcą robót budowlanych, właścicielem jest raczej starostwo, gmina?

    • pytanie do majstra Łukasza

      Wszystko co znajduje się na placu budowy przejętym przez wykonawcę (Budimex) należy do Budimexu i Budimex może zrobić z tym co zechce np. sprzedać, wykorzystać od innej budowy lub zniszczyć. To są słowa tego delikwenta wymienionego wyżej (Ł.Ż.).

  8. Jest powtórka z wczoraj 🙂

  9. A czy komentujący pseudo ekolodzy słyszeli o takim czymś jak zadymiarka i dym teatralny?

  10. Już myślałem, że ktoś w środku jarał trawę…