Sobota, 18 maja 202418/05/2024
690 680 960
690 680 960

Koń nie przeżył zderzenia z citroenem. Kierowca i pasażerka trafili do szpitala

Do szpitala z obrażeniami ciała trafiły dwie osoby podróżujące citroenem, który zderzył się z koniem. Zwierzę nie przeżyło konfrontacji z pojazdem.

Do zdarzenia doszło w środę w nocy w miejscowości Raciborowice Kolonia w powiecie chełmskim.

Policjanci ustalili, że kierujący samochodem marki Citroen, 61-letni mieszkaniec powiatu lubelskiego potrącił konia, który nagle wbiegł na jezdnię.

Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Kierowca i pasażerka pojazdu z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.

Jak wstępnie ustalili policjanci, zwierzę uciekło z jednego z okolicznych gospodarstw. Zwierzę nie przeżyło zderzenia z samochodem. Kierowca był trzeźwy.

Policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia.

2018-07-26 15:17:26
(fot. Policja Chełm)

25 komentarzy

  1. Trza zawsze i wszędzie jechać na 150% dopuszczalnej prędkości. Przecież zawsze i wszędzie nam się spieszy, a na drodze nie może wydarzyć się coś nietypowego/niespodziewanego/ nieprzewidywalnego.

    • Jam jest ekspert doskonały,
      Co w rowerku ma pedały,
      Zawsze jestem najmądrzejszy,
      Koń był przeciez sporo mniejszy,
      Niż te konie mechaniczne,
      Co walneły w niego slicznie,
      Ot i cała to przyczyna,
      Nie ma konia, jest padlina.

    • Chrzanisz głupoty!
      Już sam fakt permanentnego mijania się (zbliżania z naprzeciwka) dwóch pojazdów z prędkością prawie 180 km/h w terenie niezabudowanym jest niebezpieczny, pociąga za sobą bardzo poważne konsekwencje w przypadku zderzenia i jest ono dość częste na polskich drogach, a mimo to nikt nie zwalnia wymijając inny pojazd. Każdy kierowca ponosi ryzyko, żeby ruch odbywał się płynnie, żeby w przyzwoitym czasie – jak na samochód przystało – pokonać zaplanowana trasę. Nie można całe życie jechać autem 50 km/h gdy przepisy pozwalają 90 i są odpowiednie warunki, mając zakodowane w głowie, że za chwilę może zdarzyć się coś nieprzewidywalnego i lepiej będzie jechać na 50% możliwości.Gdyby wszyscy tak myśleli, to ruch na drogach zostałby sparaliżowany.

  2. Niech PIS w końcu wprowadzi zakaz wchodzenia zwierzyny na drogi publiczne !!! A POlicja powinna surowo karać mandatami dziki, łosie, sarny i konie

    • Ze zwierząt zakaz powinien obejmować jeszcze jeże. A z flory drzewa potrafiące stanąć na drodze.

      • A nie widziałeś może nigdy znaku ostrzegającego przed płazami na drodze? Przejedź się chociażby Janowską na tym swoim trójkołowym rowerku na plastikowych kółkach. Myślisz, że mniejsze zwierzęta to już daleko gdzieś ludzie mają? Więc najlepiej wytatułuj sobie na czole znak A-18b i z drugiej strony pasy PdP, będzie wiadomo przynajmniej z kim sie ma doczynienia i gdzie można bezpiecznie przechodzić.

    • A pełna lista :łosie jelenie sarny dziki lisy borsuki kuny jenoty wilki i rysie . z ptaków kuropatwy bażanty dzikie kaczki gęsi łyski bekasy i cietrzewie

    • No to nie wejdziesz na ulicę

  3. Zabili konia. Prawko zabrane?

  4. czy koń miał aktualne ubezpieczenie OC? bo kto naprawi tego citroena

    • Dżesica - (na drugie mam Caryna)

      Niech no tylko właściciela tego kunia znajdom.
      Za citroena zabuli jak za jakie zboże.

  5. A co tu ustalać poza właścicielem kunia. Teraz powinien becelować za auteczko.

  6. Do wszystkich ‚najmądrzejszych’ i ‚wszechwiedzących’ !!! Wypadek ten dotyczy członków mojej rodziny, dlatego dokładnie wiem co się tam wydarzyło. Kierujący nie jechał na 150% tak, jak tu sugerują niektórzy eksperci bo wcześniej wyprzedzał rowerzystów i zwolnił, ze względu na ograniczoną widoczność. Ci, którzy mieli okazję zobaczyć w swoim życiu to zwierzę na żywo, a nie na obrazku w internecie, chyba zdają sobie sprawę, że zderzenie z nim to nie jest uderzenie w zająca tylko coś znacznie poważniejszego, dlatego proszę uszanować osoby, które ucierpiały w tym zdarzeniu i nie komentować durnymi uwagami sytuacji, z której bliskie mi osoby ledwo uszły z życiem bo kierowca jest w poważnym stanie. Koń to nie jest zwierzę dzikie i nie powinno znaleźć się na jezdni. Żartujecie sobie z citroena? Puknijcie się wszyscy w głowę! Kierowca auta, niczemu winien mężczyzna z ogromnym szczęściem przeżył ten wypadek!

    • Brawo, tym komentarzem ośmieszyłaś Frania po całości, lepiej się już nie dało. Ekspert Franio zapewne nie widział jeszcze w swoim życiu prawdziwego konia, za mało ma latek. Nie wie zapewne również że średnia masa dorosłego konia to około 800-1200 kg, czyli mniej więcej tyle ile waży mały samochód osobowy. taka masa upadając na człowieka, czy też na dach samochodu może spowodować dość durze szkody, a dodajac do tego jeszcze predkość, siła z jaką zwierze uderzy będzie o wiele większa.
      Zdrowia dla kierowcy.

  7. Wiadomo skąd ta rodzina ?

  8. Online Ekspert Compensa

    W takich sytuacjach dobrze jest mieć wykupiony pełen pakiet ubezpieczenia. Na pewno warto rozważyć dołączenie NNW do ubezpieczenia samochodu, bo dzięki niemu ubezpieczyciel wypłaci kierowcy i pasażerom odszkodowanie, gdy ucierpią w wypadku komunikacyjnym w Polsce i za granicą. Podobnie jest z assistance, które zapewnia przede wszystkim pomoc w momencie nieplanowanego unieruchomienia auta (np. holowanie lub pomoc w „odpaleniu” silnika, gdy rozładuje się akumulator). Co do AC – ta polisa nie jest obowiązkowa, ale zdecydowanie warto zastanowić się nad jej zakupem. AC pozwala na naprawę tych uszkodzeń auta, które powstały z winy jego właściciela (np. zniszczony przedni błotnik w wyniku „parkowania” na znaku drogowym) lub zostały spowodowane przez niezależne czynniki, takie jak warunki atmosferyczne (m.in. silny wiatr, obfite opady deszczu) czy atak wandali. Polisa AC umożliwia również otrzymanie rekompensaty w przypadku kradzieży samochodu. Warto wspomnieć, że assistance w razie wypadku dodajemy w Compensie gratis do ubezpieczenia AC.