Wtorek, 28 maja 202428/05/2024
690 680 960
690 680 960

Kolejna elektrownia słoneczna powstaje w naszym województwie

W powiecie lubartowskim rozpoczęły się prace związane z budową farmy fotowoltaicznej. Zajmie ona prawie 1,5 ha.

Elektrownia słoneczna powstaje w miejscowości Wolica w gminie Abramów. Tam na powierzchni blisko 1,5 ha zamontowanych zostanie ponad trzy tysiące modułów fotowoltaicznych. Moc jaka zostanie dzięki nim uzyskana to 798kW. Co ważne, wszystkie moduły będą pochodziły od polskiego producenta. Zainstalowane one zostaną na specjalnej konstrukcji, która zapewni odpowiednie ich nachylenie a to przełoży się na maksymalne wykorzystanie energii słonecznej.

Panele będą dodatkowo zabezpieczone specjalną powłoką która powoduje znacznie mniejszą ich podatność na zanieczyszczenia. To z kolei zapewnia uzyskiwanie energii na cały czas wysokim poziomie. Jak zapewnia inwestor, firma SolisEnergy, jest to rozwiązanie innowacyjne w skali świata. Dzięki zastosowaniu tej powłoki produkcja energii elektrycznej wzrasta od 8 do 12%.

Będzie to kolejna tego typu inwestycja w naszym regionie. W ostatnim czasie oddano do użytkowania podobną elektrownię w gminie Rossosz. W miejscowości Bordziłówka na obszarze około 3,5 ha zainstalowanych zostało 5628 paneli fotowoltaicznych. Ma ona moc 1,4 MW co może zapewnić prąd dla ok. 200 gospodarstw domowych.

(fot. zdjęcie ilustracyjne- Dolina Zielawy)
2014-11-02 11:58:45

7 komentarzy

  1. Jest to inwestycja realizowana przez gmine, czy przez osobe prywatna?

    • W materiale jest to zawarte, …Jak zapewnia inwestor, firma SolisEnergy… , tak więc firma prywatna a nie Urząd Gminy.

      Pozdr,
      red.

      • A czy wiadomo no jakiej zasadzie firma pozyskała grunt? czy kupiła, czy dzierżawa? Czy grunt był gminy czy osoby prywatnej.?

  2. Ale gmina ma też z tego zysk. Pomijając podatki oczywiście :p … poza tym Wójt wydaje zgodę.

  3. Inwestycje w elektrownie fotowoltaiczne są opłacalne TYLKO dzięki dotacjom z UE udzielanych m.in. przez NFOŚiGW.
    Podana moc (1 panel ok 250W) wytwarzana jest przy warunkach oświetleniowych prawie idealnych osiąganych w Polsce przez KILKA, kilkanaście dni w roku. Farma z dotacją jakoś się zwróci, ale instalacja na domu….
    Instalacja na domu jest opłacalna jak się wytworzony prąd od razu zużyje, bo zmniejsza się pobór z sieci (0,6-07zł/kWh), a jak się do sieci oddaje to dostawcy energii płacą za 1kWh ok 0,16 zł. Trzeba rozwinąć tą technologię albo ceny za zakup „zielonej” energii oddawanej do sieci muszą wzrosnąć.

    • Pisze pan głupoty. Jest to opłacalne pod warunkiem przyjęcia przez sejm ustawy o OZE( odnawialne źródła energii) która to ustawa czeka juz od 2011r. Ustawa ta zapewnia zbyt na wytworzoną energię. Określa cenę minimalną na poziomie 0,25zł / 1kwh a umowa na odbiór musi byc zawarta na min.15 lat. Taki był pierwotny projekt. Na czym stanie nie wiadomo, ale jesli sejm przegłosuje taką ustawę, to sam postawię u siebie taką farmę.

  4. Opłacalność takich wytworów ludzkiej fantazji liczy się na ostatnim miejscu.
    Poprostu coś co się wyprodukowało trzeba jakoś sprzedać, więc wmawia się ludziom cudy niewidy, inwestuje w łapówki dla miejscowych notabli żeby to jakoś upchnąć. A o to czy to się komuś potem zwróci… to już nie problem producenta, on swoje zrobił i zarobił.

Wiadomości z info112