W środę późnym wieczorem przed browar Perła przy ul. Kunickiego w Lublinie podjechały na sygnale wozy gaśnicze straży pożarnej a także policja. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o prawdopodobnym pożarze. Wskazywać na to miały kłęby dymu nad budynkiem.
Jak ustaliliśmy, całe zdarzenie okazało się fałszywym alarmem. Rzekomy dym był parą, jaka powstaje w procesie produkcji. W połączeniu z wysoką wilgotnością powietrza i niską temperaturą była ona wyjątkowo zauważalna. Stąd też wzbudziło to niepokój.
Dla pewności jednak cały obiekt został dokładnie sprawdzony. Żadnego zagrożenia jednak nie stwierdzono. Działania strażaków zakończyły się po kilkunastu minutach.




19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Będzie Perła wędzona? Edycja limitowana ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Była przecież w 2015 chyba Perła Dymione