Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kilkaset podrabianych produktów w sklepie. Przeważały zabawki (zdjęcia)

Funkcjonariusze służby Celno-Skarbowej oraz policjanci wykryli w jednym ze sklepów w Biłgoraju ponad 400 szt. podrabianych towarów. Wśród zatrzymanych podróbek przeważają zabawki dla dzieci.

Podróbki na celowniku Służby Celno-Skarbowej

Funkcjonariusze Służby Celno-skarbowej cyklicznie prowadzą wspólne kontrole wymierzone w nieuczciwych sprzedawców, którzy handlują podrabianymi towarami, bezprawnie opatrzonymi markowymi oznaczeniami znanych firm. Wśród zatrzymywanych przez funkcjonariuszy podróbek dominują zabawki, odzież, kosmetyki oraz podróbki modowe, w tym np. torebki. Tak też było i w tym przypadku.

400 podrabianych zabawek nie trafi do dzieci

W jednym ze sklepów w Biłgoraju funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Lublina i Zamościa oraz policjanci z Biłgoraja znaleźli ponad 400 szt. podróbek, wśród których przeważały zabawki dla dzieci. Były to m.in. klocki, karty do gier, lalki, pluszaki, zestawy figurek, zabawkowe telefony i inne. O tym, że – mimo markowych oznaczeń – nie są to towary znanych światowych producentów, świadczyła m.in. niska cena i słaba jakość wykonania.

Szkodliwe substancje

Jakość wykonania to nie największy problem takich produktów. Badania laboratoryjne KAS niejednokrotnie potwierdzały, że podrabiane zabawki zawierały w swym składzie zagrażające zdrowiu substancje chemiczne, w tym np. podwyższone stężenie ftalanów.

Poza zabawkami w sklepie w Biłgoraju funkcjonariusze znaleźli też kilka torebek damskich. Te również bezprawnie oznakowane były logo znanego producenta towarów markowych.

Gdyby zatrzymane przez KAS i Policję towary były oryginalne, ich wartość rynkowa wynosiłaby około 38 tys. zł. Dalsze czynności w sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Biłgoraju.

Kupując zabawki warto pamiętać, że niska cena, błędne oznaczenia czy też wątpliwa jakość wykonania – to sygnały świadczące o tym, że możemy mieć do czynienia z podróbkami.

(fot. KAS)

13 komentarzy

  1. Bob
    Odpowiedz

    weście sie za platformy zakupowe

  2. Maniek
    Odpowiedz

    Służby państwowe działające w ochronie interesów wielkich korporacji i ich marek. Słabo to brzmi. Gdyby chociaż one im płaciły a nie my- obywatele.

  3. *
    Odpowiedz

    … a gdzie są te wszystkie służby celno-skarbowe jak towar wjeżdża do Polski ??? … a , za grube ryby za tym stoją

  4. Git
    Odpowiedz

    I co teraz tępe lewaki będą kupować.

  5. czarny twaróg
    Odpowiedz

    Czy dewocjonalia też mogą być podrobione?

    1. Babcia - słuchaczka Radia Ma... wieprzową twarz
      Odpowiedz

      Myślę, że zwłaszcza na wodę święconą trzeba uważać, jak „dobrodziej” pokropi np. świeżo otwierany most, a podsuną mu chińską podróbę, nie ma gwarancji cze się nie zawali.

      1. Jan
        Odpowiedz

        Babcia na kilka chwil przed smiercią będziesz wyła, aby Bóg wybaczył ci to obrażanie na tym forum. Przypomnisz sobie, gdy pampers będzie pełny.

        1. Babcia - słuchaczka Radia Ma... wieprzową twarz
          Odpowiedz

          Fałszerze do Boga na mnie nie doniosą, chyba, że jakiś/aś aktywista/tka z kolka różańcowego.
          Na ten przykład, taki nijaki Jan.
          Siemasz Jasiek ! 😆

  6. Matkom Polkom jezdem !!! - (choć nie chcem, ale muszem)
    Odpowiedz

    Taki may klimat: jak nie masz na sobie markowego ciucha, czy najnowszego smartfona to cię równolatki z tzw. dobrych domów, śmiechem wykończą i z błotem zmieszają.
    W szkole, na ulicy, czy po wyjściu z kościoła.

    1. D e v e l o p e r
      Odpowiedz

      Było się zabezpieczać. Pewnie chłop bogaty i tak go chciałaś złapać. W każdym razie, wracając do meritum. Nie ma to jak kupić na aukcji tanie klocki, np. LIEGO. Przychodzi paczka, a my wielgie zdziwienie, że podróbka. Program ochrony kupujących, zwrot kasy, a i klocki zostają w domu…

    2. Niejaki dziadek
      Odpowiedz

      Zwłaszcza po wyjściu z kościoła, bo póki jest wewnątrz to siostrą, bratem w Chrystusie są (albo tylko udają), a tuż za progiem kościoła, katolik, katolikowi wilkiem się staje.
      Zapominając, że przed chwilą żarł „ciało” Chrystusa, waląc się w piersi, aż chlapały, albo dudniły.

  7. Wieśniak z ostrogami przy gumofilcach (dawniej: chłop małorolny)
    Odpowiedz

    Nasza , pożal się Boże, „przyszłość Narodu”, jak nie widzi zabawek, czy ciuchów, opatrzonych markowymi oznaczeniami znanych firm to za cholerę tego do ręki nie weźmie.
    Nie dziwię się więc ofercie sklepu.

    1. XXX
      Odpowiedz

      Przecież to totalna kicha i buractwo świecić markowymi logami firm po oczach…. Tylko niedowartościowane, zakompleksione , nie mające klasy, gustu i poczucia stylu społeczeństwo nosi markowe rzeczy , a w większości podróbki z wielkim logo …. Co do bombelków, to wychowanie się wynosi z domu….

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy