Środa, 22 maja 202422/05/2024
690 680 960
690 680 960

Wjechała w peugeota, prosto z ulicy trafiła do celi. Prośby o niewzywanie policji nic nie dały (zdjęcia)

Sprawczyni kolizji prosto z miejsca zdarzenia została przewieziona do celi. Kobieta była trzeźwa, jednak powinna przebywać w zakładzie karnym.

Zdarzenie miało miejsce w sobotę około godziny 11.00 na ul. Diamentowej w Lublinie. Kierująca hyundaiem kobieta poruszała się w kierunku ul. Jana Pawła II. W rejonie skrzyżowania z ul. Energetyków wjechała w peugeota, którego kierująca zatrzymała się przed przejściem dla pieszych.

Na szczęście nikt nie ucierpiał, więc pomoc ratowników medycznych nie była potrzebna. Jak nam przekazano, sprawczyni kolizji za wszelką cenę usiłowała namówić poszkodowaną, aby ta nie powiadamiała o wszystkim policji. To samo starała się uczynić jej matka.

Jednak poszkodowana podejrzewając, iż kobiety starają się coś ukryć, nie uległa naciskom. Przybyli na miejsce funkcjonariusze drogówki od razu ustalili, skąd taki opór 23-latki przed spotkaniem z policją.

– Kierująca hyundaiem kobieta okazała się osobą poszukiwaną. Postępowanie w jej sprawie prowadzą policjanci z Rejowca Fabrycznego. 23-latka ma wymierzoną karę pozbawienia wolności, której starała się uniknąć ukrywając się przed wymiarem sprawiedliwości – wyjaśnia komisarz Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Kobieta została zatrzymana i prosto z ulicy trafiła do celi. Za kratkami ma spędzić kolejne cztery miesiące.

Wjechała w peugeota, prosto z ulicy trafiła do celi. Prośby o niewzywanie policji nic nie dały (zdjęcia)

fot. nadesłane

11 komentarzy

  1. Matka Polka.

  2. Przez 4 miesiące to nawet nie nabierze wprawy w mi necie.

  3. A gdzie solidarność jajników?

    • Solidarność jajników nie istnieje w takiej sytuacji, z tego co widziałem sprawczyni nawet nie zapytała poszkodowanych czy nic im nie jest nie wspominając już o pieszej która była na przejściu, to poszkodowane z peugeota odrazu do niej podeszły zapytać czy coś się stało mimo że widać było że same były w szoku

  4. Pewnie alimentów nie uiszczała.

  5. 4 miechy zlecą i luzik. peżocika nowego szkoda, mało ich na ulicach a ładne

  6. Zawsze trzeba wezwać policję, chyba, że chcemy naprawiać auto z własnej kieszeni. Sprawca podpisze oświadczenie, a później mu się odmieni i bujaj się później po sądach.

  7. Xxx nie wprowadzaj ludzi w błąd jesli spisujesz oświadczenie to od razu zgłaszasz szkode do ubezpieczyciela sprawcy mało tego są firmy które się tym zajmują. Wzywając policje sprawca z góry otrzymuje mandat w wysokości 1500 zł i te pieniądze trafiają do świń które siedzą przy korycie

    • „Wzywając policje sprawca z góry otrzymuje mandat w wysokości 1500 zł”
      Dlatego zawsze wzywałam i będę wzywać policję. Zwłaszcza jak uderzy we mnie baba. Jest szansa ze następnym razem sie zastanowi czy warto wsiadać za kierownicę jak się nie umie jeździć. Mandat i tak śmiesznie mały.

Dodaj komentarz