Środa, 22 maja 202422/05/2024
690 680 960
690 680 960

Kandydat na prezydenta Lublina zapowiada budowę wybiegów dla psów. Chce stworzyć sto takich obiektów (foto)

Przedstawiciele KWW Konfederacja i Bezpartyjni Samorządowcy, którzy startują w nadchodzących wyborach, poruszyli dziś kwestie dotyczące zwierząt w Lublinie. Zapowiedzieli budowę wybiegów dla psów oraz potrzebę ochrony m.in. chomików europejskich.

W poniedziałek na terenach zielonych w pobliżu ul. Nadbystrzyckiej, gdzie przez wiele lat znajdował się Lubelski Klub Jeździecki, kandydat na prezydenta Lublina zapowiedział działania na rzecz psów. Jak podkreślał Marcin Nowak, Lublinianie kochają zwierzęta, a miasto należy do czołówki w zakresie adopcji psów, a także liczby psów i kotów przypadających na jednego mieszkańca.

Zauważył jednak, iż na terenie miasta występuje deficyt wybiegów dla czworonogów, co ma być poważną bolączką. Dlatego też zapowiedział, że jeżeli wygra wybory i obejmie najważniejsze stanowisko w mieście, zmieni tą sytuację. Wskazał, że utworzenie ok. stu nowych wybiegów dla psów w dzielnicach, połączonych z rekreacją i odpoczynkiem dla 3 pokoleń mieszkańców, stanowi jedną z jego obietnic wyborczych.

To jednak nie jedyna sprawa, jaką poruszono. Kandydujący do Rady Miasta Rafał Kulicki wyjaśniał, iż miejsce po Lubelskim Klubie Jeździeckim powinno służyć mieszkańcom. Przypomniał, iż jeszcze nie tak dawno tętniło ono życiem i rozbrzmiewało śmiechem dzieci, dziś są tu rozpadające się, puste budynki, które straszą.

– To miejsce powinno być ponownie zaadaptowane do potrzeb mieszkańców, a konie powinny wrócić. Wspólnie z inwestorami, którzy mogliby na przykład znów prowadzić tu gastronomię miejsce może zostać odnowione. To nie tak, że w mieście nie może być stadniny. W Nowym Jorku można jeździć konno po Central Parku na Manhattanie, i nie ma powodu, aby w Lublinianie nie mogli korzystać ze stadniny w mieście – mówił Kulicki.

Natomiast kolejna kandydatka na radną, Urszula Chłopicka-Khan zarzuciła władzom Lublina, iż nie wywiązują się z obowiązku podejmowania działań na rzecz ochrony środowiska. Mowa tu o zwierzętach dziko żyjących na terenie miasta. Zwróciła uwagę, że jaskrawym przypadkiem jest sytuacja chomika europejskiego, gatunku krytycznie zagrożonego wymarciem i chronionego zarówno prawem unijnym jak i polskim. Wskazała, że nie tak dawno na ul. Lubomelskiej ich nory zostały zniszczone zanim chomiki wybudziły się z zimowego snu, przez co nie miały najmniejszych szans ucieczki i zginęły.

47 komentarzy

  1. A może karmniki będzie wieszał? Żałosne.

  2. Kiedy domki letniskowe dla mrówek

  3. Czego to nie wymyślą jeszcze w obietnicach wyborczych. Ręce opadają. Obietnice, obietnice, obietnice. A z tym chomikiem to już przerabialiśmy w Świdniku przy budowie lotniska.

  4. Konfederacja… błagam Was, wzięliście go od Żuka, ale to nie to zły kandydat.
    MY CHCEMY WOLNOŚCI

  5. Hahahaaaa NIEZWYLE odkrywcze xD Lans na pieski xD

    • Obecnie we Włoszech każdy „bezdomny” żebrze z psem (czasem kilkoma!) u boku… 😉 Światowy trend 🙂

  6. Te 100 wybiegów to moim zdaniem trochę za dużo. Na początek proponuję po jednym przy każdym komisariacie.

Dodaj komentarz