Środa, 24 kwietnia 202424/04/2024
690 680 960
690 680 960

Już nie tylko Panek. W Lublinie startuje kolejna firma oferująca wynajem samochodów

W przyszłym tygodniu na ulicach Lublina pojawią się pojazdy kolejnej firmy carsharingowej. Zasada ich wypożyczania jest podobna, do znanego wszystkim Panka. Ceny także mocno się nie różnią.

Firma Panek, która od wielu już lat prowadzi w Lublinie działalność carsharingową, niebawem będzie miała konkurencję. Wraz z początkiem przyszłego miesiąca do stolicy naszego regionu swoje pojazdy wprowadzi Traficar. Jak zapowiada firma, będą to zarówno samochody osobowe, jak też elektryczne i dostawcze.

Przedstawiciele Traficara nie ukrywają, iż swoich klientów upatrują m.in. w studentach. Wraz z początkiem października rusza bowiem nowy rok akademicki a uczniowie wyższych uczelni stanowią znaczną część społeczności miasta. Dzięki łatwemu dostępowi do pojazdów mają bez problemu dotrzeć z uczelni do akademika lub mieć możliwość szybkiego przemieszczania się między wydziałami.

Dyrektor operacyjny firmy Traficar Konrad Karpiński wyjaśnia, iż firma będzie chciała zapewnić klientom wysoką dostępność pojazdów. Wszystko po to, aby mogli oni z nich korzystać w każdej sytuacji, kiedy pojawi się taka potrzeba. Co więcej, zanim do Lublina zostaną dostarczone samochody, w aplikacji teren miasta stanie się dostępny dla możliwości zakończenia przejazdu. To oznacza, iż wypożyczając auto w innym mieście, będzie go można pozostawić w Lublinie. Obecnie z usług firmy mogą korzystać mieszkańcy Warszawy, Łodzi, Krakowa, Wrocławia, Poznania, Trójmiasta, Szczecina oraz Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Lublin będzie 28 miastem w kraju z dostępnością aut z logiem Traficar.

Patrząc na cennik, to obecnie standardowe wypożyczenie auta z logiem Panek kosztuje 1,85 zł za każdy przejechany kilometr. Przy czym jest to promocyjna cena obniżona z 2,19 zł. Do tego dochodzi opłata startowa w wysokości 5,99 zł. W przypadku Traficara opłata za start wynosi 4,99 zł, do tego dochodzi 1,89 zł za każdy pokonany kilometr. Firma zapowiada jednak, że mieszkańcy Lublina rejestrujący się w systemie otrzymają bonus w wysokości 50 zł do wykorzystania na pierwsze przejazdy w usłudze.

Podobnie jak w Panku użytkownicy aplikacji otrzymują bonusy na kolejne przejazdy w zamian za serwisowanie pojazdów, polegające na sprzątaniu, tankowaniu lub przeparkowaniu samochodów w dedykowane strefy.

5 komentarzy

  1. Z 50 sztuk stoi na kalinowce koło stokrotki

  2. haha „szybkie przemieszczanie się miedzy wydziałami” – zdanie oksymoron !;) toż to cały Lublin stoi jak studenty zwalą się swoimi starymi szturuclami z rajchu! Szybciej jest z buta chodzić po mieście jak samochodem! zwłaszcza ze nadbystrzycka od paco do głebokiej w remoncie. Niby do końca września haha chyba 2025 roku!

  3. No super! Szkoda tylko że doatkowo trzeba doliczyć opłatę za parkowanie w centrum lub mandat za brak opłaty parkingowej.

  4. Gdyby zrezygnować z posiadania aut i przeprogramować się na ich wypożyczanie, to miasto mogłoby sterować liczbą aut na ulicach tak, aby uniknąć korków. Ewentualnie jakieś bramki na wjazdach do miasta postawić, z systemem zliczania aut, aby po przekroczeniu pewnej liczby bramki już nie wpuszczały. Oczywiście w pobliżu tych bramek powinny być kilkupoziomowe, najlepiej podziemne parkingi i pętle autobusowe dobrze skomunikowane z centrum. Kupujesz bilet parkingowy na cały dzień i z tym biletem jeździsz bez limitu komunikacją miejską

  5. kacha chipa pewnie już ma w różnych miejscach

Dodaj komentarz

Z kraju