Wtorek, 23 kwietnia 202423/04/2024
690 680 960
690 680 960

Jest decyzja w sprawie konfliktu po awansie Motoru Lublin. Hutnik Kraków również zagra w II lidze

Sprawą narastającego konfliktu po awansie Motoru Lublin do II ligi zajęła się Komisja ds. Nagłych Polskiego Związku Piłki Nożnej. Decyzja, jaką podjęła, ma zakończyć wzajemne oskarżenia i sprawić, aby sytuacja wróciła do normy.

W środę Komisja ds. Nagłych Polskiego Związku Piłki Nożnej, na wniosek Prezesa PZPN Zbigniewa Bońka, zajęła się sprawą budzącej spore kontrowersje uchwały Lubelskiego Związku Piłki Nożnej w sprawie zakończenia rozgrywek sezonu 2019/2020 dla III ligi. Zanim rozgrywki zostały zawieszone z powodu epidemii koronawirusa, w grupie IV prowadził Hutnik Kraków, na drugim miejscu był zaś Motor Lublin. Oba kluby miały po 36 punktów, jednak zgodnie z zasadami pierwsze miejsce w tabeli zajmował klub z Krakowa, gdyż zwyciężył w bezpośrednim meczu z Motorem. Organizator rozgrywek uznał jednak, że do II ligi awansuje Motor Lublin, biorąc pod uwagę nie miejsce w tabeli, a bilans bramek.

Od razu wywołało to oburzenie ze strony Hutnika Kraków. Prezes Małopolskiego Związku Piłki Nożnej Ryszard Niemiec zakomunikował, że decyzja Lubelskiego ZPN o wyrolowaniu Hutnika i próba wystawienia statusu II-ligowca jest bezprawna. Dodał jednocześnie, że „haniebna praktyka na rympał nawiązuje do najgorszych wzorów korupcyjnej doby i spotka się z należnym odporem prawnym”. Zdenerwowania nie ukrywa również prezes Hutnika Kraków Artur Trębacz, który dodał, że to chyba jedyny taki przypadek na świecie. Mówił również, że podejrzewa, iż gdyby Motor zajmował ósme miejsce, też by znaleziono sposób, aby wepchnąć go do wyższej ligi. Nie brakowało też oskarżeń m.in. o korupcję.

Władze Hutnika Kraków zdecydowały się poprosić o interwencję w tej sprawie Prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniewa Bońka. Dzisiaj komisja PZPN-u uznała, że zarówno Motor Lublin, jak i Hutnik Kraków będą w sezonie 2020/2021 uczestniczyć w rozgrywkach II ligi. Jak wyjaśniał Zbigniew Boniek, w żaden sposób nie chce on włączać się w dyskusję pomiędzy klubami, jak również nie zamierza oceniać interpretacji przepisów Lubelskiego Związku Piłki Nożnej. Jego zdaniem dzięki awansowi do II ligi zarówno Motoru Lublin, jak też Hutnika Kraków, zwyciężył przede wszystkim sport i zdrowy rozsądek. Wyraził również nadzieję, że przyjęte rozwiązanie zadowoli wszystkich zainteresowanych. Oznacza to, że w sezonie 2020/2021 II liga wystąpi w 19-zespołowym składzie.

(fot. Motor Lublin)

18 komentarzy

  1. Cyrk jak na ostatniej walce pinezki.

  2. Mam nadzieje ze za rok motorynka spadnie, ten klub a w szegolnosci jego kibice zawsze przynosli wsytd i mowie to jako rodowity lubelak

    • Motorynka to ci chyba w d… wjechala na chodniku,bo piszesz nie do rzeczy… i nie nazywaj się lubelakiem!

  3. Sztuczne podtrzymywanie tego zdechłego tworu zwanego motorem jest kulą u nogi Lublina… wstyd!

  4. jaka to różnica czy gra się drewno w drugiej czy piątej lidze? póki się nie wygra ważnego meczu na poziomie europejskim, to każdy może sobie kopać z każdym – o co ta afera?
    swoją drogą, aż specjalny organ PZPN musiał się tym zająć. i kolejne wytłumaczenie dla kwestionowanej zasadności tylu działaczy od uj wie czego…

  5. Zbyszek z Czechowa

    Za rok będzie awans do I ligi, bo do klubu ma wejść Zbigniew Jakubas, a Hutnik kto wie, prawdopodobnie spadek. Jak się nie ma sponsora i w sposób należny awansu do II ligi nie wywalczy.

  6. Boże kto chodzi i ogląda tą kopaninę, ja p….., żenada!

Z kraju